użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pszczelarstwo » Wosk pszczeli
Wosk pszczeli [wiadomość #33685] wto, 15 grudzień 2009 17:04 Przejdź do następnej wiadomości
Marcinus7777 jest aktualnie niedostępny Marcinus7777
Wiadomości: 35
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam wszystkich. Chciałbym się dowiedzieć ile może kosztować kg wosku pszczelego. Mam go trochę i nie wiem czy się opłaca sprzedać czy dalej trzymać. Jeden jest troszkę ciemny, a drugi jasny. Jest tego około 200kg. Jeżeli ktoś wie proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33689 (odpowiedź na #33685) ] wto, 15 grudzień 2009 17:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Ja osobiście od kilku lat nie wytapiam wosku... Babranie się w tym wszystkim dla paru groszy nie jest zachęcające do potrzebnego czasu i prądu na uzyskaną cene za tenże wosk. Mam leżeć kilkadziesiąt kilogramów... Ile kosztuje - tego nie wiem. Życie Ci upłynie, a wosk i tak za pewne w najbliższych latach nie podrożeje. Confused


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33690 (odpowiedź na #33685) ] wto, 15 grudzień 2009 18:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Oj mam inne zdanie niż poprzednik , nie trzymaj wosku sprzedaj go w najbliższej spółdzielni, może to nie będzie fortuna ,ale możesz sobie za to kupić węze na nowe ramki.Pozdrawiam.
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33696 (odpowiedź na #33690) ] wto, 15 grudzień 2009 19:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 675
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Uważam jak aga9611.Dodam jeszcze,że jak sprzedasz wosk to dostaniesz upust około 5zł/kg przy zakupie węzy.Niektórzy producenci wręcz nie sprzedają węzy jak się nie sprzeda im wosku.

[Uaktualnione dnia: wto, 15 grudzień 2009 19:34]


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33708 (odpowiedź na #33696) ] śro, 16 grudzień 2009 13:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
A ja kupuje w sklepie ogrodniczym i jeśli miałbym jechać np. 50 km by sprzedać wosk i dostać ten upust, to nie zrobie dobrego interesu. Mad Stracę. Jeśli ktoś uważa, że taki surowiec naturalny jakim jest wosk i sądzi, że znajdą frajera(ów), co za wszelką cene będzie pozyskiwał go, jest w błędzie. Dla mnie jeśli średnio zużywam ok. 5 - 6 kg węzy w sezonie, to 3 dychy zbawią mnie...? Crying or Very Sad Nie. Jeśli miód ma kosztować 5-6 zł, wosk dajmy na to 7-8 zł, to prędzej czy później drobne pszczelarstwo wyginie. Ja już ograniczam do minimum i trzymam te miłe owady z sentymentu, a nie z potrzeby.


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33710 (odpowiedź na #33685) ] śro, 16 grudzień 2009 15:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam. Jeżeli macie zamiar sprzedać wosk lub wymienić go na węzę ,mozecie to zrobić umnie .Chętnie odkupię lub wymienięza węzę .wszelkie zapytania prosze kierowaćna priv lub GG 6310418 .
A Moje zdanie odnośnie wosku to zawsze nalezy go pozyskiwać bo to produkt pszczeli nie jak niektórzy uważaja odpad .
Z pozdrowieniami .
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33713 (odpowiedź na #33685) ] śro, 16 grudzień 2009 19:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Jerzy45 pszczoły trzyma się dla przyjemności,nie dla zysku i jeszcze po to by mieć swój miód,a nie kupować fałszowany.W tym roku kupiłam ,miód od pszczelarza który ma dużą pasiekę<bo swój oczywiście sprzedałam i za mało zostawiłam sobie>i jedząc go tak się zastanawiam nie jest on w żaden sposób podobny do mojego,a mieszkamy kilkanaście kilometry od siebie. Evil or Very Mad A póżniej się chwalą że mają kilkadziesiąt litrów z ula. Mad
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33717 (odpowiedź na #33713) ] śro, 16 grudzień 2009 22:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Droga agu9611... Dla przyjemności, to się pije alkohol, ale po nim boli głowa. Jest jeszcze sex... Surprised po nim nic nie boli... Very Happy A tak po za tym wszystko jest ok. Tylko jest jedno ale kolego woszczyna5. Nie piszesz po ile płacisz. Dla Ciebie to złoto, bo kupujesz prawie za darmo. Dla mnie za takie pieniądze jest to niepotrzebny balast. Skupujcie woszczyne, to może się zastanowie...


