użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1813) > Targi, wystawy, spotkania sadownicze (111)

Kryzys czy dekoniunktura ?     

  Zastanawiali się eksperci jak i licznie zgromadzeni sadownicy na Międzynarodowej Konferencji która odbyła się 19 XI w Skierniewicach. Zorganizowana przez zasłużony dla nas Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach oraz ZZO Warka.
  Goście jak i pracownicy starali się nam wyjaśnić jak i przybliżyć ekonomiczne mechanizmy rządzące światem a zarazem rynkiem owoców bez względu czy to się nam podoba czy też nie.
  - W obecnej dekadzie globalne zbiory owoców w Polsce nie wskazują tendencji wzrostowych.
Uważa Bożena Nosecka z IERiGŻ - Państwowy Instytut Badawczy , Warszawa.
Ponadto szczegółowo omówiła Pani ceny skupu jak i opłacalność produkcji owoców miękkich czy też jabłek deserowych jak i przemysłowych. Twierdzi też że weszliśmy w okres nadprodukcji. Pani Nosecka zadała też pytanie które nurtuje wszystkich sadowników 
- Czy ceny musiały tak nisko spaść ?
Cena jaka jest na rynku to wynik gry pomiędzy głównymi odbiorcami tj. UE i Rosja a największymi dostawcami koncentratu z Chin i Polski. W tym roku Polska i Chiny przegrały walkę o ceny z UE i Rosją .  
Gość z Warszawy zwrócił nam uwagę na niebagatelny fakt że trwa i narasta tendencja spadkowa w spożyciu jabłek co zwiększa także problemy rynku. Światowy kryzys też nam nie pomaga a wręcz pogłębia nasze problemy.
Radzi sadownikom aby bardziej zorganizować rynek , ograniczyć rolę pośredników w handlu. Zaleca większą integrację uczestników rynku. 
 Konferencje wzbogacił wykładem o nowych odmianach śliw Walter Hartmann z Niemiec .
Był też gość z Włoch Eligio Malusa który przypomniał nam jak jest ważne dostosowanie się producenta do oczekiwań konsumenta popierając to wynikami badań. Omówił także strategie które pozwolą zwiększyć rynek owoców.

 Produkujcie duże owoce a nie będzie problemów ze zbytem - takimi słowy rozpoczął swój wyśmienity wykład Erwin Mozer (Niemcy ) mówiąc o czereśniach. zachęcał do konsekwencji w formowaniu drzew, polecał nawadnianie jak i zadaszenia przeciwdeszczowe uważając że pod nimi czereśnie czują się wyśmienicie co udowadniał swymi wynikami badań. Niemiecki gość twierdzi że dla producenta nie jest ważne ile ton z hektara a ile euro za kilogram. Wykład wzbudził duże zainteresowanie zwłaszcza że na Sali było dużo producentów czereśni co pozwoliło na wiele nieformalnych spotkań i dyskusji w gronie sadowniczym w kuluarach Konferencji. Takie konwersacje pomiędzy producentami , doradcami którzy także byli w tym gronie pozwalają na optymistyczną perspektywę dalszych spotkań. Niech żałują ci co nie byli.

  Nie sposób tu opisać wszystkich wykładów a i nie w tym rzecz bo zapewne obszerne relacje ukażą się w prasie ale i tak nie zastąpią one bezpośredniego udziału w tego typu imprezach.- Tak ja uważam co nie znaczy że inni mogą mieć inne zdanie.
  Na koniec chciałbym pochwalić organizatorów za dyscyplince czasową wykładów, co jest nie takie oczywiste na innych spotkaniach a jest wręcz ich zmorą . Nie szanuje się czasu sadownika , oficjele , przemowy niewiadomo do kogo itp. Sami znacie to …nie wiem jak to grzecznie nazwać ? niedbalstwo ? w każdym bądź razie przez to potem są skracane do minimum a wręcz pomijane wykłady na które człowiek jechał tyle kilometrów.
  Zapewne wiele jeszcze będzie spotkań sadowniczych ale te w Skierniewicach zawsze warte są uczestnictwa. 
Zapraszam do dyskusji jak i do obejrzenia foto relacji >>>
   
aut. Robert Bokwa   www.hanat.pl  







Reklama:

Popularne tagi:


sadownicy   ceny   owoce   trsk   rosja   truskawka   ochrona   maliny   ue   sady   zsrp   przymrozki   zbiory   eksport   gruszki   parch   wisnie   jabłka   jablka   sadownictwo  

Stacja meteo - Warka

Data2012-05-25 07:00:00
Śr. temp. (C)11.67
Śr. wilgotność powietrza (%)70.22
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# lukasz100 20.11.2008 21:49
Czy może ktoś przestawić co było na tym spotkaniu, jak się przestawia sytuacja jabłek na najbliższy czas.?
# bhandel 21.11.2008 11:41
Konferencja odbyła się w celu unicestwienia naszego sadownictwa. Tak bzdurne wypowiedzi odnośnie konsumpcji jabłek w świecie nakręcają tylko psychoze kryzysu,nie powodując wzrostu spożycia jabłek w świecie,w ubiegłym roku mówiono na różnych spotkaniach sadowniczych owzroście światowego popytu na jabłka konsumpcyjne jak i koncentratu jabłkowego. Tego typu konfery organizują ludzie umoczeni w różnych spółkach zajmójących się handlem jabłkami ,chcą wywołać psychoze stagnacji w eksporcie na wschód,ntb. nie istnieje już embargo Rosji na nasze produkty tj.jabłka ważywa. Wzrasta zainteresowanie owocami i różnej maści firmą handlowym nie jest to na ręke... pozdrawiam
# pit2008 21.11.2008 16:52
bhandel popieram ,trzeba mieć wyobrażnie żeby to dostrzec.mozer równie dobrze mógł powiedzieć produkujcie owoce których i tak od was nie kupimy.nie żałuje ,że nie byłem na tym spotkaniu przezacnym.
# terlecki11 21.11.2008 19:30
Co to kurw...a ma być (Cena jabłek jest na rynku to wynik gry pomiędzy głównymi odbiorcami tj UE i Rosji a największymi dostawcami koncentratu Chin i Polski)to brednie przecież jesteśmy w tej pierdolonej UE !!!!!!!!!!!!! to Polska nie jest częścią UE ???????????????
# pluton 21.11.2008 20:07
Polska to ta czesc UE do dymania...tylko nie wszyscy to zauwazaja bo sapard sluzy do tego by zamydlic oczy.
# Elihou 21.11.2008 22:27
Witam. Chociaż rzadko wypowiadam się w komentarzach, nie mogłem powstrzymać się gdy zauważyłem słowo koniunktura. Jak wszystkim wiadomo koniunkturę przepowiadają nam już od jakiegoś czasu, wiemy już że cena 10 groszy za przemysł jest ledwo opłacalna dla naszych wolnorynkowych zrzeszonych kochanych przetwórców. Wiemy też że spotkał nas wielki przywilej, ponieważ skupili od nas jabłuszko; którego mamy ogromną nadprodukcję, a którego to skupu zakłady miały zaprzestać w moim rejonie już 15 października ponieważ nie opłaca im się. Tym podsumowaniem sezonu zakończyłbym ten komentarz i poszedł spać. Tak i zrobię, ale spokoju nie daje mi KONIUNKTURA, według której pełnowartościowy przemysł sypałem (nie będę kłamał jak niektórzy, że nie sypałem) po 10 groszy, a dnia dzisiejszego odpady od exportu sprzedaje się u mnie po 14 groszy, a wiadomo że będzie jeszcze "drożej". Tym "zastanawiającym się eXpertom" poleciłbym zastanowić się nad tym czy warto publicznie się wypowiadać. Bo koniunktura, te wasze mechanizmy itp itd według których tak zwane "zgniłki" kupujecie w zimie drożej od jesiennego, hmm. Studiowałem ekonomie, ale albo książki były postmodernistyczne albo ten kraj i eXperci nie stosują się do praw ekonomi. Pozdrawiam.
# Jan45 01.12.2008 20:16
Elihou a podstawowe prawo podaż -popyt ? byla nadpodaz -ceny male 'jest jabłek mniej ceny rosną -a wiec jakies zasady sa zachowane ,co prawda w złodziejskim wydaniu ale jednak..
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]