Witam.Zastanawiam się czy z uwagi na tak wilgotne lato nie zrobić jeszcze teraz oprysku na moniloze.Czy ma to jakiś sens tak póżno?Doradzi mi ktoś?Byle nie za miesiąc
Ja też zastanawiałem się nad tym tematem, i wykonałem dzisiaj ostatni zabieg sadoplonem, żeby się nie obwiniać że za mało wykonałem oprysków. To juz koniec u mnie zabiegów w tym sezonie.
Pomimo częstego wykonywania zabiegów i tak się pojawiają brązowe orzechy. Sądze, że duża ilość opadów i dobra jakość środków ochrony nie daje pełnej ochrony zabiegów.
Odnawiam temat - bo ten sam dylemat (rym przypadkowy). Czy po ostatnich opadach i przy prognozowanej niezbyt upalnej pogodzie do końca lipca, będziecie jeszcze pryskać na moniliozę? www.pracowniazieleni.com
Będąc ostatnio w sadzie nasunęła mi się ta sama myśl... jeszcze jeden zabieg? zaszkodzić, nie zaszkodzi ale czy pomoże? Po ostatnich tj. wczorajszych deszczach może być wskazany, plus jakiś nawóz dolistny. pozdrawiam hanat. http://www.hanat.pl/