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33719 (odpowiedź na #33717) ] czw, 17 grudzień 2009 10:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam. Kolego Jerzy45, ja niemam nic przeciwko nawt przy zakupie woszczyny. Ją również mogę odkupić od ewentualnego pszczelarza czy amatora pszczelarstwa,zapłacę zawsze zgodnie z obowiazującym cennikiem na chwilę obecną .Czy to się to będzie dotyczyło wosku czyteż woszczyn.Niejestem Osobą co żeruje na innych bo tak odczytuję z Twojego pisania ,zapłacę tyle ile obowiazuje cena na daną chwilę . ustalaja Ją potentaci można zawsze sprawdzić cennik . Z pozdrowieniami
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33721 (odpowiedź na #33689) ] czw, 17 grudzień 2009 10:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Kolego Marcinus7777 byłbym zainteresowany Twoim woskiem. Jeśli Możesz podaj na Mój mail woszczyna5@wp.pl wiadomość odnośnie ewentualnego zakupu i jakąś foto ażeby widzieć jak wygląda ,może się dogadamy .Zrobisz jak uważasz .

Pzodrawiam
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33723 (odpowiedź na #33685) ] czw, 17 grudzień 2009 12:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Marcinus7777 jest aktualnie niedostępny Marcinus7777
Wiadomości: 35
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Dziękuję za tak inteligentne i wnikliwe wypowiedzi a szczególnie jerzego45, który jak zwykle wszystko wie i wszystko umie i wogóle alfa i omega Twisted Evil Ale nie o to mi chodziło. Ja ten wosk wytopiłem dawno i nie wiem czy wogóle opłaca mi się go wyciągać. Proszę niech ktoś poda jakiś cennik za kg. Nie interesuje mnie wymiana, bo już nie mam pszczół ze względów zdrowotnych Confused Pozdrawiam
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33724 (odpowiedź na #33721) ] czw, 17 grudzień 2009 12:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Ja nie mówie, że Ty woszczyna5 żerujesz - takie są prawa rynku. Jednak nikt pary z ust nie chce puścić, więc sam poszperałem i znalazłem oferowaną cene... 10 złotych za II kl. wosku, a 15 za I klase. Znając się troszke na pszczółkach śmie twierdzić, że ponad 90 % to będzie II klasa. Za woszczyne 2,50... Idąc dalej... Smile 100 kg żyta, po 50 kg worek, to są dwa worki Surprised Nieść jeden, to już jest ciężko. Dwóch nikt z pszczelarzy nie udźwignie... teraz te 100 kg woszczyny x 2,50 = 250 zł. Teraz koszty wycinania z ramek, zapakowanie i dowóz...niech będzie 50 złotych... Dla mnie w tym wypadku gra nie warta świeczki... Crying or Very Sad łatwiej spalić i po problemie...
Wcale nie jestem najmądrzejszy, tylko staram dociec prawdy, co poniektórzy tak pięknie fałszują, kłamią lub się ślizgają. Ty Marcinus7777 zarzucasz mi, że jestem alfą i omegą, ale ja podałem aktualną cene, a Tobie łatwiej jest się pytać innych, niż samemu się zorientować w sprawie. To nie jest OK. Crying or Very Sad To jest Twoje życie, a ja tylko mówie, co ja robie i jak prawdopodobnie będzie...A tu nic się nie zmieni. Mój wosk gdzieś leży i czeka, ale nie na cud, tylko już dawno o nim zapomniałem, bo za taką cene, to niech Chińczycy zapier******. Podałem przykład z tymi stu kilogramami. Takiej ilości woszczyzny nie "zrobie" w ciągu sezonu. Może w trzy, cztery. Dzieląc teraz tą gigantyczną kwote przez ten okres, to ile wyjdzie ? 50-60 zł za sezon... Tyle to prawdopodobnie topiarka elektryczna zeżre prądu. kropka. Koniec. Sad

