użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1806) > News - Wiadomości z kraju (385)

Przymroziło, stop z cięciem drzew ?

Przymroziło, stop z cięciem drzew ?     

Ostania noc nie należała do 'najcieplejszych'. Mamy kalendarzową zimę, którą po wstępnym letnim okresie 'upałów' zimowych w których temperatury nie należały do zimowych, przypomniała nam o swoich możliwościach.

Większość sadowników przerywa cięcie drzew i czeka na poprawę (wzrost) temperatur. Pojawiają się pytania czy po okresie cieplejszej zimy drzewa mogły się rozhartować i obecne jak i zapowiadane mrozy mogę wyrządzić szkody ?

 



27/28 stycznia br. w naszym systemie pogodowym agropogoda.pl zanotowaliśmy na wysokość 2 metrów:

28/29 stycznia br. w naszym systemie pogodowym agropogoda.pl zanotowaliśmy na wysokość 2 metrów:

29/30 stycznia br. w naszym systemie pogodowym agropogoda.pl zanotowaliśmy na wysokość 2 metrów:

Mrozy - sadownictwo - sady - luty 2012

01/02 lutego br. w naszym systemie pogodowym agropogoda.pl zanotowaliśmy na wysokość 2 metrów:

UWAGA: Klikając na nazwę stacji można połączyć się bezpośrednio z jej danymi w systemie agropogoda.pl. Prezentowane dane pochodzą ze stacji aktualnie pracujących.
Nie wszystkie stacje z naszego systemy agropogoda.pl pracują przez cały rok. Większość z nich podaje dane w okresie wegetacji drzew i krzewów owocowych.



Reklama:

Popularne tagi:


ue   jabłka   sadownik   wisnie   sadownictwo   ceny   truskawka   sadownicy   zbiory   gruszki   parch   przymrozki   zsrp   jablka   sady   ochrona   owoce   rosja   eksport   maliny  

Stacja meteo - Żdzary

Data2012-05-18 04:00:00
Śr. temp. (C)-0.75
Śr. wilgotność powietrza (%)100.00
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# kosztel2812 28.01.2012 12:52

Po tak ciepłym okresie-teraz ponad -10 stopni,czy nasze sady są zagrożone?


# pit2008 28.01.2012 19:15
Witam.Moim zdaniem istnieje możliwość wystąpienia uszkodzeń ,bo jak kol.kosztel2812 dostrzegł mrozy poprzedził okres ciepłej jesieni i grunt nie był zmarznięty do tej pory,co przyspiesza pobudzenie drzew do rozwoju i zakłóca spoczynek.Na szczęście  mamy okrywę śniegu i korzenie(podkładki) nie są zagrożone.Miejmy nadzieje,że  nie będą to siarczyste mrozy.Pozdrawiam.
# Sigmund 28.01.2012 20:38
To "na szczęście" nie odnosi się do całego kraju. W wielu rejonach śniegu nie ma wcale.
# Melolontha 28.01.2012 21:37
 Wielokrotnie pisałem na temat ryzyka cięcia przed dużymi mrozami...  Ale dodam, że " kowboje " cięli do minus 10, na dodatek w śniegu, po kolana...Inna rzecz, że u nich minus 10, to była najniższa z możliwych temperatura i nie obawiali się że ona może spaść/ tak jak u nas / do minus 30...Pozdrawiam !

# antymonter 30.01.2012 19:55
Zapowiadane mrozy budzą mój niepokój,kilka dni temu było jeszcze ocieplenie klimatu,jak nie urok to...,idę się pochlastać
# Melolontha 30.01.2012 20:14
 Straszą że na wschodzie może dojść nawet do minus 30... I  choć mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, to zawsze w takiej sytuacji mam taką refleksję, że...  My tu nieraz gadu-gadu o tym, jakby tu dokarmić czymś nasze drzewka, albo przyciąć na jakiś " klik " w nadziei, że przyniesie to nam albo poprawę jakości plonu, albo jego zwyżkę o kilka procent... A tu może być tak jak w tym powiedzeniu, że " było cicho i spokojnie, a tu nagle... minus 30 stopni !  A najgorsze jest  to, że nic się z tym nie da zrobić... Ale miejmy nadzieję, że skończy się na strachu, choć emocje mogą być duże...Pozdrawiam !
# Sigmund 30.01.2012 21:04
-30 to na mazurach. Mam nadzieję ,że wiatr osłabnie (zgodnie z prognozą zresztą) bo na razie wieje u mnie ( okolice Konina ) jak diabli.
# RADEK30 30.01.2012 22:20
wiśniom raczej nic nie będzie nie raz juz były takie mrozy i drzewa się łamały od ciężaru, ale brzoskwinie , morele ,czereśnie tych owoców może być bardzo mało
# Turysta 30.01.2012 22:29

Witam.

