użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Czereśnia » Dobór zapylaczy dla poszczególnych odmian czereśni  (3) 2 Głosów
Dobór zapylaczy dla poszczególnych odmian czereśni [wiadomość #1465] nie, 28 styczeń 2007 17:30 Przejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
witam wszystkich i proszę o radę. w ostatnim rou posadzilem spory kawałek reginy i memu stresowi nie ma końca :? wszyscy wiedza jak ciezko jest wybrać zapylacz dla reginy, kazdy "fachowiec" radzi cos innego. mnie szkólkarz doradzil sylvie i ją też posadzilem, poza tym planuje jeszcze dosadzac regine (chciałbym zeby to byla główna odmiana) a nie chciałbym stwierdzic ze smutkiem za kilka lat ze drzewa nie owocuja bo mam zły zapylacz. może ktos ma juz sylvie jako zapylacz dla reginy lub cos słyszał? prosze o rady!


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1500 (odpowiedź na #1465) ] pon, 29 styczeń 2007 12:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
jak widze mimo ze sporo osób przeczytalo moja prosbe nikt nie kwapi sie z odpowiedzia Crying or Very Sad


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1537 (odpowiedź na #1465) ] pon, 29 styczeń 2007 21:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotr53 jest aktualnie niedostępny piotr53
Wiadomości: 29
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Dużo osób czyta a mało odpowiada, bo to jest trudno odpowiedzieć.Moje doświadczenie jest krótkie bo sad ma trzeci rok, ale też postawiłem na Sylvie. Istotne może sie okazać, ze problemem jest, jak ja gęsto sadzić.Na zachodzie widziałem kwatery 1-2 ha z różnymi odmianami. Było ich 5-6.Sukcesu upatruję w okryciach sadu powłokami które poprawia wilgotność co żywotność pyłku no i trzeba wprowadzic owady. Nie wiem, czy wszyscy którzy maja problem z zapylaniem maja rozwiazany problem owadów, czy wogóle o tym nie pamiętają.
pozdrawiam
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1553 (odpowiedź na #1465) ] wto, 30 styczeń 2007 11:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
ciekawa jest ta sugestia ze istotna role odgrywaja owady Cool cos w tym moze byc, mysle ze po prostu wprowadze dodatkowa odmine w sasiedztwie reginy i zobaczymy. ale jedno nie daje mi spokoju: jak wiadomo reina jest dominujaca odmiana w niemczech,a nie bylaby gdyby porzadnie nie owocowala, wiec jakie zapylacze/metody oni stosuja? wiecie cos?


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1561 (odpowiedź na #1465) ] wto, 30 styczeń 2007 13:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Tak Piotrze53 popieram przez Ciebie poruszony temat, bo najlepszym zapylaczem dla Reginy jest pszczoła miodna ewentualnie owady dziko żyjące. Najprostsze rozwiązania są najbardziej skuteczne. Niestety przez wielu zapomniane i lekceważone . Polecam gorąco zagłębienie się w temat choćby na naszym forum., istnieje PSZCZELARSTWO .... pozdrawiam

[Uaktualnione dnia: wto, 30 styczeń 2007 14:51] przez Moderatora

Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1575 (odpowiedź na #1465) ] wto, 30 styczeń 2007 18:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Oj.... Geralt przecież obaj doskonale wiemy że czym więcej czynników sprzyjających zapylaniu wprowadzimy do sadu to chyba lepiej niż gorzej .Jeśli faktycznie jest problem z doborem odmiany zapylającej/która by tak późno kwitła/ to po prostu trzeba szukać . W różnych regionach Polski może to być zupełnie inna odmiana. Pozdrawiam
icon7.gif  Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1577 (odpowiedź na #1575) ] wto, 30 styczeń 2007 19:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
HANAT jest aktualnie niedostępny HANAT
Wiadomości: 207
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
PANOWIE A CO SĄDZICIE O ZAPYLACZU W POSTACI HEDELFIŃSKIEJ LUB SAMA ?
PIERWSZA JEST DOSYC PÓZNA DRUGA NIBY UNIWERSALNY ZAPYLACZ CHOC Dr. SITAREK OSTATNIO W DĄBROWICACH WSPOMINAŁ RÓŻNIE TO BYWA W INNYCH REJONACH POLSKI.(PORA KWITNIENIA )
W DĄBROWICACH OBOK REGINY JEST MULTUM DRZEW CZEREŚNI I W 2006 r CZERWCU TO MARNIE WYGLĄDAŁO Sad
ZOBACZYMY W TYM ROKU JAK TO IM WYJDZIE Smile
CHOC MOIM ZDANIEM TO NIE PROBLEM W ILOŚCI CHOC PASUJE HMM ! Razz
COŚ ZEBRAC ! ALE JAKOŚC NABIERA I BĘDZIE NABIERAŁA ZNACZENIA !!
A PSZCZÓŁKI Smile OK ! BEZ NICH NI..HA HA... Razz