[Uaktualnione dnia: czw, 17 grudzień 2009 13:07]


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33731 (odpowiedź na #33685) ] czw, 17 grudzień 2009 20:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
czerecha jest aktualnie niedostępny czerecha
Wiadomości: 48
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Kolego 200kg wosku = 4000zł. 2 tygodnie temu kupiłem 5kg po 20 zł na allegro. Nie wiem, czy Cie taka cena zadowala, ale z tego co widzę to więcej niż w jakichś spółdzielniach. Wystarczy się chwilę pobawić i załatwione;]

Pozdrawiam Cool
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33739 (odpowiedź na #33731) ] czw, 17 grudzień 2009 22:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
czerecha... Czyli rozumiem, że zajmujesz się spekulacją...tu kupisz tam sprzedasz ? Bo inaczej nie rozumiem tego wpisu...


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33762 (odpowiedź na #33685) ] pią, 18 grudzień 2009 18:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
czerecha jest aktualnie niedostępny czerecha
Wiadomości: 48
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Jerzy... Ja tylko napisałem, że kupowałem ostatnio wosk na allegro po 20zł. Nie spekuluje, tylko kupiłem, bo był mi potrzebny Very Happy Sugeruję koledze żeby też swój wosk zaczął sprzedawać na allegro, bo z tego co widzę nie ma szans na uzyskanie podobnej ceny w innym miejscu.

Pozdrawiam
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33764 (odpowiedź na #33762) ] pią, 18 grudzień 2009 19:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 675
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Jerzy45 - posuwasz się trochę za daleko. Jeszcze jeden taki wpis i zapomnij o publikacji jakiegokolwiek tekstu na moderowanych przeze mnie tematach.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33777 (odpowiedź na #33764) ] pią, 18 grudzień 2009 23:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Przepraszam Zdzich...Jak daleko się posunąłem ? Co sugerujesz ? Czy pytając się o nie zrozumienie tekstu kolegi czerecha, to jest coś złego ? Dziwne są to ostrzeżenia pod moim kierunkiem. Prowadze wymiane zdań, komentarzy, a Ty jako Moderator uważasz i chcesz ingerować w wypowiedź między mną, a czerechom ? Co ja takiego niestosownego robie ? Chyba jest jasno i wyraźnie napisane i odnosi się to do kolegi czerecha. On mi odpowiada na moje pytanie, a ja jestem pouczany, że za daleko się posuwam... Shocked Nie rozumiem... Confused
Aha. Pewnie powinienem napisać - prowadzisz biznes, kupno-sprzedaż. To by wówczas było napisane współcześnie, zgodnie z duchem czasów, w których żyjemy...
A co z tego wosku robisz czerecha, jeśli to nie tajemnica ?

Punkt 3.6 regulaminu forum.

[Uaktualnione dnia: sob, 19 grudzień 2009 00:00] przez Moderatora


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33781 (odpowiedź na #33777) ] sob, 19 grudzień 2009 08:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Kolego Jerz45 ,czerecha zapewne robi świeczki, tam niby jest dobra przebitka ,tylko długo czekają na sprzedaz 1 kg. wosku w świeczkach i często bywa ślepą uliczką ,bo jeszcze potrzeba form lub kilku forem do produkcjii a sprzedaje sie czasem latami niektóre .No ale mamy demokracje ,więc wolno choćby spróbować.
Bez urazy
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33785 (odpowiedź na #33685) ] sob, 19 grudzień 2009 11:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
czerecha jest aktualnie niedostępny czerecha
Wiadomości: 48
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Drogi jerzy,

Żeby rozwiać Twoje wszelkie wątpliwości i zaspokoić Twoją ciekawość, spieszę poinformować, że produkuję duże ilości drzewek szczepionych zimą w ręku i właśnie do tego celu potrzebny jest mi ten wosk, który po zmieszaniu z innymi komponentami daje mi miksturę zabezpieczającą przed wysychaniem szczepów. Jest to kilkakrotnie tańsza alternatywa dla zachodniego środka sprzedawanego na naszym rynku. W składzie różni się tylko brakiem barwnika, który do niczego nie jest mi potrzebny. Skuteczność naszego rodzimego wosku połączonego z innymi krajowymi komponentami jest zajebista Cool Laughing Tyle jeśli chodzi o zaspokojenie Twojej ciekawości.