Cięcie w grudniu styczniu to zawsze ryzyko, no ale ... jest ryzyko , jest zabawa.

A ewentualne uszkodzenia?Pożyjemy zobaczymy.U nas po rekordowych mrozach minus 33 kilka lat temu starty były w przemarznięciu pąków kwiatowych i to głównie na gatunkach , które większości tu piszących nie interesują czyli pestkowych.Jedyne istotne straty były na ciepłolubnych śliwach : Rana , Diana i na niektórych odmianach czereśni.

Jak nie dojdzie do minus trzydziestu to jabłoniowcy raczej mogą być spokojni.

Oczywiście przemarznięcia będą u Tych którzy sadzili tej jesieni, no ale takie ryzyko każdy sadzący jesienią powinien brać pod uwagę...jest ryzyko , jest zabawa.

Co będzie to będzie a martwić się na zapas może ten kto nie ma bieżących problemów czy zbyt wiele zajęcia na dziś. 


# Melolontha 30.01.2012 23:36
Patrzę sobie tak przed północą i widzę, że Wrocław i Poznań / minus 9 /, to istna " Kalifornia " w stosunku do Lublina i Krakowa / minus 14 / a nawet Warszawy / minus 13 /. Ale najgorsza jest chyba ta mała pokrywa śnieżna, bo to zagrożenie dla korzeni... A martwe / zmarznięte / korzenie, to jak wiadomo nie tylko utrata plonu... Sadownictwo ? Mówi się / jakby co / trudno i kocha się dalej...Pozdrawiam !
# waldus 31.01.2012 07:33
Im wiecej umrozi tym lepiej bedzie sadownictwo stało bo własnie na tym rezyku oparte jest oplacalnosc sadownictwa. Przypomnijcie sobie zime stulecia jak wymarzło iles tam procent drzew jak wszystko sie rozwijalo o ile wiecej powstalo sadów. Tak ze trzymajmy kciuki za mrozy zeby nie odpuszczaly a u kogo przetrwa to tak jak gra w ruketke albo stracisz wszystko albo wygrasz dugie tyle. Gdyby sadownictwo nie bylo obarczone ryzykiem to oplaclnosc byla by na poziomie zboża czy ziemniakow.
# jaceo 31.01.2012 08:58
Taka ocena sytuacji walduś świadczy, delikatnie mówiąc o....., albo lepiej przemilczę swoją ocenę. Napiszę natomiast, że dobrze pamiętam tamte czasy. Zupełnie inne sady (inna wytrzymałość na niskie temp z uwagi na odmiany i podkładki), a przede wszystkim zupełnie inna sytuacja rynkowa. Do tego wiele możliwości szybkiego odtworzenia majątku z uwagi na luki i braki na rynku. po utracie sadu. Przez kilka lat można było się ratować uprawą warzyw( robiłem pomidory i ogórki w gruncie) oraz przede wszystkim pieczarek, na które to produkty był nieograniczony zbyt. Państwo też pomagało wtedy jak umiało (kredyty, paliwo do pił, zwrot kosztów za wycięcie sadu, umorzenia podatków). Nie istniały ograniczenia spowodowane zobowiązaniami wobec ARiMR gospodarstw oraz grup producenckich. Gospodarstwa ,jeśli były zadłużone, to w niewielkim stopniu. Wszyscy wiemy jak jest teraz. Sytuacja jest diametralnie inna. A najważniejszą rzeczą jest to, że zrujnowane zostałyby,  a może bezpowrotnie utracone ,przez wiele lat z trudem budowane kanały dystrybucji i rynki zbytu. 
# kacperwil 31.01.2012 09:49
Na pogodę wpływu na szczęście jeszcze nie mamy.Mój znajomy mający 25 ha sadu, zrobił cięcie drzew w listopadzie.Gałęzie już sprzątnięte.Dodam że sad na M-26 i P-60,w wieku 6-10 lat.
# Melolontha 31.01.2012 11:03
Z tych zestawień temperatur wynika, że biegunem zimna jest w Polsce od trzech dni...Opatów. A ja w to nie wierzę, bo niby dlaczego tak miało by być... I nawet mam na ten temat swoją / spiskową / teorię... Ktoś tam chyba w tym Opatowie, żle wyskalował termometr... Ale może się mylę, bo przecież i w pogodzie mogą się zdarzać takie rzeczy, o których się meteorologom nie śniło... Pozdrawiam !
# pit2008 31.01.2012 13:43
Witam.Dla mnie taki odczyt z okolic Opatowa jest wiarygodny,bo wystarczy popatrzeć na mapę i widzimy bliskość Gór Świętokrzyskich  i dolinę rzeki Opatówki co stwarza warunki dla spadków temp. poniżej średniej.Przytoczę  znajomego szkółkarza na temat możliwości uprawy moreli  w tym rejonie,, na co doświadczony odrzekł,że są bardziej odpowiednie gatunki do uprawiania z przeznaczeniem na drzewo.Pozdrawiam.
# Melolontha 31.01.2012 18:18
pit2008... A jednak... D ! ...waldus... Nie to, żeby a propos, ale u mnie, gdy w wyniku takiej naturalnej selekcji ktoś umierał, to niektórzy komentowali, że " zostanie więcej chleba dla innych... ". I może nawet dało by się to przyjąć,gdyby można było coś zrobić, żeby takie ryzyko nie dotyczyło również nas... Pozdrawiam !
# RABEST 01.02.2012 00:22