pozdrawiam Smile hanat.
http://www.hanat.pl/
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1582 (odpowiedź na #1465) ] wto, 30 styczeń 2007 21:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Tak dla ciekawości kilka dat i liczb dotyczących kwitnienia w moim sadzie:
Rok 2005
25 kwiecień
Rivan,Vega-początek kwitnienia, Buttnera-biały pąk, Octavia-zielony pąk, Regina-początek zielonego pąk
28 kwiecień
Rivan-90% rozwiniętych kwiatów, Buttnera-50%, Schneidera 30-40%, Vega-40%, Summit-30%, Johana-1%, Octavia-biały pąk, Regina-zielony pąk
3 maj
Rivan-opadanie płatków; Buttnera,Schneinera,Vega-koniec kwitnienia; Octavia-90% rozwiniętych kwiatów, Regina-80%
Od 3 do 5 maja przewlekłe deszcze, temp.15-25st.

Rok 2006
1 maj: Buttnera-60% rozwiniętych kw.
Rivan-30%
Schneidera-15% średnia temp.dobowa:13st.
Octavia-zielony pąk
Regina-zielony pąk

2 maj: Buttnera-90%
Rivan-95%
Schneidera-80% średnia temp.dobowa:13st.
Octavia-biały pąk
Regina-biały pąk

3 maj: Buttnera-100%
Rivan-100%
Schneidera-100% średnia temp.dobowa:14st.
Octavia-5%
Regina-5%

4 maj Buttnera-100%
Rivan-100%
Schneidera-100% średnia temp.dobowa:15st.
Octavia-30%
Regina-25%

Wszystkie wymienione odmiany rosną na blisko siebie, na takim samym stanowisku.
Pozdrawiam

Geralt





[Uaktualnione dnia: wto, 30 styczeń 2007 21:32] przez Moderatora

Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1591 (odpowiedź na #1465) ] wto, 30 styczeń 2007 23:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
z tego co piszesz geralt wynikaloby ze byc moze oktavia jest dobrym zapylaczem dla reni...no coz nie podejme jednak chyba ryzyka i nie opre swojej produkcji na reginie Rolling Eyes ciesze sie ze ten z odzewu na ten temat i licze na kolejne uwagi, pozdrawiam Cool


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1596 (odpowiedź na #1465) ] śro, 31 styczeń 2007 12:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
No to faktycznie poważna sprawa z tym pyłkiem kwiatowym którego w odpowiednim czasie nie ma dla reginki...ale jest możliwość/ na razie są to rozważania czysto teoretyczne/ zmagazynowania pyłku który można będzie później wykorzystać. Nie zgodzę się z argumentem Piotrka 53 że niby wilgotność powietrza zwiększa żywotność pyłku powiedziałbym że jest wręcz odwrotnie. Jest czynnikiem destrukcyjnym czyli niszczącym. Jeśli chodzi o wysoką wilgotność powietrza to faktycznie jest potrzebna w procesie zapylenia ale raczej do utrzymania odpowiedniej lepkości znamion słupka i szybkiego kiełkowania pyłku jeśli się tam znajdzie. Czy słyszeliście o takich doświadczeniach . ?????? pozdrawiam serdecznie .
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1599 (odpowiedź na #1465) ] śro, 31 styczeń 2007 13:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
HANAT jest aktualnie niedostępny HANAT
Wiadomości: 207
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Wracam do hedelfińskiej !
czy ja macie jako zapylacz do "reni" ?
i co o "heni" sadzicie ?
oczywiscie jako zapylaczu Smile