Sedno tkwi w tym, że kupiłem ten wosk na allegro po 20zł/kg i jest to odpowiedź na post, który rozpoczął ten wątek. Jak widać, na wszystko jest klient Smile

Pozdrawiam Very Happy
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33786 (odpowiedź na #33685) ] sob, 19 grudzień 2009 12:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
czerecha jest aktualnie niedostępny czerecha
Wiadomości: 48
Dołączył(a): grudzień 2008
Początkujący
Drogi Jerzy,

w ostatnim poście zwróciłem się do Ciebie "jerzy", co odnosiło się wyłącznie do nazwy użytkownika i nie było to celowym zabiegiem mającym na celu umniejszenie Twojej czci i godności.

Pozdrawiam

P.S.
Drogi Moderatorze... Chciałem tylko napisać, że nie czuję się urażony sugestiami Jerzego. Śledząc jego posty wyrobiłem sobie o nim opinię, że jest to równy gość i chętnie bym go poznał osobiście i podyskutował przy kielichu Cool Może się kiedyś uda... Może MTAS w Warszawie??
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33793 (odpowiedź na #33785) ] sob, 19 grudzień 2009 15:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
czerecha napisał(a) dnia sob, 19 grudzień 2009 11:57

Drogi jerzy,

Żeby rozwiać Twoje wszelkie wątpliwości i zaspokoić Twoją ciekawość, spieszę poinformować, że produkuję duże ilości drzewek szczepionych zimą w ręku i właśnie do tego celu potrzebny jest mi ten wosk, który po zmieszaniu z innymi komponentami daje mi miksturę zabezpieczającą przed wysychaniem szczepów. Jest to kilkakrotnie tańsza alternatywa dla zachodniego środka sprzedawanego na naszym rynku. W składzie różni się tylko brakiem barwnika, który do niczego nie jest mi potrzebny. Skuteczność naszego rodzimego wosku połączonego z innymi krajowymi komponentami jest zajebista Cool Laughing Tyle jeśli chodzi o zaspokojenie Twojej ciekawości.

Sedno tkwi w tym, że kupiłem ten wosk na allegro po 20zł/kg i jest to odpowiedź na post, który rozpoczął ten wątek. Jak widać, na wszystko jest klient Smile

