Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Orzech włoski i Leszczyna » czy juz tniecie leszczynki?  (5) 1 Głosów
czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35588] pon, 08 luty 2010 19:55 Przejdź do następnej wiadomości
smalu jest aktualnie niedostępny smalu
Wiadomości: 36
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Mam teraz póki zima trochę czasu i zastanawiam się czy aby nie zabrać się za przycięcie leszczynek .
Nie mam ich coprawda dużo nieco ponad 200 krzewów ale jak nie zrobię tego teraz to później nie będzie czasu.
Leszczynki rosną w okolicy Poznania
z pozdrowieniami i uśmiechami
smal
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35596 (odpowiedź na #35588) ] pon, 08 luty 2010 20:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 220
Dołączył(a): styczeń 2009
Zaawansowany
Jak to krzewów ??? To nie będa prowadzone jako pienne ? Czy już ciąć ? No, chyba tak... Przeczekać jeszcze to zapowiadane ochłodzenie i chyba tak... Tylko nie ciąć przy minusowych temperaturach, bo i drewno twarde i rany mogą się gorzej goić... No i te większe rany / tymbardziej że sadzik mały /, pomalować farbą emulsyjną białą z dodatkiem / łyżka stołowa na litr farby / Topsinu. Mam rację Panowie Orzechowie Leszczynowi ? Twisted Evil Pozdrawiam !
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35613 (odpowiedź na #35588) ] wto, 09 luty 2010 10:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pekinpl jest aktualnie niedostępny pekinpl
Wiadomości: 14
Dołączył(a): grudzień 2008
Nowy
Ja jestem z okolic Jarocina i już tydzień temu zaczęliśmy ciąć mam tego 2 ha. a jak snieg stopnieje to w porzeczki.
icon12.gif  Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35616 (odpowiedź na #35613) ] wto, 09 luty 2010 12:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
HANAT jest aktualnie niedostępny HANAT
Wiadomości: 174
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
U mnie śniegu tyle że nie ma szans chodzenia po sadzie, o cięciu nie ma mowy ( śnieg do kolan ). Drzewa jak są zdrowe i że tak powiem, odżywione to rany goją się dosyć ładnie. Ale ma racje też Melolontha że zasmarowanie ran raczej pomoże, niż zaszkodzi.
Sam nie mogę się doczekać kiedy będzie można wkroczyć do sadu Cool.

[Uaktualnione dnia: wto, 09 luty 2010 12:13]


pozdrawiam Smile hanat.
http://www.hanat.pl/
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35707 (odpowiedź na #35588) ] śro, 10 luty 2010 11:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 46
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
Patent z farbą emulsyjną + proszek jest dość stary. Jestem świeżo po remoncie domu i z tego co widziałem, współczesne farby emulsyjne są inne od tych z czasów słusznie minionych. Dają lepszą powłokę a to może się przekładać na gorszą wymianę gazową pomiędzy powierzchnią rany a atmosferą. Sugerował bym jednak któryś z preparatów. Mam przekonanie do dendromalu choć nie jestem w stanie udowodnić, że jest lepszy od innych. Cena stosunkowo ok - koło 15 zł za kg, dość wydajny, łatwo go rozmieszać. Zdarzyło mi się go nakładać przy lekkim mrozie i nie odpadał po wyschnięciu. Nakładać najlepiej sztywnym pędzlem, mocno wcierając w drewno.
Też bym już podziałał w sadzie, a tu białe leci z nieba.


www.pracowniazieleni.com
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35714 (odpowiedź na #35707) ] śro, 10 luty 2010 16:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 273
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Tylko,że te "stare" farby emulsyjne nie przepuszczały powietrza i nie zalecano je na ściany zawilgocone, a te nowe reklamują jako zapewniające wymianę gazową między ścianą a pomieszczeniem. Więc chyba nie powinno być problemów z wymianą gazową.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35721 (odpowiedź na #35714) ] śro, 10 luty 2010 17:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 220
Dołączył(a): styczeń 2009
Zaawansowany
Również w czasach " minionych ", emulsja biała + Topsin lub Miedzian, uważana była za coś gorszego niż np. pasta Santar, ale było to tańsze, co w gospodarstwach większych, miało znaczenie, ekonomiczne. Nic nie jest mi natomiast wiadomo o konieczności zapewnienia wymiany gazowej między raną, a atmosferą. Uczono mnie za to, że celem takiego malowania, jest odcięcie powierzchni rany od wilgoci, a w związku z tym np. maści ogrodnicze jak silnie higroskopijne, należało z zabezpieczania ran, wykluczyć. Trochę to paradoks, że niby jest rana, a nie powinno się na nią, położyć... maści. Shocked Pozdrawiam i dodaję : W sytuacji, gdy się nie ma Topsinu, warto pomalować samą farbą. Dlaczego białą ? Bo podobno te, zawierające inne, kolorowe barwniki, żle wpływały na gojenie się ran. Nie wiem co to jest, dendromal, ale sądzę, że skoro zawiera " dendro" i " mal ", to z pewnością, do malowania ran, się nadaje. Smile