pozdrawiam Smile hanat.
http://www.hanat.pl/
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1607 (odpowiedź na #1465) ] śro, 31 styczeń 2007 19:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
No Piotrek11 trochę mnie zażyłeś z tą wilgotnością podczas kwitnienia- kiedyś czytałem coś o wpływie wilgotności na zapylenie kwiatów i z tego co pamiętam to dobrze jak jest ona zachowana, niestety nie pamiętam liczb które znacznie ułatwiłyby dyskusję-postaram się coś znaleźć w literaturze na ten temat(obawiam się że nie będzie to łatwe).
Doszliśmy więc do zapylenia kwiatów, ale to nie gwarantuje zapłodnienia.
Zapylenie to jest przecież przeniesienie pyłku z pylników kwiatu na znamię słupka, ale żeby doszlo do zapłodnienia to ziarna pyłku które przeszły na znamię słupka wytwarzają łagiewkę, ta z kolei wzrasta do zalążnika i łaczy się z komórką jajową czyli dopiero wtedy następuje zapłodnienie.
Czas przebytej drogi przez łagiewkę do zalążni i komórki jajowej zależy od temperatury.
Z kolei czas życia komórki jajowej zależy od jakości pąków kwiatowych.
Reasumując nawet najlepiej zapylony kwiat(dobry zapylacz + pszczoły )nie gwarantuje nam zapłodnienia-potrzebny jest silny pąk i odpowiednia średnia temperatura dobowa.
Na temperaturę w sadzie podczas kwitnienia dotychczas nie mieliśmy wpływu-ten problem mogą ułatwić osłony(i tu uklon w kierunku Piotra53),a na jakość pąków pracujemy już rok przed kwitnieniem.
To tyle żmudnej teorii,z praktycznego punktu widzenia w moim sadzie Regina prześwietlona, doświetlona potrafi owocować i odwdzięczać się pięknymi owocami(w odróźnieniu od tej zagęszczonej) , a przecież obydwie mają takie same zapylacze.
Pozdrawiam Smile

Geralt
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1620 (odpowiedź na #1465) ] czw, 01 luty 2007 11:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 815
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
To ja też zabiorę zdanie .Na początek link do ciekawego artykułu by odkurzyć wiedzę:).
http://www.farmer.pl/_/Archiwum/2006/Nr_08/Sad_czeka_na_pszc zoly/?id=400

"W Zakładzie Doświadczalnym w Przybrodzie, należącym do Akademii Rolniczej w Poznaniu, prowadzono badania, które dotyczyły okresów kwitnienia, zapylenia i zapłodnienia kwiatów wiśni oraz samopylności i obcopylności odmian. Otrzymane wyniki wskazują, że o skuteczności zapylenia i zapłodnienia nie decyduje cały okres kwitnienia poszczególnych odmian, lecz tylko 4–5 dni, licząc od początku kwitnienia. Zaobserwowano także, że znamię słupka jest już gotowe do przyjęcia pyłku tuż przed rozwinięciem się kwiatu, w fazie białego pąka, gdy tymczasem pyłek był zdatny do zapłodnienia dopiero na drugi lub trzeci dzień po rozwinięciu się kwiatów. Odmiana zapylająca powinna swoim okresem kwitnienia wyprzedzić o co najmniej 2–3 dni kwitnienie odmiany matecznej, ażeby z chwilą otwarcia się kwiatów owady miały do zapylenia gotowy pyłek."

Co do roli wilgotności w zapyleniu ,najwięcej danych na ten temat znajdziemy w doświadczeniach dotyczących upraw pod osłonami.Myślę ,że spokojnie można odnieść do czereśni wyniki doświadczeń z zapylaniem pomidorów. Oto zalecenia dla uprawy pomidorów pod osłonami:

" Idealnymi warunkami dla wykształcania się wysokiej jakości kwiatów i pyłku są:
- Temperatura 17 -25 stopni ; wilgotność 60 80 %
Jeżeli temperatura przewyższa 35 stopni to zmniejsza się siła kiełkowania pyłku.
Jeżeli temperatura przewyższa 40C przez 5 9 dni przed i 1 3 dni po kwitnięciu to kiełkowanie pyłku jest bardzo słabe.
Jeżeli temperatura jest niższa niż 14C to kiełkowanie pyłku jest powolne i słabe. Temperatura niższa niż 7C zatrzymuje kiełkowanie pyłku całkowicie.
Jeżeli wilgotność jest zbyt niska to przylepność pyłku jest bardzo słaba. Pyłek "osypuje się" nie przylepiając się do znamienia słupka.
Jeżeli wilgotność jest zbyt wysoka to pyłek się zlepia i bardzo trudno odrywa od pręcików. Trzmiele również mają problem z jego zbieraniem.