Pozdrawiam Very Happy


Panie Kolego, czerecha jeslimożna znać dalszą zawartość tego specyfiku,a dokładniej oprócz wosku co jeszcze ? bo też sie robi trocheprzy drzewkach stojących między ulami . Znaczy wosku mam zawsze ,nawet dokupuję jak potrzeba(do pszczelich spraw). Bo jeśli Pan-Kolega się obawia oficjalnie to poproszę na mail woszczyna5@wp.pl oile nierobi to kłopotu .
Z pozdrowieniami
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33795 (odpowiedź na #33793) ] sob, 19 grudzień 2009 17:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Dziękuje Ci czerecho za słowa uznania w stosunku do mej skromnej osoby. Smile Wódki i innego alkoholu nie pije, ale kto wie może kiedyś się spotkamy...jeśli nie tu, to możliwe, że tam... Rolling Eyes Nie powinieneś mieć żadnych wątpliwości, jak 'odzywać się do kogoś w komentarzu. Zasada jest prosta - należy tytułować tą osobe zgodnie z tym nickiem, jaki sobie zarejestrowała. Jeśli z małej litery jest np. imie, to jest wyłącznie wola tej osoby. Co do wosku...Powinieneś - jeśli oczywiście tego nie uczyniłeś - opatentować ten specyfik. Przecież tu można kokosy na tym zbić, ponieważ polskie szkółkarstwa jest w dobrej kondycji. Z początku sądziłem, że jesteś formierzem Smile Musze się jeszcze odnieść do wczorajszego dnia i "wyprostować zaistniałą i nieprzyjemną sytuacje... Teraz pisze nie do moderatora, tylko do kolegi Zdzicha, bo to ostrzeżenie padło spod jego palców, a do tej pory nie zagłębiałem się kto tym moderatorem jest. teraz będe uważał. Zaznajomiłem się z punktem 3.6 i jest on jasny, bez komentarza. Odwołałbym się w tym wypadku do punktu 1.8, ale dla dobra sprawy nie będe polemizował z zasadami, których nie ustalałem. Jeśli nie wiesz o co i co...zawsze patrz punkt 3.6 Moderator jest jak matka... Smile Musze powiedzieć Tobie Zdzichu, że przez tą uwage, że posuwam się za daleko miałem bezsenną noc i niespokojne sumienie względem ogółu, którzy może i cieszą się z tego, że nareszcie " mi dokopano". Otóż musze wyjaśnić ten incydent, bo nie lubie niedomówień i konfliktowych tematów pozostawionych bez wyjaśnienia meritum sprawy... Przechodze do sedna sprawy...Prawdopodobnie miałeś na myśli słowo, którego użyłem - "zajmujesz się spekulacją.." (dokładnie tak). Otóż w Naszych mózgownicach komuna nam wpajała, że spekulant jest to odrażający typ, który wykupuje towary i później sprzedaje je z gigantycznym zyskiem... Dlatego wmawiali społeczeństwu, że nie ma tego czy tamtego, bo to zrobili spekulanci. Starsze pokolenie zna, ten obraz ze swego życia. Jednak nie jest to prawda. To komuniści na swój użytek spreparowali to słowo i uczynili z niego swoje narzędzie w walce z pustymi półkami. Dlaczego nie ma towaru - patrz spekulant, a spekulant był wówczas kryminalistą. Otóż spekulant - to osoba zajmująca się spekulacją. Spekulanci zwiększają płynność rynków, ale niekiedy - jak np. Soros, który grał w Wielkiej Brytanii na osłabienie funta, mogą być też powodem problemów gospodarczych. Przecież i na naszej warszawskiej giełdzie, coś ze dwa lata wstecz, zaczęto spekulować . Osłabiając złotówke wzmacniali dolara i euro... Dzięki twardej polityce NBP (kto nim wówczas kierował ?) spekulacja była krótkotrwała i zamiary spekulantów spełzły na niczym. Spekulanci przegrali i wycofali swój kapitał. Etykietka (spekulanta) posiadała wówczas funkcję piętnującą i niewiele miała wspólnego z pierwotnym określeniem spekulant, którego etymologia związana jest głównie ze zorganizowanym rynkiem finansowym, surowcowym, towarowym, bądź nieruchomości. Dlatego jeśli ja osobiście używam jakiegoś terminu, w danej sytuacji, to wiem o czym pisze i znam znaczenie danego terminu. W "ferworze walki" niekiedy pewne określenia, słowa z przeszłości źle się Polakom kojarzą, ale pamiętajmy o prawdziwym znaczeniu tych słów. Nie myśmy proch i koła wymyślili, jak i nie my utworzyliśmy znaczenie tych słów lub danego słowa... Z czym dziś kolegom kojarzą się podobne słowa...badylarz, cinkciarz, bamber, prywaciarz...ect. Jeszcze przed dwudziestoma laty aparat represji walczył z nimi w imie budowy socjalizmu. Mam nadzieje, że wyjaśniłem zaistniałą sytuacje w sposób rzeczowy i konkretny. Nie czuje się winny i nie winie nikogo. Smile Tak że, kolego czerecho nie musisz się czuć obrażony, jak piszesz, bo i słowa którego użyłem nie było obraźliwe, tylko wręcz odwrotnie - człowieka zaradnego i szukającego swego "miejsca" na Ziemi...A te słowo z moich ust, to jest wielki plus i pochwała poczynań kolegi czerecha...i o to chodzi...Chodzi o ludzi, co walczą "o życie", są zaradni i pomysłowi, a nie ciągle beczą i narzekają...

