| Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #31620] |
nie, 13 wrzesień 2009 03:45  |
Dzimbo Wiadomości: 60 Dołączył(a): wrzesień 2009 |
Początkujący |
|
|
Witam.
Forum przeglądam już od długiego czasu, ale dopiero teraz założyłem konto.
Mam kilka pytań dotyczących uprawy Polany i Polki.
W tym roku wiosną założyliśmy plantację Polany na powierzchni 60 arów. Pech chciał, że zostały posadzone dość późno i do tego tuż przez 4 tygodniową suszą, która zniszczyła 50% sadzonek.
Na początku chcieliśmy prowadzić uprawę ekologiczną, przez co odpadło chemiczne niszczenie chwastów. jednak szybko zrezygnowaliśmy z ekologii i wróciliśmy do uprawy konwencjonalnej.
Efekt jest taki, że pole dość mocno zarosło. Rzędy są regularnie czyszczone z chwastów, jednak miedzyrzędzia...
Kilka dni temu zniszczyłem całe zielsko w miedzyrzędziach podwójnym przejazdem glebogryzarką. Efekt jest bardzo dobry, prawdę mówiąc nie spodziewałem się że będzie aż tak dobrze.
Póki co chwastów nie ma.
Ostatnio rozmawiałem na temat zwalczania chwastów z sadownikiem od którego kupiliśmy sadzonki. Jednak on ma niewielkie pojęcie na ten temat - cała plantacja jest uprawiana ekologicznie, a to co wie jest przestarzałe. Wspominał mi o środkach doglebowych do zwalczania chwastów, opryskach, ale nic konkretnego.
Jak się porządnie zabrać za walkę z chwastami (perz, skrzyp, oset), na chwilę obecną i rzędy i międzyrzędzia wyglądają bardzo dobrze, ale wiem że tak zawsze nie będzie.
Chodzi mi o środki doglebowe, opryski. Końcem maja próbowałem opryskać międzyrzędzia Roundupem ręcznym opryskiwaczem z osłoną na dyszę, ale było to dość pracochłonne. Po dwóch dniach opryskiwania nie czułem pleców, a na dodatek i tak dostało się opryskiem niektórym malinom.
Boję się próbować niesprawdzonych preparatów zasłyszanych gdzieś tam w sklepie i zachwalanych przez sprzedawcę. Nie chcę dodatkowo wyniszczyć nareszcie pięknie pojawiających się odrostów.
Czyli:
Plantacja jest młoda, nasadzona w kwietniu, obecnie rzędy czyste, międzyrzędzia oczyszczone glebogryzarką. W tym roku zostaną dosadzone przerwy w rzędach.
Co, kiedy i w jakiej ilości stosować do dalszej walki z chwastami, nie uszkadzając malin (o to się boję najbardziej)?
Kolejna sprawa.
W tym roku planujemy również powiększyć plantację do 2,25 ha.
W przyszłości planujemy zakup kombajnu, dlatego staramy się nastawić na odmiany najlepiej przystosowane do tego zbioru.
Jaka odmiana będzie najlepsza? Znajomy współpracujący z BioConcept na Podkarpaciu doradza mi Polkę. Co o tej odmianie sądzicie?
Chciałbym ją posadzić na początek na około 60 arów, na reszcie jeszcze Polanę, ze względu na to, że mogę mieć sadzonki po bardzo korzystnej cenie.
W następnych latach już tylko odmiany pod kombajn.
Jak łatwo policzyć, na wiosnę trzeba będzie zadbać o 1,6 ha nowo nasadzonych malin. Można to zrobić środkami chemicznymi w tak młodej plantacji, czy zostaje tylko motyka? Obsiekać taki kawałek, to już jednak jest trochę pracy.
Może jest ktoś z Podkarpacia, kto posiada plantację malin, jakąś wiedzę na ten temat i można go odwiedzić? Chętnie bym skorzystał 
Czekam na mądre i konkretne odpowiedzi 
|
|
|
|
| Odp: Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #31630 (odpowiedź na #31624) ] |
nie, 13 wrzesień 2009 13:17   |
 |
jerzy45 Wiadomości: 1201 Dołączył(a): kwiecień 2007 |
Maniak |
|
|
Nie znam się na malinach, widziałem je tylko w lesie , ale moge dać Tobie pare wskazówek. Na pewno są opracowania i broszury, lub nawet książki poświęcone temu tematowi, jak uprawa malin... Nie możesz polegać na Forum, jak na Zawiszy... Wiedze musisz posiąść niestety z literatury, to możesz co najwyżej rozwiązać pewien problem, jeśli ktoś zechce Tobie w ogóle odpisać... Jest tu wielu mądrali, ale nikomu nie chce się dużo pisać... Nigdy !!! nie u ufaj sprzedawcy środków chemicznych... Przed tymi chwastami może Ciebie uratować teraz i w przyszłości, tylko zastosowanie zasady "raz, a dobrze"... Jeśli raz porządnie wytępisz perz, to masz długo po tym spokój. Skrzyp jest wskaźnikiem zakwaszonej gleby i trudno jest go zwalczyć bez Chwastoksu, lub doprowadzenia gleby do odpowiedniego ph... Teraz nadchodzi martwy sezon i możesz dogłębnie podnieść swój poziom wiedzy szperając w necie, szukając literatury na określony temat...ect... Jeśli sam sobie nie pomożesz, to nikt za frico dziś Ci nie pomoże...Zapamiętaj to i sam zapędź się do pogłębienia wiedzy i znajomości w uprawie tej rośliny.... Więcej Tobie nie jestem w stanie pomóc...