Nieprawidłowe nawożenie również wpływa na jakość kwiatów. Zbyt wysoki poziom azotu lub niedobór boru obniża jakość pyłku.

A co do Reginy... Myślę że w wielu wielu wypadkach słabe owocowanie to wynik zawirusowania .


http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1629 (odpowiedź na #1465) ] czw, 01 luty 2007 18:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Bardzo cenne uwagi , podoba mi się to całe podsumowanie . /porównanie pomidor , czereśnie / oczywiście optymalne parametry /tem.wil./ mogą być podobne , niestety czereśnie są powiedziałbym w o wiele trudniejszej sytuacji , musi być zapylona pyłkiem z innej odmiany./zapylenie krzyżowe / Oczywiście kwiat czereśni jest tak zaprogramowany /to co napisał Siegmund/ że właściwie jeśli chodzi o reginkę decyduje 1-3 dni jeśli w tym czasie na poszczególnym znamieniu słupka nie znajdzie się odpowiednie ziarenko pyłku można zapomnieć o powodzeniu tego całego procesu. Całe szczęście że kwitnienie to proces stopniowy i zawsze jakaś partia kwiatów trafi na idealne warunki i przekształci się w owoc. Myślę że około 20% to już ogromny sukces.
Pozdrawiam serdecznie
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1631 (odpowiedź na #1465) ] czw, 01 luty 2007 18:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
"U jabłoni słupki dojrzewają o 2 dni wcześniej niż pręciki, u gruszy o 2-4 dni, u śliw o 2 dni. Wskutek tego, gdy zakwitną pierwsze kwiaty, mie ma jeszcze w sadzie dojrzałego pyłku, który mógłby je zapłodnić. U wiśni przedsłupność nie występuje tak wyraźnie, u czereśni zaś, moreli i brzoskwini słupek i pręciki dojrzewają jednocześnie" - dr Mieczysław Lipiński "Pożytki pszczele.Zapylanie i miododajność roślin"
Tak więc źródła Sigmunda i moje są zgodne że w czereśni słupek i pręciki dojrzewają równocześnie.
Dobrze Sigmund, że wyjaśniłeś sprawę wilgotności w czasie kwitnienia.
Wirusy w uprawie czereśni stanowią bardzo poważny problem(nawet kupując odwirusowany materiał to w sadzie może dojść do zarażenia) nie zmienia to faktu, że Regina nie należy do odmian plennych.

Pozdrawiam

Geralt
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1641 (odpowiedź na #1465) ] pią, 02 luty 2007 10:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Oj, uzupełniłby tą wiedzą niejedną nową książkę o czereśniach.
np. cytat z książki :,,warunki atmosferyczne w czasie kwitnienia mają wpływ również na żywotność pyłku i kiełkowanie łagiewki pyłkowej" koniec cytatu i koniec informacji. Very Happy pozdrawiam serdecznie

