| równe dojrzewanie wiśni [wiadomość #2919] |
czw, 05 kwiecień 2007 15:15  |
bastek Wiadomości: 3 Dołączył(a): luty 2007 |
Nowy |
|
|
|
jakie opryski stosowac zeby wisnie sie rowno doirzewaly moze mi ktos pomoc z gory dziekuje
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Dojrzewanie [wiadomość #17810 (odpowiedź na #17606) ] |
sob, 19 lipiec 2008 23:55   |
 |
ander Wiadomości: 80 Dołączył(a): czerwiec 2007 |
Początkujący |
|
|
-po pierwsze: cięcie i odpowiednie prześwietlenie korony - jak masz busz to nierównomierność dojrzewania jest ogromna.
- po drugie: zabezpieczenie owoców przed gorzką zgnilizną.
- po trzecie: wapno - żeby nie pękała
- po czwarte: cierpliwość - jeżeli masz spełnione trzy warunki powyżej, to możesz spokojnie czekać, aż większość owoców dobrze dojrzeje, te pierwsze, które wybarwią się najwcześniej wbrew pozorom mogą czekać kilka dni i nic im się nie dzieje.
Ja zwykle rwę łutówkę prawie na zero za pierwszym podejściem, to co zostaje czasem jeszcze zbieram na tłoczenie (jeżeli cena OK, ale jest to jakaś 1/10 wagi towaru pierwszego sortu)
W bieżącym roku testuję w warunkach ekstremalnych czas przetrzymania dojrzałego owocu na drzewach i stwierdzam, że równomierność dojrzewania jest w tej chwili na 100%, natomiast wystąpiły już pierwsze symptomy samoistnego opadania owoców. Niezwykle zdziwiony jestem również tym, jak liczna jest populacja szpaków w okolicy i tym jak się rozbestwiły(zaniechałem wszelkich technik straszenia i nie przeszkadza im kiedy człowiek się do nich zbliża, co najwyżej odlecą o kilka drzewek, ignorują również czatujące w sadzie koty, ale to już ma dla szpaków wymiar tragiczny - kotom pierze już uszami wychodzi )
|
|
|
|
|
|
| Odp: równe dojrzewanie wiśni [wiadomość #51017 (odpowiedź na #18122) ] |
wto, 25 styczeń 2011 21:11   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Na równomierność / i nierównomierność / dojrzewania wiśni , wpływ mają dwa czynniki...1. cięcie 2.zdrowotność drzew... I oczywiście w koronach nadmiernie zagęszczonych, to dojrzewanie w środku i z dołu, będzie opóżnione w stosunku do owoców, będących na zewnątrz. Po cięciu, sytuacja wyrażnie się poprawia, ale...Ale i tak, problem nierównomiernego dojrzewania będzie narastał wraz z wiekiem sadu, gdy obok drzew zdrowych, pojawiać się zaczną te już chore i bardzo chore... I te chore, będą dojrzewać przeważnie wcześniej, choć będą i takie, które nie dojrzeją nigdy...Dlatego w sadzie już nieco starszym, jednorazowy zbiór, przeważnie się nie udaje... Ethrel w minimalnym stopniu poprawia wybarwienie, ale umożliwia zerwanie / lub powoduje opadnięcie / wszystkich owoców / czarnych, czerwonych, różowych /, w jednym czasie...Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
|
| Odp: równe dojrzewanie wiśni [wiadomość #51937 (odpowiedź na #51065) ] |
pon, 07 luty 2011 18:32   |
Melolontha Wiadomości: 1852 Dołączył(a): styczeń 2009 |
Maniak |
|
|
|
Podstawową przyczyną, dla której owoce wiśni nie chcą się wybarwiać / np. w całym sadzie /, jest oczywiście przedwczesne opadanie liści... Ale jest też jakaś choroba / nie wiem, czy jest to srebrzystość, czy jakiś wirus /, że pojawiają się pojedyncze drzewa, które mają liście i mają nawet owoce / przeważnie duże, na długich ogonkach / i też długo pozostają one zielone albo ledwie różowe... Bywa, że w 3-4 tygodnie po zbiorach dojrzewają na tyle, że nadają się do czegoś tam, np. dla spóżnionych znajomych... Pozdrawiam !
|
|
|
|
|
|
|
|