| Ceny nawozów i środków ochrony [wiadomość #15744] |
czw, 29 maj 2008 08:44  |
Gosc Wiadomości: 7205 Dołączył(a): listopad 2006 |
Maniak |
|
|
|
Witam. czy ktoś z Was wie może czy gdzieś w necie można zorientować się co do cen środków ochrony roślin - pozdrawiam serdecznie. Radek
|
|
|
|
| Odp: ceny środków ochrony roślin [wiadomość #15771 (odpowiedź na #15744) ] |
czw, 29 maj 2008 23:21   |
 |
miszel Wiadomości: 344 Dołączył(a): luty 2008 |
Stały bywalec |
|
|
Chodził mi po głowie podobny pomyś, aby utworzyć na naszym forum temat, gdzie mogli byśmy podawać ceny środków ochrony roślin i nawozów. Przecież, każdy przed kupnem zastanawia się, co do ceny danego środka. A jak pójdzie do sklepu, to dopiero sprzedawca nas na kręci na ten, bo tanszy. (a my nawet nie pomyśleliśmy o tym produkcje).A nie stety każdy jakoś ten grosz sciska w kiszeni. Jeżeli by coś takiego funkcjonowało, to mieli byśmy - kolejny przybliżony czynnik przy doborze środka
Dlatego proponował bym, a żeby każdy kto ma życzenie, zamiścił cenę zakupionego środka, jak i przybliżony rejon.
Pochodzę z CENTRUM ^^^ dawne Skierniewickie
(jeżeli temat się rozwinie to jeszcze coś by się więcej podało)
Sadoplon 75WP -- 1kg. = 23zł.
Nimrod 25EC -- 1l. = 107zł.
Sylit -- 1kg = 62zł.
Rubigan 12EC -- 1l. = 190zł.
Owadofos 540EC -- 1l. = 46zł.
Merpan 80 WG -- 5kg. = 177zł.
Bor 80 -- 5l. = 37zł.
Cynk -- 5l. = 29zł.
Wap-Mag -- 1t. = 260zł.
Flurowit -- 30l. = 84zł.
Hydrokomplex -- 25kg. = 48zł.
Nitrobor -- 25kg. = 27zł.
Saletra -- 1t. = 1080zł.
Sól potasowa -- 1t. = 1262zł.
[Uaktualnione dnia: pią, 30 maj 2008 23:37] POZDRAWIAM
MISZEL
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ceny nawozów i środków ochrony [wiadomość #19949 (odpowiedź na #19934) ] |
śro, 22 październik 2008 22:20   |
huberciks Wiadomości: 17 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Nowy |
|
|
podobno te nasze nawozy(wyprodukowane w polsce)sprzedawane w krajach starej uni w przeliczeniu na zl sa tansze niz u nas !!
a po 2 to nie my mamy kozystac z tych nawozow tylko zachod my mamy sie udusic wlasnie drogimi nawozami,srodkami - tanimi spadami,tanim zbozem... tona zyta kosztuje u mnie ok 280zl to sa za to 2 worki nawozu - co z nim zrobic gdzie go posiac?????????
to sie musi zle skonczyc....
[Uaktualnione dnia: śro, 22 październik 2008 22:30]
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Ceny nawozów i środków ochrony [wiadomość #19994 (odpowiedź na #19798) ] |
czw, 23 październik 2008 20:48   |
 |
bognam Wiadomości: 53 Dołączył(a): październik 2008 |
Początkujący |
|
|
Mutemute ,Sigmund, rzeczywiście drzewo odżywione dobrze ( jedynie na dole widzę niewielkie przebarwienia mogące być wynikiem suszy lub nawet uszkodzeń mechanicznych , trudno powiedzieć ) . Kolor piękny. Ja , a właściwie my , uzyskujemy podobny efekt bazując właśnie na nawozach i odżywkach dolistnych . W korzeń sporadycznie .Zapytałam , ponieważ czytam tylko o nawozach " w workach" i to mnie troszkę zdziwiło . Dziękuję Wam za odpowiedź , pozdrawiam , Bogna

W sadzie mam niestety tylko komórkę .
[Uaktualnione dnia: pią, 24 październik 2008 08:44]
|
|
|
| Odp: Ceny nawozów i środków ochrony [wiadomość #19996 (odpowiedź na #19994) ] |
czw, 23 październik 2008 21:37   |
|
|
ja uwazam ze drzewo ma po to korzenie co czlowiek uklad pokarmowy..a jak mu ten uklad niedomaga daje mu sie kroplowke..dla mnie nawozenie dolistne to taka kroplowka..w korzen sporadycznie?..nie umartwiajmy sie..pozdro.
|
|
|
|
|
| Odp: Ceny nawozów i środków ochrony [wiadomość #20065 (odpowiedź na #19798) ] |
nie, 26 październik 2008 14:14   |
Turysta Wiadomości: 735 Dołączył(a): luty 2007 |
Maniak |
|
|
Witam.
O nawożeniu dolistnym już wielokrotnie się wypowiadałem.Cieszę się ,że pojawiły się w końcu głosy sceptyczne w tej kwestii.Oczywiście wapń jest po za dyskusją,także bor gdy potrzeba.Inne składniki tylko w pewnych szczególnych sytuacjach-nigdy jako standard(zwłaszcza w jabłoniach).Ucieszył mnie ostatnio artykulik w OWK 19/08 s.38.Oczywiście jest to jedno doświadczenie itp itd,ale już takie jedno doświadczenie powinno być ostrzeżeniem przed hurrra optymizmem.Od kilku lat trwa zmasowany reklamowy atak producentów nawozów dolistnych i środków magicznych.Nie poddawajmy się tak bezkrytycznie tym reklamom.I stosując je w sadzie zostawiajmy część kwater nie traktowanych tymi nawozami,dopiero wtedy możemy wiarygodnie stwierdzić ich skuteczność u siebie.
I na koniec o zaniechaniu nawożenia.W przypadku gleb lepszych minimum IVa oraz podkładek silniejszych myślę,że jest to wykonalne(oczywiście nie u każdego).U nas od kilku lat nie nawożę starego cotrlanda na M7 i żadnych efektów ubocznych nie ma.Z resztą było opublikowane super badanie tej kwestii-20 lat testu nawożenia cortlanda na M26,przez profesora Pacholaka.Była masa kombinacji....a najlepsze efekty dawało nawożenie ...samym potasem.Oczywiście nie na każdej glebie wyjdzie to podobnie,ale spróbować warto,zwłaszcza przy dzisiejszych cenach nawozów,może warto jednego,dwu rzędów na M26 wogóle nie nawozić.
I jeszcze jedno-stosowanie posypowych nawozów wieloskładnikowych zawierających fosfór,bez wymieszania z glebą,to mówiąc delikatnie...rozrzutność.
Hej.
[Uaktualnione dnia: nie, 26 październik 2008 14:24]
|
|
|
|