| GLOBALGAP [wiadomość #21236] |
pon, 15 grudzień 2008 15:28  |
Klemens Wiadomości: 1 Dołączył(a): grudzień 2008 |
Nowy |
|
|
|
Witam sadowników. Szukam informacji na temat systemu certyfikacji GLOBALGAP. Jak wygląda wprowadzenie tego systemu do produkcji w gospodarstwie w praktyce.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #21312 (odpowiedź na #21236) ] |
czw, 18 grudzień 2008 17:05   |
Turysta Wiadomości: 735 Dołączył(a): luty 2007 |
Maniak |
|
|
Witam.
Wielokrotnie się wypowiadałem w tych kwestiach i kto chce, wie co o tym myślę.Kwestią zasadniczą jest celowość takich certyfikatów-maleńki przykład,jakich można podać wiele:operator ciągnika wykonujący zabiegi ochronne musi być odziany w kombinezon.Jak to jest kontrolowane,ano szanowna kontrola patrzy czy jest coś takiego,oczywiście w odpowiedniej szafce.I nawet w naszej prasie sadowniczej było kilka takich zdjęć:szafka a w niej kombinezonik -"nówka sztuka",wisi sobie i wisi aż do nastepnej kontroli.Pytam po co żądać takich idiotycznych rzeczy,których w żaden sposób nie da się wyegzekwować!!!Po co łazienki dla pracowników(nie mówię o WC,bo to uważam że powinno być w każdym sadzie....choć moja sławojka norm globalnych na pewno by nie spełniła-ale mam to gdzieś bo jest wystarczająca dla potrzeb ludzi)z których nikt nie korzysta-moi pracownicy mieszkają w oklicznych wsiach i chyba musiałbym ich siłą zmuszać do prysznica.Po co wiele innych bzdurnych zaleceń.Nasza zgoda na to ,czyli dobrowolne poddawanie się temu systemowi(wcale nie powszechnemu np w Niemczech,że o Francji nie wspomnę)jest dla mnie podobna do tej co była w tym sezonie-oddawanie przemysłu po 8gr..jak kto chce może dobrowolnie iść na rzeź.Ja do takiego pociągu nie wsiądę,dopóki mnie kto nie zmusi.
Ty sadowniku wprowadzaj Gapy bo im się nie chce badać większości próbek towaru przed wprowadzeniem do handlu.Ty każ myć ręce pracownikom podczas zbiorów a Markety sypią jabłka w koryto w którym każdy może gmerać do woli...pyta kto klientów czy mył ręce?Nie dawajmy się tak łatwo robić w balona.Gdzie markety kupią takie tanie jabłko,z Gapą czy bez...nigdzie.
Pozdrawiam,Krzyś.
[Uaktualnione dnia: czw, 18 grudzień 2008 17:08]
|
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #48551 (odpowiedź na #21236) ] |
wto, 07 grudzień 2010 18:17   |
Decia Wiadomości: 1 Dołączył(a): luty 2011 |
Nowy |
|
|
Dzień dobry,
jestem studentką SGGW i szukam gospodarstw sadowniczych działających przynajmniej wg zasad integrowanej produkcji owoców, które zezwoliłby mi na wykonanie audytu GLOBALGAP.
Wyniki i wnioski zamieszczone zostaną w pracy magisterskiej.
Można zastrzec wgląd do pracy, wiec żadne informacje o gospodarstwie nie wypłyną.
Czy znalazłby się ktoś tak miły i pozwoliłby zrobić mi ten audyt u siebie?
Paulina
Kontakt: deczewska@vp.pl
[Uaktualnione dnia: wto, 07 grudzień 2010 18:19]
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #54330 (odpowiedź na #21236) ] |
pon, 21 marzec 2011 20:56   |
Gelo707 Wiadomości: 75 Dołączył(a): październik 2008 |
Początkujący |
|
|
Witam. Myślę że jest już więcej rolników działających w ramach globalgap. Może ktoś jeszcze podzieli i wypowie się na ten temat? W mojej okolicy jedna z chłodni ma problemy z śor w porzeczkach, agreście i chce aby rolnicy odstawiający owoce przyjęli zasady globalgap. W gruncie rzeczy chodzi o śor w owocach, przetwórnia chce aby przed zbiorem było badanie próbek i uzyskanie wyniku. Koszty to ok 750zł netto za biuletyny informacyjne i szkolenie z zakresu: Integrowanej Produkcji, oraz jak dobrze zrozumiałem kurs chemizacyjny i atestacja opryskiwacza. Badanie próbek na kilkanaście dni przed zbiorem, koszt ok 550zł netto za próbkę za każdą odmianę. Zwrot poniesionych kosztów do 2000zł po roku czasu. Oczywiście tylko kwota netto.