[Uaktualnione dnia: pią, 02 luty 2007 19:28] przez Moderatora

Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1683 (odpowiedź na #1465) ] nie, 04 luty 2007 22:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Wracając do pytania Wojus83: w Niemczech dla Reginy polecane są w kolejności: 'Schneidera Późna', 'Hudson', 'Sam', 'Summit'. U nas jest podobnie, dochodzi jeszcze odmiana 'Hedelfińska'(dla Hanata Very Happy )oraz próbnie 'Bianca'. Oczywiście terminy kwitnienia pomiędzy odmianami mogą w poszczególnych rejonach kraju różnić się na tyle, ze wystąpią pewne kłopoty. Ale to nie one są wyłącznie odpowiedzialne za słabe plony Reginy i na pewno nie w takim stopniu jak co niektórzy sądzą. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1704 (odpowiedź na #1465) ] pon, 05 luty 2007 17:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Więc Niemcy mają swoje zapylacze do Reginy-nie zmienia to faktu że również u nich słabo ona plonuje.
Wydaje mi się, że zbyt wiele uwagi poświęca się zapylaczom dla Reginy, a zbyt mało takim sprawom jak jakość pąków kwiatowych(Regina należy do odmian silnie zagęszczających się, z przewodnika wyrasta bardzo dużo pedów bocznych)i tu porównałbym ją z gałązkami w dolnych partiach korony w zbyt gęsto (i zbyt zagęszczonym) sadzie czereśniowym.Znam przecież tą sytuację z takiego sadu-czereśnie kwitną na dołach bardzo dobrze ale później owoców nie widać.
Oczywiście są to moje przypuszczenia i mogę się mylić, ale przecież po to jest to forum, żeby wymieniać swoje opinie i wnioski.
Zastanawiam się czasami dlaczego naukowcy nie zbadali jeszcze przyczyn tak słabego owocowania Reginy.
Pozdrawiam Smile

Geralt

[Uaktualnione dnia: pon, 05 luty 2007 19:01] przez Moderatora

Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1735 (odpowiedź na #1465) ] wto, 06 luty 2007 19:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sylwia jest aktualnie niedostępny sylwia
Wiadomości: 8
Dołączył(a): styczeń 2007
Nowy
Wracając do Sylwii to trudno żeby w naszej literaturze krajowej uzyskać jakies informacje na temat jej "przydatności" w zapylaniu Reginy skoro nie ma jeszcze odpowiednich wyników doświadczeń.w Dąbrowicach dopiero teraz prowadzone są doświadczenia w tym kierunku. Swoja drogą to właśnie Niemcy są zadowoleni z zapylania Reginy przez Sylwię.Sama Sylwia jest również bardzo interesującą odmianą(bardzo słaby wzrost,szczególnie zdolność rozkrzewiania,ale za to atrakcyjne owoce,więc warto zaryzykować skoro miałoby to zwiększyć owocowanie Reginy.
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1884 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 00:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Oj, Geralt - było trzeba jednak zostać na tym ostatnim wykładzie w Grójcu. Very Happy Dowiedziałbyś się o Reginie nieco więcej. Oczywiście przyczyn słabszego plonowania Reginy wymienionych było kilka, może odpowiedzi nie do końca zadowoliłyby Cię, bo są identyczne jak te które już nie jednokrotnie pojawiały się na forum (zarówno tym jak i starym). No i możemy dyskutować na temat tego plonowania też długo - bo u jednych plonuje słabo, u innych bardzo dobrze... Tak więc i tu zdania są podzielone. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1889 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 08:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Może napisał byś coś więcej, bo wielu forumowiczów również nie było na ostatnim wykładzie w Grójcu.
Interesuje mnie również wydajność z tej "bardzo dobrze" owocującej Reginy.
Pozdrawiam