Czy jesteśmy biegunem zimna?

Niekoniecznie. Mój znajomy z Mołdawi zajmuje się sprzedażą wina (warto spróbować mołdawskie wino polecam) mówił o mrozach z niedzieli na poniedziałek -27. Czytałem, że podobne mrozy były lub są w Rumunii.

 


# Dziabaczka 01.02.2012 08:22
Wschód - okolice Łosic godzina 6 rano, -21 stopni. Podobno dziś w nocy (środa-czwartek) ma być nawet - 30. Czyli: Śliwy "japończyki" trzeci rok z rzędu idą w... pobiegać, dosadzone czereśnie prawdopodobnie też, no i poparzenia na jonagoldach raczej gwarantowane... A tym co u nas poobcinali już całe sady życzę stalowych nerwów.
# dareks55 01.02.2012 10:58
Pierwszy raz od tylu lat obcinalem w tym roku sad w Styczniu...przyszla ekipa i to mi "przycmilo"rozum.Fakt,ze mocnego ciecia nie robilem.skonczylismy w zeszly poniedzialek.Byl to ostatni dzien wzglednego ciepla....na dodatek skusilem sie na obciecie 3-letniego Idareda na M7....jest mocno zapakowany-tu chyba zrobilem błąd???Co o tym sadzicie???Na wiosne wsadzilem tez Cordie na Colcie-pieknie poszla bo nie bylo wszesniej pestkowych na tym miejscu-czy przy tych mrozach wyleci??pytam bo pierwszy raz wsadzilem czeresnie.temp dzisiaj ok -20st przy gruncie.
# lajkonik 01.02.2012 18:20

Dla pąków można przyjąć temperaturę krytyczną -25 dla większości pestkowych i grusz ,jabłonie wytrzymują więcej to z doświadczenia po zimie 2006.U mnie od piątku -16, do ostatniej nocy -20 (temperatura mierzona na dwóch metrach)po

dzisiejszej lustracji pęknięcia kory na nie których drzewach śliw już dosyć wyraźne.


# mistrz 01.02.2012 21:05
u nas o 7 rano było -21 stopni
# jerzy45 01.02.2012 21:39
Nie wiem do kogo macie pretensje ?? Do pogody ? Do Boga ?  A kto kazał sadzić Gale, Szampiona, Goldena, Jonagoldy ... ??  Dzisiaj trzęsiecie portkami (ja również, ale z zimna :) ...) Nikt nie przymuszał, anie nie kazał.  O podkładkach nie wspominam, bo to już tzw. wyścig szczurów... więcej, gęściej, wydajniej, ... Racjonalna gospodarka w naszej szerokości geograficznej nakazuje rozsądek. Ja mam Alwe, Lobo, Cortlanda, Melrose... Jeśli zginie kilkanaście innych odmian, to na masło i obkład starczy - jest tylko jeden warunek - wszystkim po równo. Cięcie  3 letniego drzewka w styczniu, to rozsądny krok ?  Przed nami najmroźniejszy miesiąc, który dziś się zaczął... Zima jeszcze nie raz da nam popalić. Zamiast ciąć siądźcie pod piec i kobitke weź na kolana. Jej też może być zimno. :)  A jak już nabierze kolorów, to wszystko zdarzyć się może. 