[Uaktualnione dnia: śro, 10 luty 2010 17:52]

Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35724 (odpowiedź na #35588) ] śro, 10 luty 2010 17:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
toma3 jest aktualnie niedostępny toma3
Wiadomości: 23
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
W kuj-pom też sniegu po "pachy", że cięcie narazie odpada, a zacząć by juz wypadało...bo zaraz poźno się zrobi. Przy 14ha to malowanie odpada zważywszy, że sam oblatuje "wszystko" Smile
Na razie tylko zające śmigają i obcinają gdzieniegdzie Laughing
pozdrawiam
T
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35728 (odpowiedź na #35588) ] śro, 10 luty 2010 19:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 46
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
Co do dawnych emulsji, to mam inne doświadczenia a pracowałem kilka lat jako malarz. Ale nieważne. Istotą sprawy jest czy zabieg malowania ran jest konieczny. W arborystyce kiedyś był bezdyskusyjnie obowiązkowy. Potem zaczęto twierdzić, że jest zbyteczny ze względu na zerową skuteczność. Jeśli tak, to w sadownictwie, gdzie z definicji drzewa sa w dobrej kondycji, byłby to zbędny koszt. Drzewa radzą sobie z ranami od zarania, więc tym bardziej z ranami "czystymi" tj powstałymi po prawidłowym cięciu. No własnie... wracam do starego tematu: tniecie z czopem czy na obraczkę?
Pozdrawiam, Dendro


www.pracowniazieleni.com
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35754 (odpowiedź na #35728) ] czw, 11 luty 2010 09:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 273
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Uczyłem się jak Melolonta i podobnie postępuję w swoim sadzie.Zmodyfikowałem tylko trochę zamalowywanie ran po cięciu.Zamalowuję wszystkie na przewodniku.Resztę niekoniecznie, ze względu na brak czasu i rąk do pracy.Natomiast po zakończeniu cięcia robię oprysk topsinem.Tnę na czop i na obrączkę, w zależności od potrzeb.Nie trzymam się sztywno jednego sposobu cięcia.Drzewa od zarania radzą sobie z ranami ale z naturalnymi, czyli ze złamaniami.Cięcie to jednak inny typ zranienia i chyba wymaga innego podejścia.No i w sadzie to drzewa mają przynosić zysk a nie tylko radzić sobie.Więc temu są podporządkowanie działania sadownika.Koń i kot to ssaki ale jak zachorują to jednak trochę inaczej się je leczy.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35762 (odpowiedź na #35588) ] czw, 11 luty 2010 12:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dendro jest aktualnie niedostępny dendro
Wiadomości: 46
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
Zaleczanie rany tak w wypadku np zgryzienia jak i cięcia jest zawsze takie same. Z zewnątrz zalewanie tkanką gojącą tzn kalusem a wewnątrz tworzenie barier (tzw model dr Shigo).Istotna jest powierzchnia tzw rany sumarycznej. W wypadku uszkodzen przez zwierzynę jest ona większa i wymaga wiekszej ilości energii skierowanej przez roslinę na jej zaleczenie.
Wrzucam takie teorie ale wiem , że życie życiem a stare patenty mają tą przewagę ,że zostały praktycznie zweryfikowane.
Pytanie do Zdzicha: Jaka to jest sytuacja wymagająca cięcia na czop? Czy na leszczynie?
Z pozdrowieniami Dendro


www.pracowniazieleni.com
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35773 (odpowiedź na #35762) ] czw, 11 luty 2010 17:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 273
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Nie zwróciłem uwagi,że mowa o leszczynie.Fragment o cięciu odnosi się do jabłoni.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35781 (odpowiedź na #35588) ] czw, 11 luty 2010 18:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
miszel jest aktualnie niedostępny miszel
Wiadomości: 286
Dołączył(a): luty 2008
Zaawansowany
Ja u siebie mam już leszczynę obciętą i jak na razie śnieg ją przykrywa z każdym dniem coraz bardziej


POZDRAWIAM
MISZEL
Odp: czy juz tniecie leszczynki? [wiadomość #35927 (odpowiedź na #35781) ] pią, 12 luty 2010 22:45 Przejdź do poprzedniej wiadomości
smalu jest aktualnie niedostępny smalu
Wiadomości: 36
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam
U mnie tez niestety za duzo śniegu w sadzie.
Raz,że ciężko łazić a po drugie trzeba by odkopywać krzewy by wyciąć odrosty korzeniowe.
Ale nie tylko drzewami ale równiez drewnem się zajmuję
Poniżej fotki tych z drewna gruszy i jabłoni.
http://trawki.pl/images/inne/ptaszyska.JPG
http://trawki.pl/images/inne/ptaszyska%201%20du%BFe.JPG
Smile
Z pozdrowieniami i uśmiechami
smal
Poprzedni wątek:Orzech Laskowy TURECKI
Następny wątek:szczepienie
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]