___pozdrawiam_____
|
|
|
|
|
|
| Odp: Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #31646 (odpowiedź na #31642) ] |
pon, 14 wrzesień 2009 00:04   |
Dzimbo Wiadomości: 60 Dołączył(a): wrzesień 2009 |
Początkujący |
|
|
Skrzyp rośnie sporadycznie, ziemia ma odpowiednie ph - sprawdzane. O dziwo powoju praktycznie nie ma, a to co było, zostało na bieżąco wyrywane. Za to jest masa perzu, trochę osetu. Głównie perz.
| Zdzich napisał(a) dnia nie, 13 wrzesień 2009 09:43 | ...Również glifosatem możesz wykonać oprysk po zakończeniu wegetacji malin lub wczesną wiosną, zanim maliny rozpoczną wegetację.Jeśli masz chwasty jednoliścienne w malinach to zawsze możesz je zniszczyć graminicydami.
|
Rozumiem że po ścięciu i dosadzeniu malin można bezpiecznie opryskać całą plantację, bez uważania na rzędy, odpowiednikiem Roundupu? Nie muszę się bać o nowe nasadzenia? Nie odbije się to na szybkości wzrostu malin, itd? Po jakim czasie od ścięcia i dosadzenia można to zrobić?
Graminicydów (np. Targa) używać zarówno w rzędach i międzyrzędziach? Też nie będzie to miało negatywnych skutków dla malin?
Tomik1, za sadzonkę Polany płaciłem 30 groszy.
Za sadzonkę Polki inny plantator chce już 45 groszy.
Trochę dużo pytań, ale wolę być pewien że wszystko zrobię dobrze 
Czytam, czytam. Co tylko można.
[Uaktualnione dnia: pon, 14 wrzesień 2009 00:09]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #31765 (odpowiedź na #31620) ] |
pią, 18 wrzesień 2009 21:12   |
TOMIK1 Wiadomości: 169 Dołączył(a): czerwiec 2009 |
Zaawansowany |
|
|
Myślę, ze możesz posiać koniczynkę, to jest bardzo nowatorski pomysł, a masz zamiar tą koniczynę wypasać np. owcami czy na siano ???
[Uaktualnione dnia: pią, 18 wrzesień 2009 21:14]
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #39526 (odpowiedź na #32451) ] |
nie, 09 maj 2010 13:29   |
Halka Wiadomości: 29 Dołączył(a): maj 2010 |
Początkujący |
|
|
|
Ja posiadam 2,5 ha maliny odmiany Polana w uprawie ekologicznej, prowadzę ponad 1 ha na nawadnianiu kropelkowym, w sezonie 2009 przy nawadnianiu wydusiłem zbiór w ilości 11,5 tony z ha. W międzyrzędziach prowadzimy czarny ugór, dopiero od czerwca zapuszczamy murawę, koszoną regularnie co 2 tygodnie. Wysiew koniczyny lub innego poplonu zwiększa konkurencje wodną między rządem a międzyrzędziem, co ujemnie wpływa na plon. Wszystko zbieramy ręcznie, w tym sezonie będziemy mieć odbiorcę klasyfikującego nasz towar na 3 klasy, dzięki czemu zarobimy dużo więcej. Chwasty w rzędach starszych niż 2 letnie nie są problemem ponieważ dobrze dokarmiona malina sama je zagłuszy, jesienią międzyrzędzia po skoszeniu malin uprawiam glebogryzarką, a na wiosnę jeździmy płytko ustawionym kultywatorem z dwoma wałkami o szerokości 1,8 metra, efekt taki sam jak glebogryzarka a jest oszczędniej. Nawozimy naszą plantacje jesienią nawozem Timac Agro G18, wiosną stosujemy siarczan potasu K+S POLSKA. Braki azotu nadrabiam stosując kilkukrotnie oprysk opryskiwaczem sadowniczym z Gnojownicy pokrzywowej, dodajemy też wyciąg z alg morskich BIO-ALLGEN. Przeciwko chorobom grzybowym, stosuję EM-1, co jednocześnie wpływa na poprawę struktury gleby, ten sam środek wykorzystuje do zaprawiania korzeni. Szkodnika odstraszam za pomocą środka EM-7 z dodatkiem octu owocowego, najlepiej nadaje się jabłkowy.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Kilka pytań na temat malin. [wiadomość #73153 (odpowiedź na #72783) ] |
nie, 11 marzec 2012 16:48  |
mariomar Wiadomości: 12 Dołączył(a): luty 2012 |
Nowy |
|
|
|
Wita i pozdrawiam.Tez polecam rozstaw 4m tak w Polce jak i polanie zwlaszcza jesli pod kombajn do recznego zbioru moze byc miej ale jesli nie wjezdza sie ciagnikiem
|
|
|