# Melolontha 01.02.2012 22:14
jerzy45... Idzie luty, podkuj buty ? Ale w razie czego, tak jak po poprzedniej zimie " stulecia ", do Antonówki, Cesarza i innych odmian muzealnych, już nie wrócimy... Za to wyścig szczurów / kto szybciej nasadzi znów Szampiona, Goldena, Gali /, rozgorzeje ze zwiększoną mocą... Ale może nie będzie tak żle... Pozdrawiam !
# ogrodnik6411 02.02.2012 07:11
nie   ma  powodów do  paniki jeśli   chodzi o jabłonie   do 30 na minusie nic  sie stać nie powinno no oczywiście  jeśli  ktoś nie  ,,przedobrzył''(  7  -26   ok.kielc)
# Sigmund 02.02.2012 07:30
-19,5 przy budynku . Niemniej słoneczko zaraz wschodzi i popraży ,w dzień  -6  nad ranem -20. Raczej uszkodzenia drzew na czereśni pewne. Na ile poważne ? Zobaczymy.
# jaceo 02.02.2012 08:05
Rano przy budynku -23st., okolice Grójca
# ren34 02.02.2012 09:31
Okolice Chynowa godz.9.30 termometr od strony południowej -15.5.
# Zdzich 02.02.2012 10:09
Jerzy45 - zgadzam się z Tobą w 99,8%. Te 0,2 % niezgodności to na winnych. Tylko pogoda i Bóg są winne takich mrozów ? Absolutnie nie ! To oczywiście wina Tuska. Natomiast za to,że sady zostały pocięte w styczniu to ewidentna wina PSL-u bo nic nie dba o rolników. :D
# Fragii 02.02.2012 10:19
Najgorsze w tym wszystkim jest to że nie ma śniegu. Rok temu temperatura też była niska ale był śnieg. W tym roku nie wygląda to zbyt dobrze. 
# tomek74 02.02.2012 10:54
Oj Zdzichu nie tych winnych wskazałeś. Ci przecież tylko dobrze dla nas robią, a winni są Ci drudzy. Dzisiaj rano 20km NE od Lublina o 7 -20,a teraz -17. Byłoby pewnie więcej ale rano niebo było zachmurzone i pruszył deliktny śnieg. Siniegu może cm. Panie Jurku to nie wyścig szczurów tylko postęp. Chociaż przegięcia oczywiście są i to czasami duże. Niestety ktoś nami kieruje (politycy, naukowcy, handlowcy, konsumenci), że brniemy czasmi na oślep jak owca w czasie pożaru prosto w ogień. Świat gna do przodu i krok w tył to "kulka w łeb" (dlatego Armia Czerwona tak parła do przodu). Przecież nikt nie sprzeda samochodu i nie przesiądzie się na pogrzebacz i fajerkę.
# Melolontha 02.02.2012 11:29
tomek74...  Najnowsze badania wykazują, że również Wszechświat cały czas się rozszerza, czyli prze do przodu... A najgorsze to chyba to, że nikt nie wie, po co ...  I  co z tym zrobić ?  Pozdrawiam !
# Melolontha 02.02.2012 15:00
Podobno jedną z oznak zbliżającego się końca świata ma być zmiana miejsc biegunów na kuli ziemskiej... Zastanawiam się, czy nie powinniśmy na któryś biegun wysłać ekipę i zainstalować tam jakiś czujnik... Tym bardziej, że i w Polsce coś niedobrego się dzieje... A jednak wygląda na to, że i nasz biegun zimna, już na stałe przeniósł się do...Opatowa, o czym świadczy również pomiar z 01/02 lutego... Pozdrawiam !
# kamczat 02.02.2012 17:03
Mieszkam około 50km od Opatowa i dziś o 8 termometr samochodowy pokazał -21,5.kwestia jest w którym miejscu mieści się stacja, bo centrum Opatowa leży w niezłym dołku.