Geralt
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1894 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 10:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Właśnie rzecz w tym, że na dobrą sprawę nie ma o czym pisać - bo jeszcze raz podkreślę, nowych przyczyn na razie nie odkryto. Powtarzane są te same - jak dla mnie w zupełności logiczne i wystarczające. Na starym forum napisano 22 posty na ten temat: http://www.jportal.sadownictwo.com.pl/forum.php?page=&cm d=show&id=6345&category=13
na nowym 26 i chyba temat jest wyczerpany. Przynajmniej do czasu, kiedy nie pojawią się nowe wyniki badań (zakończonych badań Geralt). A to na pewno potrwa. Dlatego trzeba uważnie śledzić doniesienia, artykuły i publikacje naukowe zarówno w literaturze krajowej jak i zagranicznej. Ale nie spodziewaj się w tej kwestii cudu czy jakiegoś zdecydowanego przełomu. Co najwyżej potwierdzenia wniosków, które juz znamy. No najważniejsze to chyba ustalenie tych zapylaczy - na to wszyscy czekamy. Marzenia o zdrowym, niezawirusowanym materiale to raczej mrzonki, przynajmniej jeżeli chodzi o tę odmianę. A właściwy program nawożeniowy opracowany specjalnie pod daną odmianę to niesamowity koszt. Jakie są moje osobiste oczekiwania odnośnie wypowiedzi w tym temacie na forum? Przede wszystkim jak najwięcej postów dotyczących własnych obserwacji prowadzonych przez sadowników (np. plenności o której to wspominasz), terminów kwitnienia drzew (jakie w tym czasie panowały warunki atmosferyczne?)czy ogólnej oceny uzyskanego plonu. Z dużą rezerwą natomiast podchodzę do rozważań teoretycznych na wysokim poziomie naukowym, jeżeli rozważania te nie są poparte jakimikolwiek miarodajnymi wynikami (to trochę taka rozmowa co by było gdyby). Co innego natomiast cytowanie wniosków z dostępnej literatury - to zawsze jest przydatne, choćby po to że pomoże zebrać posiadane juz wiadomości w jakąś całość. A wracając do tego wykładu z Grójca... O tym dobrym plonowaniu Reginy wspomniało kilku sadowników podczas dyskusji (bo oczywiście była też mowa o Reginie Very Happy). Może więc są szczęśliwymi posiadaczami sadów czereśniowych, złożonych z nie zawirusowanego materiału? Ale o tym dość, bo to już znów rozważania hipotetyczne w stylu co by było gdyby…

Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1899 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 12:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Też odnoszę wrażenie że temat został praktycznie wyczerpany.
Chciałbym poruszyć pojęcie "bardzo dobrego owocowania"-jest to pojecie względne jeżeli nie jest poparte liczbami(podbnie jest z "bardzo dużą czereśnią" i "taaaką czereśnią")-dla jednego sadownika 25t/ha to jest tylko dobra wydajność, ale dla mnie 15t/ha to już bardzo dobra.
Wirusy oczywiście mogą być przyczyną słabego owocowania czereśni i pewnie są w wielu przypadkach.Ja kupuję swoje czereśnie od szkółkarza, który nie korzysta z przypadkowych zrazów i z tego co wiem posiada 2ha sadu zraźnikowego i doświadczenia w Dąbrowicach zakładane są m.in. z drzewek z tej szkółki .Nie oznacza to że zdrowy materiał nie może ulec zawirusowaniu w sadzie.
W dalszym ciągu nie żałuję że nie zostałem na ostatnim wykładzie w Grójcu.
Pozdrawiam

Geralt

[Uaktualnione dnia: pon, 12 luty 2007 12:59] przez Moderatora

Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1905 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 13:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Tak oczywiście, drzewka możemy kupić zdrowe i ulegną one dopiero zawirusowaniu w sadzie, no ale te wirusy też jakoś do sadu "wędrują" Very Happy I nie ma co się oszukiwać - jak nie od sąsiada, to najczęściej z innymi odmianami które dokupujemy. Poza tym objawy chorób wirusowych często widoczne są dopiero po kilku, a nawet kilkunastu latach od infekcji. A wracając do tematu plenności poszczególnych odmian - to bardzo ciekawe i ważne zagadnienie, myślę że warte osobnego tematu. A tu może uda się dalej o tej Reginie - sądząc z ilości postów, chyba najbardziej tajemniczej odmianie czereśni Laughing Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1924 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 21:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Widzę Pomologu że wciąż wracasz do tych nieszczęsnych wirusów, proponuję przenieść rozmowę do nowego wątku http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/t/35 4/
Wracając do tematu, to powiedziałbym że zainteresowanie plonowaniem Reginy jest duże ponieważ jest to bardzo wartościowa odmiana czereśni.
Pozdrawiam

Geralt
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1925 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 21:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
No właśnie to miałem na myśli - zainteresowanie Reginą jest wręcz olbrzymie. I mnie osobiście to bardzo cieszy, bo to w końcu bardzo wartościowa odmiana. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #1934 (odpowiedź na #1465) ] pon, 12 luty 2007 22:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
stąd właśnie mój dylemat, bardzo chciałbym postawic na regine,w tej chwili dopiero co posadzilem 1,5 hektara na giseli i colcie,nie mam tez jeszcze owocujacej reginy wiec jeszcze nie wiem jak to bedzie u mnie wyglądac.mam zamiar jeszcze sadzic jakies 3 ha czeresni i myslalem o reginie ale chyba podziele to na regine,summita,sylvie i moze lapinsa(tym bardziej ze mam juz po ok hektarze tych trzech ostatnich) ciesze sie ze rozgorzala taka dyskusja na ten temat Very Happy paru nowych rzeczy sie dowiedzialem, a i na stare forum zajrzalem.pozdrawiam wszystkich!!! Cool


