|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Sadzonki orzecha włoskiego, szczepione. Gdzie? [wiadomość #25314 (odpowiedź na #2016) ] |
pon, 20 kwiecień 2009 20:55   |
wilga Wiadomości: 56 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Początkujący |
|
|
Witam ,
w Polsce dla orzecha włoskiego dostępne podkładki to tylko siewki . Żeby orzechy później dały się w miarę przyzwoicie sprzedać muszą jako tako wyglądać , a nie groch z kapustą , w dodatku często nie do wyłuskania , jak w przypadku siewek .
Rikodk masz jakiegoś konkretnego ,,jacka'' na myśli , czy tylko tak ogólnie ?
Pozdrawiam , wilga .
|
|
|
|
|
| Odp: Sadzonki orzecha włoskiego, szczepione. Gdzie? [wiadomość #25364 (odpowiedź na #2016) ] |
wto, 21 kwiecień 2009 21:08   |
wilga Wiadomości: 56 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Początkujący |
|
|
Jeśli planujesz szczepienie , najpierw zajrzyj choćby tu :
http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=266
Nie ma odmiany ,,Jacek" ,'jacki' to typ wielkoowocowych siewek orzechów włoskich z okolic Sandomierza , w innych rejonach kraju mają różne nazwy (wałachy , baby) . Przeważnie te orzechy nie nadają się do upraw towarowych , ponieważ źle się suszą i mają kiepskie wypełnienie po wysuszeniu . Jeśli jednak znajdziesz drzewo o odpowiednich orzechach , będziesz miał hanlowy towar .
Z odmian najbliżej 'jacków 'jest Koszycki , łatwy do łuskania i dobrze sie suszy .
Pozdrowienia , wilga .
|
|
|
|
|
|
| Odp: Sadzonki orzecha włoskiego, szczepione. Gdzie? [wiadomość #32462 (odpowiedź na #2016) ] |
wto, 27 październik 2009 19:03   |
marako Wiadomości: 1 Dołączył(a): październik 2009 |
Nowy |
|
|
Witam, jestem tu nowa. Od jakiegoś czasu poszukuję informacji o orzechach szczepionych (Leopold, Albi). Czy nie jest za późno, żeby jeszcze w tym roku je gdzieś kupić? Gdzie? (mieszkam na Dolnym Śląsku). Czy trzeba jechać aż do Marcyporęby (o ile w ogóletam są jeszcze do nabycia)?
I druga sprawa. Przez 2 lata wynajmowałam mieszkanie + ogród z wspaniałymi ok. 30-letnimi drzewami orzecha ogromnego, dobrze się łupiącego i wspaniale wypełnionego. Właściciel nie wiedział, jaka to odmiana, sam wysiewał je 30 lat temu z innego takiego samego (podobno). Wszyscy, których częstowałam mówili, że takich orzechów smacznych i ogromnych nie jedli w życiu. Przechowywałam je długo (reszki mam do dziś - trzeci rok i nadają się jeszcze (nie wszystkie co prawda) do konsumpcji.
Czy jest jakaś szansa na uzyskanie takiego drzewka przez zaszczepienie? Jak to zrobić? Do kogo po pomoc się udać? (wysiewałam je za radą właściciela do doniczki jesienią, ale jak osiągnęły 30-40 cm - padały. On sam ok. 10 lat temu wysiał taki orzech, ale chyba nie powtórzył cech rodzica,dopiero co zaczął owocować, a jest już ogromny.
|
|
|
|
| Odp: Sadzonki orzecha włoskiego, szczepione. Gdzie? [wiadomość #33009 (odpowiedź na #2016) ] |
śro, 18 listopad 2009 21:19   |
|
|
Dobry wieczór wszystkim.W ubiegłym roku posadziliśmy 0,5 ha. orzecha włos.sadzonki kupowaliśmy od sadownika który też miał sad orzechowy maj ą być dobrej jakości.Oczywiście chcieliśmy zakupic sadzonki szczepione, ale nie było gdzie .Widzę same zalety sadu orzechowego.:dopłata-850,00zł zagospodarowanie nieużytków , pochyłości ,po latach piękne meblowe drzewo -najdroższe, owoce w tym roku orzech łuskany 13,00zł.Tylko sadzić. Pozdrawiam.
|
|
|
|
| Odp: Sadzonki orzecha włoskiego, szczepione. Gdzie? [wiadomość #33017 (odpowiedź na #2016) ] |
śro, 18 listopad 2009 22:16   |
|
|
Dopłaty były jednym z argumentów ,ale nie jedynym dla którego sadziliśmy orzecha.Mąż uznał że; więcej nie będzie przewracał się kombajnem po pochyłościach.
|
|
|
|
|
| Odp: sadzonki orzech włoski [wiadomość #34297 (odpowiedź na #2016) ] |
nie, 10 styczeń 2010 20:03   |
|
|
Oj ostrożnie z tym nasadzaniem , bo będziemy sami musieli jeść orzeszki i piec orzechowce.
|
|
|
|
|
|
| Odp: sadzonki orzech włoski [wiadomość #50857 (odpowiedź na #2016) ] |
sob, 22 styczeń 2011 19:14   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
Nie lubi, ale reakcja rośliny będzie zależeć od sposobu wykonania, wieku drzewa, ogólnej kondycji,jakości siedliska, terminu oraz tego, jak sadzonka była prowawdzona w szkółce (korzeń palowy!!!). Zakładam, że jak chcesz przesadzić jeden czy kilak egz., to dasz radę to zrobić ale w hurcie to będziesz miał kilkanaście-kilkadziesiąt % strat na przestrzeni kilku sezonów wegetacyjnych.
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
| Odp: sadzonki orzech włoski [wiadomość #50859 (odpowiedź na #2016) ] |
sob, 22 styczeń 2011 19:17   |
dendro Wiadomości: 106 Dołączył(a): grudzień 2006 |
Zaawansowany |
|
|
A jak to zrobić? Uszkodzić jak najmniej korzeni, podlać, zasilić, jak trzeba to palikować, czyli w sumie ...normalnie. Pozdrawiam
www.pracowniazieleni.com
|
|
|
|
|