[Uaktualnione dnia: sob, 19 grudzień 2009 18:55]


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33803 (odpowiedź na #33685) ] sob, 19 grudzień 2009 21:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Brawo Jerzy45.
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33815 (odpowiedź na #33803) ] nie, 20 grudzień 2009 19:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 675
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Jerzy45 - tak się złożyło,że mój tekst wypadł pod tekstem czerechy.Myślałem,że jest dla Ciebie oczywiste,że nie chodzi mi o słowo "spekulacja" a o szersze spojrzenie na całość wątku.Okazuje się,że punkt 3.6 regulaminu został napisany dla dobra użytkowników a nie dla wygody moderatora.I to by było na tyle.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33821 (odpowiedź na #33815) ] nie, 20 grudzień 2009 21:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1201
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Mógłbym napisać...nie znam się, nie wiem, nie umiem...ja tu tylko sprzątam. Jednak nie możesz mi zabronić wypowiadać się, co myśle o wosku... Smile Z pszczółkami współpracuje już od ponad 35 lat, a gryzły mnie już od dzieciństwa Cool Wiem, że Ty też je masz i wyrażam pogląd, że dla mnie pozyskiwanie wosku w moim wymiarze, to jakieś nie porozumienie. Dla kogoś kto ma czas i dużo samozaparcia - prosze bardzo. Nikogo nie namawiam, by szedł moją drogą, ale jeśli mam coś produkować, to w tym wypadku jest mi łatwiej wsiąść w samochód, skoczyć do sklepu i kupić gotową węze. I po kłopocie. Cena nie gra roli, bo dla mnie w tym wypadku 10-20 złotych nie odgrywa żadnej roli. Dzisiaj dla mnie pszczelarstwo staje się już "nudne", co mi przychodzi z zamiłowania i tej radości jaką pszczelarz ma jeśli w ulu wszystko gra i buczy... Jeśli ja dzisiaj pale zbożem (około 60-70 kg dziennie) jest świętokractwem nad chlebem naszym powszednim, czy nie pozyskiwanie wosku też nim jest ? Przecież za wszystkim stoi ekonomia. Jeśli ktoś uważa, że jest to nie odpowiedni ton moich wypowiedzi, to przepraszam. Jednak nadal będe uważał i mówił, to co jest dla mnie prawdziwe, bo z życia wzięte...Sądziłem, że ten kolor czerwony wziął się za spekulacje Smile Ufff... I tu szeroko odetchnąłem i uspokoiłem się... Znów na moje obliczu pojawił się szeroki uśmiech... Surprised Koniec tematu. Kropka.

Jerzy45 - tak się składa,że nie Ty decydujesz tutaj co mogę a czego nie - a w odwrotną stronę jak najbardziej. I to jest koniec tematu.

[Uaktualnione dnia: nie, 20 grudzień 2009 22:24] przez Moderatora


___pozdrawiam_____
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33836 (odpowiedź na #33821) ] wto, 22 grudzień 2009 20:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piodorag jest aktualnie niedostępny piodorag
Wiadomości: 3
Dołączył(a): styczeń 2007
Nowy
jerzy45 jak duże zęby miały te "Maje" co Cię gryzły? Laughing
Odp: Wosk pszczeli [wiadomość #33977 (odpowiedź na #33836) ] pią, 01 styczeń 2010 19:47 Przejdź do poprzedniej wiadomości
woszczyna5 jest aktualnie niedostępny woszczyna5
Wiadomości: 9
Dołączył(a): styczeń 2010
Nowy
Nazywanie <gryzienia> to tylko tak potocznie ,pewnie były dosc agresywno-upierdliwe znając Życie ,tez czasem miewam podobne uczucia ,jak nadchodzi zła pogoda .Wtedy pszczółki bywają agresywniejsze .
Poprzedni wątek:Chemiczne zapylanie gatunków sadowniczych
Następny wątek:cena uli z zawartośćią
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]