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #2245 (odpowiedź na #1591) ] śro, 28 luty 2007 22:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jasiek jest aktualnie niedostępny jasiek
Wiadomości: 1
Dołączył(a): luty 2007
Nowy
niestety chłpaki nie pocieszę Was - Octavia, Van oraz Samba (m.in.)nie nadają się w ogóle na zapylacze dla Reginy, ponieważ pyłek ich ma takie same allele jak pyłek odmiany Regina - należą do tej samej grupy
powodzenia
mam swoje własne obserwacje (1-roczne) co do zapylaczy dla tej odmiany i mogę potwierdzić, że przydatność odmiany Sam jako zapylacza dla Reginy jest dyskusyjna według mnie kompletnie się do tego nie nadaje, a po drugie czy naprawdę chcemy zniechęcić konsumentów do spożywania czereśni oferując owoce odmiany Sam
zapylacze dla Hedelfinskiej [wiadomość #2717 (odpowiedź na #1465) ] czw, 29 marzec 2007 03:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam wszystkich. Czy ktos wie czy Schneidera Późna jest dobrym zapylaczem dla Hedelfinskiej? Proszę o radę...
Odp: zapylacze dla Hedelfinskiej [wiadomość #2718 (odpowiedź na #2717) ] czw, 29 marzec 2007 07:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Tak, Schneidera Późna jest dobrym zapylaczem dla Hedelfińskiej, podobnie jak Kunzego czy Buttnera Czerwona. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla Hedelfinskiej [wiadomość #2723 (odpowiedź na #2718) ] czw, 29 marzec 2007 13:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam,

winetou Very Happy
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #2824 (odpowiedź na #1465) ] wto, 03 kwiecień 2007 07:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Jest światełko w tunelu Smile W trakcie rozmowy z pewnym sadownikiem, który uprawia około 200 drzew Reginy powiedział, że sam jako zapylacz dla Reginy stosuje odmianę Bianca. Jest z niej bardzo zadowolony. Kwitnie ponoć w tym samym czasie i bardzo dobrze zapyla. Nie sprawdzałem ale jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić to zachęcam i czekam na relacje.

Pozdrawiam
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #2826 (odpowiedź na #1465) ] wto, 03 kwiecień 2007 07:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 735
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
Bianaca była wiele lat temu plecana jako zapylacz do Reginki przez Niemców,ale wielkość owoców ją dyskwalifikuje chyba,że na pokarm dla szpaków.
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #2872 (odpowiedź na #1465) ] wto, 03 kwiecień 2007 23:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 213
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Czy gdyby nie zwracać większej uwagi na jakość owoców Bianc'i tylko potraktować ją jako "robotnika" zapylacza.... Czy jest ona dobrym zapylaczem Reginy? Czy ma ktoś z Was doświadczenie z Bianc'ą jako zapylaczem?

Pozdrawiam.
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #2891 (odpowiedź na #1465) ] śro, 04 kwiecień 2007 18:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 437
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Geralt-napisales o sylvii silnie rosnacej-tzn?jest to jakas inna odmiana czy jak?czy po prostu na piennej podkladce?