# Melolontha 02.02.2012 17:31
 Będziemy obserwować...  Trochę ze strachem, a trochę z nudów... Pozdrawiam !
# mistrz 02.02.2012 20:45
u nas o 7 rano -23 gm Magnuszew
# Melolontha 02.02.2012 20:54
Znajduję w Internecie, że w Chełmie / Lubelskim /, jest już ... minus 25 stopni. A dopiero dochodzi godzina 21. To co będzie przed wschodem słońca ? Pozdrawiam !
# tomiko 02.02.2012 21:04
U mnie rano w okolicach Warki było -26st.Teraz jest -21,na wysokości około 1,5m od ziemi.Byłem dziś w sadzie i jest kiepsko.Idared na A2 wiek 5 lat i pnie popękały,to samo na ananasie.Zobaczymy jakie będą następne noce.Pozdrawiam.
# Melolontha 02.02.2012 21:19
tomiko... To bardzo konkretna i smutna wiadomość... Ale tak to już przy mrozie minus 26 / chodzi o pękanie /, może być...Pozdrawiam !
# monk2012 02.02.2012 21:52

sandomierz , termometr pokazuje -21 do rana naciągnie pewnie do -25zobaczymy jakie straty będa w jabłoniach żeby tylko m9 wytrzymało moreli to napewno nie będzie 


# Marcin8787 02.02.2012 22:14
ile tam panowie u was mrozu? dołkami nisko juz jest - 25 powiat grójec

# tomiko 02.02.2012 22:56

Melolontha....jest sporo popękanych pni.A na dodatek tego już obcięte!Mam nadzieje że będzie dobrze.

 


# Melolontha 02.02.2012 23:33
tomiko...O takich pęknięciach pisze Pieniążek w " Sadownictwie "... Mogą się one zagoić, ale w razie powtórki z rozrywki w przyszłym roku, mogą się tam tworzyć zgorzele i inne paskudztwa...Pozdrawiam !
# michu 03.02.2012 00:17

U mnie było "tylko" -19, teraz -16. Żona martwi się sadem i kredytem klęskowym, ale też i cieszy. Od paru dni w domu naprawiam wszystko co jej obiecałem przez ostatnie lata :) Skleiłem szuflady, część z nich przerabiam, maluję meble i nawet nieźle mi to wychodzi (to raczej stare meble, więc trochę do tego trzeba się przyłożyć). A przy tym cały czas mam kontakt ze swoją ukochną "Trójką". Tak więc mróz ma i swoje dobre strony - szczęście rodzinne ma swoją cenę :) pamiętajcie , posłuchajcie i znajdźcie dobrą stronę

http://www.youtube.com/watch?v=JrdEMERq8MA&feature=fvst


# Melolontha 03.02.2012 01:43
michu... Bo tak naprawdę / choć nie wiem kto to powiedział / ,do życia potrzebne nam są : trochę jedzenia, woda do picia, powietrze do oddychania, dach nad głową i akceptacja ze strony drugiego człowieka... A z  Twojego komentarza wynika, że to co masz, to coś więcej niż tylko akceptacja...  Ale pieca pilnuj też / żeby nie wygasło /, bo to jeszcze chyba nie koniec tych mrozów...Pozdrawiam !

# mistrz 03.02.2012 10:28
u nas -28 o 7 rano gm Magnuszew 
# folti 03.02.2012 10:55
# mistrz nie zachowuj się jak dziecko i nie licytuj się na temperaturę . Gdybyś wykazał trochę inteligencji to spojrzał byś na wykres temperatur  za stacji meterologicznych zamieszczony powyżej i stwierdził byś , że podana przez ciebie temperatura nie wystąpiła nigdzie w Polsce a już na pewno nie wystąpiła w twoich okolicach.  Lepiej kup sobie profesjonalny termometr zamiast opowiadać bajki. 
# jerzy45 03.02.2012 11:01