Wymagania: szafki na środki chem, kibelki max 500m od miejsca pracy na polu, opryskiwacze atestowane, kurs chemizacyjny, więcej wymagań nie pamiętam. Może któś wypowie się jak to jest w praktyce, jak wyglądają kontrole itp
|
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #54373 (odpowiedź na #54359) ] |
wto, 22 marzec 2011 18:12   |
Gelo707 Wiadomości: 75 Dołączył(a): październik 2008 |
Początkujący |
|
|
Kunegunda, za bardzo nic poza tym nie wiem, sam nie wiem czy w to wchodzić czy nie. Zapewne tego całego szumu w moim rejonie by nie było gdyby nie problemy z śor w porzeczce. Właściciel chłodni chce po prostu mieć pewność że owoce będą gruntownie przebadane pod tym kątem i głównie o to chodzi. Sporo transportu z zagranicy mu wracało.
Przyjechał pan z freshmazovia i laski z ewabis i tylko on zdążył przemówić. Co prawda pan ów mówił ponad 2godz, co myślę że ktoś inny mógł wyłuszczyć problem w 1godz bez jąkania się.
A więc korzyści, które mają być dla rolnika: szkolenie z integrowanej produkcji porzeczki (czyli co i jak robić aby było zdrowo czysto i pachnąco) i certyfikat,szkolenia BHP, powiadamianie mailowo o terminach zabiegów chemicznych, biuletyny informacyjne o uprawie porzeczek, kurs chemizacyjny i atestacja opryskiwacza. Sam właściciel chłodni zadeklarował się, że kto zapisze się na to, dostanie ok 5gr na kg więcej.
Oczywiście trzeba też ponieść koszty: 750zł netto za biuletyny szkolenie z IP, BHP, kurs chemizacyjny i atestacja opryskiwacza. Do tego 550zł netto za pobranie i przebadanie próbki jednej odmiany porzeczki. Oczywiście ilość odmian x 550zł. Unia zwraca koszty tych szkoleń biuletynów plus za badanie próbek, ale do wysokości 2000zł netto i to po roku następuje zwrot. Były jeszcze wymagania dotyczące BHP, jak kibelek z możliwością umycia rąk max 500m od pola, szafka na śor itp. Ogólnie nikt nic nie wie, za mało czasu, za mało informacji, bo do soboty trzeba się zadeklarować. Z tego co zdążyłem na necie wyśledzić głównie Globalgap em interesują się rolnicy którzy chcą sprzedawać owoce np: marketom. Przedstawiciel mówił tez że do 2014r. wszyscy sprzedający swoje owoce będą musieli mieć certyfikaty. Dlatego jak ktoś coś wie więcej to pisać:) Aha, certyfikat ten ważny jest przez 1 rok
Pozdrawiam
Kunegunda z jakiej części Polski jesteś?
[Uaktualnione dnia: wto, 22 marzec 2011 18:16]
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #54890 (odpowiedź na #21236) ] |
sob, 02 kwiecień 2011 22:16   |
Gelo707 Wiadomości: 75 Dołączył(a): październik 2008 |
Początkujący |
|
|
Co do Globalgap i firmy freshmazowia to o czym pisałem powyżej, właściciel przetwórni zrezygnował z oferty współpracy z tą firmą.
Była propozycja szkolenia IP i certyfiktów. Koszty to: ok 700- 750zł za próbkę do badań na śor na obecność ok 326 substancji chem, takich próbek może byc i 2 z jednej odmiany (porzeczka). Szkolenie z IP 150zł za 16h, szkolenie ważne na 3 lata. No i wiadomo kurs chemizacyjny, atestacja opryskiwacza, szafeczka na śor itd. Co do kosztów próbek, badań gleby to pieniądze wydane na te cele, można odzyskać z unii tylko po około roku czasu i to tylko do sumy 2000zł netto. Nie mogłem się dowiedzieć czy np: zakup szafki na śor, kurs chemizacyjny czy atestacja też była by do zwrotu. Oczywiście każdy sprzedawca miałby pobierane próbki z owoców, tak chce właściciel chłodni. I jak wszystko jest OK to dostajemy certyfikat na rok czasu.
Dzwoniłem do piorin- u i jak by ktoś sobie chciał zrobić IP na własną rękę to jest podobnie tylko: około 20% producentów zgłoszonych do IP robi badania na śor, wytypowanych przez piorin
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: GLOBALGAP [wiadomość #68378 (odpowiedź na #68328) ] |
wto, 03 styczeń 2012 21:48  |
baron3 Wiadomości: 106 Dołączył(a): listopad 2010 |
Zaawansowany |
|
|
|
dałem odp przez pocztę portalową.
|
|
|