Marek
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #8479 (odpowiedź na #1465) ] nie, 16 wrzesień 2007 11:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
red007 jest aktualnie niedostępny red007
Wiadomości: 22
Dołączył(a): wrzesień 2007
Początkujący
Na starym forum była dyskusja,między mną a Pomologiem,czy Sylvia nadaje się na zapylacza dla Reginy.Pomolog stwierdził,że nie.Ja,że tak.W ostatnim numerze H.O. dr Sitarek poleca Sylvię jako zapylacz dla Reginy. Pozdrawiam Andrzej.
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #8486 (odpowiedź na #1465) ] nie, 16 wrzesień 2007 13:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Mała poprawka Andrzeju - stwierdziłem wtedy, że 'Sylvia' nie jest zalecana jako zapylacz dla 'Reginy' ponieważ nie było jednoznacznie potwierdzających wyników badań... nie sztuka napisać, że jakaś odmiana być możenadaje się jako zapylacz dla innej odmiany - to musi być udowodnione. Oczywiście zaryzykować można zawsze - czasem się uda trafić. Ale moim zdaniem, to zbyt duże ryzyko - polecisz koledze daną odmianę jako zapylacz, a po paru latach okaże się że to błąd. I co wtedy? Na potwierdzenie pewnych teorii trzeba czasem czekać kilka, nawet kilkanaście lat. Ale cierpliwość w naszym zawodzie popłaca Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #8499 (odpowiedź na #1465) ] nie, 16 wrzesień 2007 19:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
red007 jest aktualnie niedostępny red007
Wiadomości: 22
Dołączył(a): wrzesień 2007
Początkujący
No cóż nie da się odtworzyć starego forum.Mnie się udało trafic, doktorowi Sitarkowi udało się trafić,można i tak do rzeczy podejść a nie zakładasz,że moze ktoś ma trochę wiedzy? Nie pisałem poprzedniego postu dla jakiejś satysfakcji,że celnie trafiłem,bo dowartościowania potrzebują ludzie mali ale dlatego żeby ci,którzy opierają swoje decyzje o opinie na tym forum mieli jasność sytuacji.Tym bardziej,że mowa była także o Sylvii jako odmianie towarowej,która jednocześnie zapyla Reginę. Pozdrawiam Andrzej.
Odp: zapylacze dla reginy [wiadomość #8502 (odpowiedź na #1465) ] nie, 16 wrzesień 2007 20:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3194
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
To nie tak Andrzeju - wiedza czy własne obserwacje to jedno, a wyniki oficjalnie przedstawione to zupełnie inna sprawa. Gdyby doradztwo dla całego kraju opierało się na sugestiach np. kilku sadowników z danego rejonu to obawiam się, że efekt końcowy w wielu przypadkach byłby daleki od zamierzonego. Dlatego osoby przedstawiające zalecenia - muszą się opierać na wynikach przeprowadzonych badań... Wracając więc do tematu - ponieważ z pewnością interesujesz się zagadnieniem zapylaczy dla 'Reginy' i śledziłeś na bieżąco pojawiające się materiały - wiesz też że w Polsce ani w książkach tematycznych ani w czasopismach i publikacjach naukowych nie było wzmianki o 'Sylvii' jako zapylaczu dla 'Reginy'. Inaczej pewnie dyskusja zarówno na starym forum jak i tu nie byłaby tak ciekawa i interesująca... Teraz jednak mamy oficjalne potwierdzenie - wypowiedź naukowca zajmującego się tematem. A na forum mówiliśmy także o różnicach terminów kwitnienia w zalezności od rejonu kraju... czyżby to przestało być już istotne? I na koniec taka dygresja - jestem ostatnią osobą na tym forum, która niedoceniałaby wiedzy sadowników i ich zaangażowania w pomoc na tym forum... właśnie dlatego, że tą wiedzę doceniam i szanuje staram się zachęcać do wypowiedzi i rozwijać tematy... ale to też daje mi prawo - jak każdemu z użytkowników - do powiedzenia: "nie, nie zgadzam się", "uważam ze nie masz racji, ponieważ..." - bo po to właśnie jest forum - do dyskusji Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Dobór zapylaczy dla poszczególnych odmian czereśni [wiadomość #14829 (odpowiedź na #1465) ] wto, 13 maj 2008 17:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 7205
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
czy sam jest dobrym zapylaczem dla techlowana?W poprzednich trzech latach wszystko bylo w porzadku w tym roku nie kwitly w tym samym czasie. Jak to wyglada w innych sadach czy zmienic zapylacza?sad 6 lat na phl-ce wielkopolska

[Uaktualnione dnia: wto, 13 maj 2008 17:49] przez Moderatora

Poprzedni wątek:Przyginanie i nadłamywanie gałęzi
Następny wątek: Problem z czereśnią po zimie.
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]