Zdzichu... Przecież gołym okiem widać, że to wina Tuska :)  haha.  ( oczywista sprawa, że to żart...)  Podobnie wyszło z refundacją i zamieszaniem na początku roku, "jak zawsze" - powie opozycja i J.K  Jednak w zamyśle tych kroków nie chodziło o lumpa, żula, pijaczka  itp. nie ubezpieczonych  w liczbie około 0,5 %  obywateli. Tymi, co mieli odczuć najbardziej mieli być lekarze ! To oni mówią, że nie dla kas fiskalnych, nie dla niskich kilkunastotysięcznych pensji, nie dla ministra tego, czy tamtego, nie przede wszystkim do tego, by dobrano się im do dupska.  Całe moje życie lecze się prywatnie i moja rodzina również - nie korzystam z bezpłatnej opieki... No bo to jest opieka. Chodziło między innymi o odebranie przywilejów, jakie ta grupa ma przy wypisywaniu recept dla siebie i rodziny !!  Prosze sobie wyobrazić, co się dziej, jak lekarz wypisuje "recepte" na operacje powiększenia piersize względów zdrowotnych, wręcz ratujących życie... A wypisywanie recept drogich lekarstw i dawanie pacjentom za darmo po kilka tabletek... itd, itp, przekręciki nieuczciwych medyków... Dalej nie będe się rozpisywał, bo nie o tym temat.  Ale tu Zdzich masz racje - to też "wina" Tuska. Gdyby nie chorowite społeczeństwo, to powiedziałbym krótko. Nie odpuścić, ani guzika...dość przewalanek i kombinacji... Mam nadzieje, że nie czyta tego mój lekarz... Ale on jest równy gość... 

Problem z mrozami w dniu dzisiejszym polega na tym, by nie było w dzień zbyt dużej różnicy temperatur np. w słonku na pniu -3, a w nocy przy gruncie przy tym pniu -33. Ubiegłej zimy tak "poszło" mi ok 70-80 Szampionów, które zginęły całkowicie w ciągu wegetacji. Reszte uszkodzonych też tej zimy strace. Mam nadzieje, że nie będzie większych innych strat... Samo cięcie nie powinno radykalnie wpływać na przezimowanie.  Przecież sadownictwo w Polsce nie zaczęło się wczoraj...


# jerzy45 03.02.2012 11:15
ups... Nie wiem jak to się stało :(   dwa komentarze...  Postęp jest, jeśli kupimy nową maszyne, zastąpimy ciapka. Jednak sadzenie dość wrażliwych odmian na mróz, jest już zagrywką hazardzisty, który chce się szybko wzbogacić... Nie można mieć mu tego za złe. Jednak co innego jest sadzenie monokulturowych sadów, a co innego posadzić sobie w naszym klimacie odmian "bezpieczniejszych. Wszak mówi się, że Lobo to przeżytek... Jednak mając dziś Lobo, Cortlanda, Alwe... możemy mieć pewność, że się dobrze sprzedadzą i przyniosą zysk. Jonagoldowate ? One się przejadły. Gdyby dziś ustalić odpowiednią liste odmian, to musi być i Szampion i Idared (jako dobry zapylacz na równoczesną pore kwitnienia )  Golden i Gala... Ale i nie rezygnujmy z mrozoodpornych odmian na korzyść tych "nie pewnych" Tylko na miłość boską - nie sadźmy tych odmian na nie wytrzymałych podkładkach na niskie temperatury szczególnie tam, gzie są nie sprzyjające warunki terenowe... Zastoisko mrozowe nie jest ważne tylko w czasie kwitnienia, czy możliwością częstszych infekcji parcha. To przede wszystkim możliwość kilkunastostopniowych różnic temperatury  w tych dołkach... Ta różnica może dobić całkowicie ten skrawek sadu.  Powiecie, że nie mam racji, ale jeśli z tym, co mówią mądrzejsi klimat się ociepla :)  i takie zimy powrócą, jak za dawnych lat ?  Kto wymyślił powiedzenie - luty, podkuj buty ?

# RADEK30 03.02.2012 11:42

u nas dzisiaj było -21 10km od Lublina w kierunku Warszawy ja myślę że wiśnie przy takiej temp. nie są zagrożone jednak 

brzoskwinie , czereśnie i morele napewno tych owoców będzie bardzo mało żeby nie było tylko więcej jak -33 bo to będzie klęska , dziś zaczynam żałowac że zlikwidowałem plantację rabarbaru bo jeśli nie bedzie owoców to na rabarbarze będzie można bardzo dobrze zarobić ta roślina nie boi się nawet -33C 


# Runner11 03.02.2012 13:43
Przy oknie 24stopnie a na termometrze w sadzie 28stopni okolice grójca. 8rano

# lajkonik 03.02.2012 16:28
7 rano -24 a teraz -19 i niebo niebieściutkie.
# mistrz 03.02.2012 21:04

kolego folti

Do najbliższej z tych stacji mam kilkadziesiąt kilometrów więc temperatura morze się bardo różnić a co do pomiarów temperatury to kilka osób z okolicy mówiło że u nich było tyle samo. W telewizji mówili że w Białymstoku było ponad 30 stopni więc było miejsce gdzie było więcej więc to ty nie opowiadaj bajek.


