| Sekatory elektryczne [wiadomość #7272] |
wto, 07 sierpień 2007 12:15  |
genotyp Wiadomości: 5 Dołączył(a): lipiec 2007 |
Nowy |
|
|
podobno Niemcy powszechnie stosują do przecinki drzew sekatory el [akumulatorowe] ciekaw jestem jak się sprawują i czy można je kupić w Polsce pozdrawiam wszystkich
Pozdrawiam
Obserwator
http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
|
|
|
|
|
| Felcotronic 800 [wiadomość #9792 (odpowiedź na #7272) ] |
sob, 03 listopad 2007 19:31   |
|
|
witam, ktos z kolegow spotkal sie z tym sekatorem elektrycznym? moze ktos cos slyszal?w niemczech duzo pracuja na elektrycznych sekatorach a u nas ...?
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: Sekatory elektryczne [wiadomość #11643 (odpowiedź na #7272) ] |
czw, 07 luty 2008 21:42   |
AdamO Wiadomości: 13 Dołączył(a): luty 2008 |
Nowy |
|
|
Witam,
O sekatorach elektrycznych można poczytać w MPS Sad 1/2008. Jest tam omówionych 6 sekatorów różnych firm. Ich ceny brutto od 5500-7500 zł, zależą też od kursu euro. Ponadto zależy od pojemności akumulatora, który powinien wystarczyć na dzień pracy. Drugą istotną cechą która wpływa na cenę jest maksymalna grubość ciętych gałęzi tańsze tną do ok. 30 mm, droższe 40 mm. Mile widziana jest też dwubiegowa praca (widziałem ją u Bahco, u innych nie wiem), inny skok przy cięciu drobnych gałązek, a inny dla grubszych. No i pewnie cięcie z inna siłą. Z tym związany jest też inny pobór prądu i wykorzystanie baterii. Na pewno obsługa sekatora elektrycznego wymaga trochę treningu i nieco kultury obsługi. Cięcie jest jednak mniej męczące, praca jednym paluszkiem i bez użycia siły. Na pewno firmy nie sprzedają ich w ogromnych ilościach. O zainwestowaniu można myśleć jeżeli samemu wykonuje się cięcie, jeżeli ma trafić do rąk pracownika ja już bym się zastanawiał.
Ponadto na płycie dodanej do tego numeru MPS Sad można obejrzeć film z cięcia jabłoni, w którym sadownik używa takiego sprzętu i trochę go reklamuje.
Jeszcze odnośnie uwagi jerzyego45, możliwe że stosowanie sekatorów pneumatycznych z ciągnikiem jest mało ekonomiczne. Poza tym starsze sekatory odpowiednio ważyły. Ale obecnie - jeżeli ktoś rozważa zakup platformy z której będzie korzystał podczas cięcia, może wybrać taką z układem pneumatycznym i sekatorami. Te nowsze też pozwalają na wygodną pracę. A sam sekator będzie kosztował mniej niż elektryczny, chociaż nie mogę podać ceny. No ale tu dochodzi cena platformy 
Pozdrawiam
|
|
|
| Odp: Sekatory elektryczne [wiadomość #22430 (odpowiedź na #11643) ] |
pią, 06 luty 2009 22:38   |
 |
Sigmund Wiadomości: 815 Dołączył(a): styczeń 2007 |
Maniak |
|
|
W końcu zdecydowałem się na zakup sekatora elektrycznego. Głównie dlatego ,że nie byłem już w stanie pracować klasycznym sekatorem dwuręcznym .Ciągle dokuczają mi kontuzje stawów łokciowych .Mogę 8 godzin ciąć stihlem czereśnie ,a nie mogę kilku godzin sekatorem. Druga oczywista sprawa to skąd wziąść ludzi do cięcia .Chętni niby są ale.... Co mi po pracowniku ,którego nie można nauczyć odróżniania pąków kwiatowych ??
Wahałem się pomiędzy Felco i Bahco ,wybrałem Felco . Cena lepiej nie mówić:). Po dwóch tygodniach pracy mogę powiedzieć co nie co pracy tym urządzeniem.
Po pierwsze bateria wytrzymuje zdecydowanie dłużej niż 8 godzin . Raczej dwa razy tyle aczkolwiek wiadomo że jej pojemność będzie z wiekiem spadać.
Wg. producenta sekator tnie gałęzie do 3cm .Niekoniecznie się z tym zgodzę jeśli idzie o jabłoń ( czasem trzeba ciąć na dwa razy) na pewno radzi sobie na bardziej miękim drewnie gruszy.
Zdążyłem już lekko wyszczerbić ostrze po próbie przecięcia kawałka drutu powieszonego przez kogoś na drzewie w sobie tylko wiadomym celu.
Pracuje się bardzo przyjemnie ,czasami zdarzy się ,że nie dotnie drobnej gałązki ale tak jest z każdym. Wydajność jest zdecydowanie większa.
Nie przypadł mi zupełnie do gustu pas do noszenia akumulatora,noszę w plecaku.
Niestety tnie się tylko tam gdzie dosięgniesz dłonią ,i tak gdzie starczyłby dwuręczny sekatorator o rączkach 90 cm trzeba używać drabinki.
Czy jestem zadowolony? To będę mógł powiedzieć za kilka lat . O ile sprzęt nie będzie się psuł będę zadowolony.
http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_zebrowska,ucz_sie_polsk iego.html
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Odp: sekatory elektryczne [wiadomość #36825 (odpowiedź na #31910) ] |
pon, 08 marzec 2010 17:48   |
witoldo88 Wiadomości: 54 Dołączył(a): marzec 2008 |
Początkujący |
|
|
janusz5:
Witam.Czy używa ktoś sekatora firmy Hispaes model MASTER TALL TE50 Ar.Był bym wdzięczny za jakieś opinie ,spostrzeżenia
tak się składa że jestem użytkownikime sekatora Hispaes, póki co sprawuje się dobrze, przedłuzki natomiast nie posiadam bo jest ona jednoręczna i manewrowanie takim czymś wydaje mi się dosyć cieżkie i niezręczne, ale nie chce siać propagandy bo nie stosowałem(może wypowie sie ktoś kto stosuje ten sekator z przedłużką) gałęzie do średnicy 4cm idą bez problemów, najwyżej czasem naginam duga ręką gałąź w dół, bateria wystarcza z powodzeniem na cały dzień (ok 13godz)
[Uaktualnione dnia: pon, 08 marzec 2010 17:51]
|
|
|
| Odp: Sekatory elektryczne [wiadomość #42742 (odpowiedź na #7272) ] |
pią, 09 lipiec 2010 19:11   |
Kaban Wiadomości: 340 Dołączył(a): maj 2010 |
Stały bywalec |
|
|
|
Ja mam Felco juz drugi sezon (kupiony grudzien 2008),dziala bez zarzutu, wygoda niesamowita, mam 2 bateria jak jedna pracuje to druga sie laduje, cena byla 5500 brutto, po odliczeniu VATu nie wyszlo tak drogo, na poczatku trzeba bylo sie przyzwyczaic, ze po nacisnieciu spustu lub jak kto woli guzika chwile trzeba odczekac, ale poza tym OK, no i wydajnosc wzrasta... Rewelka polecam wszystkim.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|