| Goście | 329 |
| Zalogowani | 13 |
| Razem | 342 |
| Chat | 2 |
Jesteś w: News (1707) > News - Wiadomości z kraju (371)

Ten rok zapewne długo pozostanie wszystkim sadownikom w pamięci zwłaszcza plantatorom wiśni . Ceny tych owoców spadły do takiego poziomu jakiego nikt się nie spodziewał w tym roku. Powodów do niezadowolenia jest więcej tj. ogromnie wzrosły koszty nawożenia, ochrony jak i cięcia sadów także koszty zbiorów owoców które trzeba transportować lejąc do baku coraz to droższe paliwo. Życia też nie ułatwiają nam politycy podnosząc podatki a także ubezpieczyciele podnosząc stawki ubezpieczeń .
Nasza sytuacja jest zła i co gorsza trudno się dopatrzeć w najbliższym czasie zmian które pozwolą nam przynajmniej na umiarkowany optymizm.
Trwa dyktat przetwórni które nie chcą tak naprawdę iść na kompromis który pozwoliłby na stabilizację rozchwianego rynku owoców zwłaszcza miękkich . Faktem jest ze ułatwiamy im ten dyktat trwając w rozdrobnieniu pozbawieni reprezentatywnych organizacji skupiających producentów owoców.
W tym roku wiśnie w głównej mierze rwali i sprzedawali ci sadownicy którzy swymi siłami przy pomocy rodziny czy też sąsiadów jak i ci co muszą spłacić zobowiązania wobec banków i wierzycieli. Pozostało bardzo dużo owoców na drzewach gdyż koszt ich zbioru , transportu przewyższał uzyskiwaną za nie cenę. A gdzie koszty produkcji kto je nam zwróci ?!.
W uprawie wiśni mamy o tyle złą sytuację że w tym roku zbiory były faktycznie małe w stosunku do innych lat . Ale gdy nasze sady dadzą pełny plon i do tego dochodzą ogromne i to ogromne nowe nasadzenia wiśni które sukcesywnie zwiększą produkcję to naprawdę czekają nas ciężkie czasy chyba że natura skoryguje wiosną czy też później skale produkcji.
Nie lepiej jest też z jabłkami dla przetwórstwa gdzie ceny doprawdy zwalają z nóg.
Czego można się spodziewać dalej ?! tanie jabłka przemysłowe nie wróżą zawrotnych cen na jabłka deserowe.
Sprawa wiśni na ten sezon wydaje się zamknięta ! pytanie tylko dla kogo ?!!
Problem był , jest i będzie narastał zwłaszcza w kontekście twardej postawy zakładów przetwórczych które nie są skore do rozwiązania zaistniałej trudnej sytuacji.
Kolejne rozmowy nie wnoszą nic nowego w temacie wiśni czy też jabłek zresztą widać fiasko rozmów goni fiasko tylko że my zostajemy przed ścianą obojętności na nasz problem z naszymi owocami na drzewach !
Rosnące koszty produkcji przy ciągle spadających cenach za wszystkie owoce z sadów , pozostawiają coraz węższą furtkę pozwalającą na egzystencję ale gdzie spokojna przyszłość sadowników !?
Prawdą jest też że ani my ani przetwórcy nie możemy bez siebie nawzajem istnieć . Trudno i to jak trudno zaufanie w relacji producent-przetwórca gdy coraz częściej zdarzają się takie sezony jak ten .
Zapraszam do dyskusji na ten trudny temat .
aut. Robert Bokwa www.hanat.pl
| Data | 2012-02-05 10:00:00 |
| Sum. opady (mm) | 0.00 |
| Śr. temp. (C) | -18.31 |
| Śr. wilgotność powietrza (%) | 79.62 |
bezsensu ja widze wszystkie te dołki rolnicze na tle politycznm!No nie stety ale musze tak powiedziec !! Pamietamy rok 07 wszyscy ? Kaczyński polski chleb całował a co moze tusk całowac ...?