# Marcin8787 03.02.2012 21:11

Zacznijmy od tego ze wszystkie termometry wskazuja inaczej. ja mam 3 na kazdym inna temp roznica do 5 st . 

w sklepach to badziewie chyba jest tani bubel trzeba zakupic gdzies jakis profesjonalny.


# mistrz 03.02.2012 21:31
Ja oglądałem kiedyś kilka termometrów wszystkie były takie same a każdy pokazywał co innego.
# Melolontha 05.02.2012 18:52
 A przepraszam...A dlaczego tu jeszcze nie pojawił się jakiś rozpaczliwy komunikat i pytanie , że " zające zjadły mi sad - co robić ? "...  Wiem !  Zające nie obgryzają drzewek, bo mają naciętych do cholery gałęzi... I  ja ich rozumiem...  Zawsze łatwiej bowiem gryżć trzymając mordę na wprost / leżąca gałąż / niż bokiem / pień drzewka /...  Mimo to, warto czasem do sadu zaglądnąć, a z rozdrabnianiem gałęzi na razie się wstrzymać...Pozdrawiam ! D !

# Melolontha 05.02.2012 19:01
A w Opatowie o godz. 18, poważne ocieplenie do minus 14... To niewiele już zimniej niż we Wrocławiu, w którym o tej godzinie było minus 12...Solidarność ! Solidarność ! Soli... Pozdrawiam !
# jerzy45 09.02.2012 11:11
Czy teraz patrząc przez okno, jak pada śnieg i powiewa wiaterek, to nie jest już przysłowiowa musztarda po obiedzie ? Skrajność wpada w drugą skrajność. Wszak śnieg stwarza wrażenie, że świat jest cieplejszy, ale gdzie tam. Teraz będzie problem z miotłą, która ma ten śnieg zamiatać - zamała się. Admin nieźle musiał się namachać by uporządkować i doprowadzić go do  normalności.  :)  Ciekawe czy w supermarketach  T.   klientów przybyło, czy tylko przybyło tych, którzy i tak niczego nie "złapali"... Pożartowaliśmy, pośmialiśmy się, ale czy nie jest to przedsmak tego, co będzie jeśli ratyfikujemy ACTA. Sam mam wątpliwości, czy słusznie myślę. Może jednak drobna "kradzież" z sieci dorobku innych nie będzie  w mych oczach przestępstwem ?  W  konfensjonale  nie takie rzeczy się opowiadało. Tylko czy "taka miotła" nie stanie się strażnikiem czystości i sterylności sieci ?? W związku z tym, że fala mrozów poszła  gdzieś indziej, to czy może ktoś już widział wiosne ?  U mnie była, ale te mrozy chyba moje przebiśniegi zmroziła...haha.  Ty Melolontho sobie z tej soli nie rób jaj. Popatrz, co troche śniegu zrobiło w Rzymie. Ale tam muszą mieć bajzel. A u nas ?  Spokój, tylko opału szkoda. Uha ha nasza zima zła.  Ponoć to jeszcze nie koniec z mrozami. Ciekawe. Ja jak się ponoć miałem narodzić (kwiecień - zapamiętajcie...), to w końcu lutego biegali na bosaka... I kto tu mówi o ociepleniu klimatu, jak już dawno, dawno temu też bywało różnie...
# Melolontha 09.02.2012 11:24
Spokojnie, bo z tym śniegiem i mrozami, które zwykle przychodzą po takich opadach, to nic nowego... A skoro mamy często / nawet tu, w portalu / kłopot z tą Solidarnością, to żeby nam przynajmniej soli nie zabrakło... W razie gdyby co... Ja jednak trzymał się będę już swojej wiary i doświadczenia, które mówi, że od połowy lutego, choć w nocy minus 10, to w dzień woda z dachu kapie... I tym optymistycznym akcentem... Pozdrawiam !
# michu 10.02.2012 11:39

jerzy, może to jednak nie jest musztarda po obiedzie! Dzisiaj przy gruncie w niedalekim Swadzimiu - stacji Akademii Rolniczej było -22,5 . Może te marne parę cm śniegu pomoże choć na tę chwilę. Niestety z tego co słyszałem zboża a zwłaszcza rzepaki już pokaźnie przetrzebione. A co z drzewami ? Modlę się tylko by następna zima nie była taka jak ta, bo muszę sadzić drzewa jeszcze jesienią (nieprzejednana ARiMR). Póki co chciałbym już przycinać, skoro jabłek nie mam.a na zakupy w TESCO mnie nie stać :)Jak mawiał Smoleń- to się wytnie , mam nadzieję, ze tylko te pisane kursywą!


