|
|
| Odp: Brzoskwinia Cięcie [wiadomość #37346 (odpowiedź na #37330) ] |
sob, 20 marzec 2010 21:51   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Niesamowite / i niesamowicie zaniedbane / te brzoskwinie... A na ostatnim zdjęciu, o ile mnie wzrok nie myli, kataklizm z misecznikiem śliwowym... Jak ciąć ? Najlepiej w połowie... Tak mniej więcej, jak tnie się / przywraca do życia i pożyteczności / stare, 20-30 letnie jabłonie... Tak więc " otworzyć " korony cięciem od góry i stworzyć coś na kształt " grzyba ", albo " parasola ", skracając pozostałe konary nad gałęzią / pędem /, odchodzącym NA ZEWNĄTRZ KORONY. Fachowo nazywa się to " koroną kotłową " Pędy skierowane do środka i cieniujące wnętrze korony, usunąć, całkowicie. Na koniec rozrzedzić lekko drobniejsze gałązki na obwodzie, usuwając około 20-30 procent. Schemat takiego cięcia obejrzeć można np. w książce Miki " Cięcie drzew i krzewów owocowych " PWRiL 1984 S.128, 129. Kiedyś takie formy korony, spotykało się powszechnie, w grójeckich, starych sadach. Ciąć można już, ale ze względu na to, że będą tam duże rany i ryzyko zakażenia przez srebrzystość, lepiej byłoby latem, na suchej, słonecznej pogodzie. Rany po cięciu zamalować. Czym ? Są takie farby i pasty do kupienia, albo i zrobienia. W ostateczności, pomalować przynajmniej białą emulsją. Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: sob, 20 marzec 2010 22:16]
|
|
|
| Odp: Brzoskwinia Cięcie [wiadomość #37403 (odpowiedź na #37346) ] |
nie, 21 marzec 2010 21:25   |
anbol Wiadomości: 278 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Zaawansowany |
|
|
. Ciąć można już, ale ze względu na to, że będą tam duże rany i ryzyko zakażenia przez srebrzystość, lepiej byłoby latem, na suchej, słonecznej pogodzie. Rany po cięciu zamalować. Czym ? Są takie farby i pasty do kupienia, albo i zrobienia. W ostateczności, pomalować przynajmniej białą emulsją. Pozdrawiam !......
Ależ kolega chce odmłodzic i zregenerować te drzewa,to trudno,żeby czekał do lata....brzoskwinie można ciąć wiosną w suche i słoneczne dni(to optimum)a zamalowanie tych paru ran,to nie problem!I w brzoskwiniach ważne jest to,żeby je ciąc!wtedy wytwarzają młode pędy a o to przecież chodzi-wtedy owocują(pod warunkiem,źe nie przemarzną)
|
|
|
| Odp: Brzoskwinia Cięcie [wiadomość #49354 (odpowiedź na #37318) ] |
nie, 26 grudzień 2010 13:03   |
RADEK30 Wiadomości: 344 Dołączył(a): czerwiec 2009 |
Stały bywalec |
|
|
czy dobrze prowadzone są te drzewa brzoskwini
[Uaktualnione dnia: nie, 26 grudzień 2010 17:15] przez Moderatora
|
|
|
| Odp: Brzoskwinia Cięcie [wiadomość #49443 (odpowiedź na #49354) ] |
wto, 28 grudzień 2010 23:56  |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
Te drzewa brzoskwini prowadzone są dobrze, ale mam takiego znajomego, który krytykuje prowadzenie brozoskwiń na jednym pniu, bo gdy wedrze się rak... A gdy tych " pni " jest 2-3, to gdy usuniemy jeden chory, drzewo istnieje i owocuje nadal... Tu jednak tym pniom, na razie taka " amputacja ", nie grozi... Spytam jednak... A czy po tym kwitnieniu, wykonane zostało tam cięcie tzw. korekcyjno - sanitarne ? Bo to ostatni chyba rok, żeby te drzewa pozostawić bez cięcia, w stanie takiego już, zagęszczenia... Przy takim zagęszczeniu jak widzę, już warto zacząć usuwać pędy skierowane do środka, gałęzie zewnętrzne rozchylać sekatorem w części wierzchołkowej na zewnątrz a dla uzyskania dorodnych owoców, z wolna zacząć rozrzedzać grubsze gałęzie... Ile drewna wyciął bym w tym sadzie, po takim kwitnieniu ? Myślę, że jakieś 10-15 procent... Pozdrawiam !
[Uaktualnione dnia: wto, 28 grudzień 2010 23:59]
|
|
|