# waldus 10.02.2012 16:06
Skoro u nas sady nie pewne to te na ukrainie co tak  niektórzy zachwalali już dawno powinny przemarznac bo tam jeszcze zimniej. A jeszcze na jesieni czytalem że na ukrainie sa takie dobre stanowiska na sady ze w polsce najlepsze i tak jest gorsze ?? 
# Sigmund 10.02.2012 18:30
Waldus zależy gdzie te sady. Jeśli w rejonie nadmorskim to żaden mróz im nie straszny. Ukraina leży nie tylko na wschód ,ale i też na południe od Polski. Według prognoz to już koniec mrozów ,choć nigdy nie można być pewnym ,że coś pod koniec lutego nie wyskoczy.
# burgunt 10.02.2012 20:07
teraz może i koniec a w maju może byc powtórka z rozrywki... miejmy nadzieje że nie
# tomek74 10.02.2012 20:26
Jaki koniec mrozów!!! Przez najbliższe dwie noce ma być w okolicach dwóch dych. Pozdrawiam ciepło.
# Melolontha 10.02.2012 23:20
Widziałem dziś / parę kilometrów na zachód od Wrocławia /, 2 przelatujące żurawie... Nie wiadomo, czy one odlatywały przed nadchodzącą zimą, czy przyleciały już, bo czują wiosnę... Skąd pewność, że to żurawie a nie gęsi ? B o gęsi gęgają, a te robiły takie charakterystyczne...kr...kr...Pozdrawiam !
# pit2008 11.02.2012 13:06
Witam.Połowa przyszłego tyg. bedzie dobrym terminem pobierania zrazów do prób okreslających uszkodzenia pąków kwiatowych   gat. drzew owocowych.Sygnały jakie docierają z rejonu sandomierskiego o pęknaniu drzew sa niepokojące ale przy takim przebiegu pogody to raczej nie powinno nikogo dziwić , ot prawa fizyki .Pozdrawiam.
# anbol 11.02.2012 14:16

Wiadomości mam może "nieprofesjonalne",bo pochodzą od właściciela firmy pogrzebowej,ale fakt ,że ziemia jest zamarznięta na głębokość 90 cm jest niezbyt optymistyczny.Ano zobaczymy....

 


# pomolog 11.02.2012 14:47
Do końca roku jeszcze daleko - ale powyższy komentarz anbol - zgłaszam do tytułu komentarza roku ;)
# tomek74 11.02.2012 15:25
W poniedziałek uciołem kilka patyków z Łutówki. W środę pąki zaczęły się zielenić. Myślę, że do przyszłej środy powinny już pękać, póki co objawów przemarznięcia nie widać ani na pąkach, ani na pędach. Myślę, że starym sadom nie powinno zaszkodzić, ale jesienne nasadzenia ........ .
# lajkonik 11.02.2012 19:40
A jak tam u szanownych kolegów z mrozodpornością komór zwłaszcza tych kontenerowych z pianką wewnątrz?Dwa tygodnie kilkunastostopniowych mrozów to bardzo dobry test na te budowle.
# decosta 11.02.2012 21:10
U mnie mam takie komory z płyty z Balexu  grubość jak się nie mylę 16 cm i posadzka styropian 10 cm . Chłodnie  rzadziej się załączały ale mogę powiedzieć , że izolacja wystarczająca i nie ma problemu z przemarzaniem .  
# Melolontha 17.02.2012 20:16
Moje " trzy grosze " na temat aktualnego / 17 luty 2012 / filmiku pt."  Zima 2011 w sadzie "...Mam pytanie...  Dlaczego na niektórych rzędach, drzewa są pocięte tak, że powstają między nimi zupełnie puste przestrzenie ?  Mnie uczono, że to marnotrawstwo przestrzeni właśnie, na którą pada światło słoneczne i środki chemiczne, zupełnie bezproduktywnie...  Pozdrawiam !
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]