użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1806) > News - Nawożenie (23)

Rosną ceny nawozów

Rosną ceny nawozów     

Według producentów nawozów wyższe ceny spowodowane są wzrostem cen zarówno surowców do produkcji jak i nośników energii. Producenci rolni w tych podwyżkach doszukują się jednak chęci sprzedawców i producentów do wyciągnięcia od rolników pieniędzy z niedawno otrzymanych dopłat. Ceny nawozów rosły przez cały ubiegły rok, w grudniu jednak wzrosły bardzo drastycznie - o około 100 zł na tonie w ciągu miesiąca. Zwiększony popyt na nawozy związany wypłatą dopłat mógł mieć znaczący wpływ na skokowy wzrost cen nawozów w grudniu.


Ceny nawozów w dużej mierze są uzależnione od sytuacji na rynku walutowym i kursu złotówki w stosunku do innych walut. Na zwyżkę cen nawozów wpływ mają również rosnące ceny gazu i paliw, które bezpośrednio przekładają się na wzrost kosztów produkcji i transportu. W ciągu całego ubiegłego roku ceny nawozów wzrosły o około 20%, natomiast wzrost cen w samym tylko grudniu wyniósł aż 8%. Wzrost cen we wcześniejszym okresie porównując poszczególne miesiące wynosił średnio 1,5%.



Saletra amonowa, która w listopadzie kosztowała około 1300zł podrożała w grudniu do poziomu 1400zł za tonę, ceny mocznika z poziomu średnio 1600zł wzrosły w grudniu do 1700 – 1760zł/t. Grudniowe ceny siarczanu potasu kształtowały się na poziomie 2500 – 2600zł/t, fosforanu amonu 2550 – 2650zł/t, a wapna tlenkowego (50%) 200 – 260zł/t.

Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Producentów Nawozów (IFA) wysokie ceny surowców rolnych będą wpływać na wzrost zapotrzebowania na nawozy w bieżącym roku. Prognozowany w sezonie 2012/2013 jest wzrost popytu na nawozy o około 2,3% w skali roku, oznacza to jednak spadek dynamiki wzrostu w porównaniu z poprzednimi dwoma sezonami. W trwającym sezonie wzrost ten szacowany jest na około 3%, a w poprzednim wynosił aż 6,2%. W nadchodzących sezonach według prognoz wzrośnie zużycie nawozów potasowych i azotowych.

Szacuje się, że światowa sprzedaż nawozów w 2012 roku osiągnie 232mln ton w przeliczeniu na czysty składnik. W ostatnich latach znacząco wzrosło zużycie nawozów w Europie Wschodniej, Wschodniej i Centralnej Azji oraz Ameryce Północnej, spadek zużycia nawozów zanotowano natomiast w Europie Centralnej i Zachodniej.

Źródło: www.tvr24.pl, www.analizy.bgz.pl

Grzegorz Świerek


Reklama:

Popularne tagi:


ue   jablka   maliny   sadownicy   wisnie   jabłka   owoce   sady   sadownictwo   ceny   rosja   ochrona   gruszki   przymrozki   parch   zsrp   eksport   zbiory   sadownik   truskawka  

Stacja meteo - Otorowo

Data2012-05-18 03:00:00
Śr. temp. (C)1.09
Śr. wilgotność powietrza (%)100.00
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# lajkonik 15.01.2012 18:06
Sztucznie nadmuchiwany balon z którego kryzys albo jak ktoś woli Pan Kryzys spuści powietrze.

# Argos 15.01.2012 18:42

nawozy drożeją bo gaz coraz droższy ? Pawlak wsparł nas nowymi umowami z Gazpromem

 http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10930099,Naftowa_potega_ rodzi_sie_w_lupkach.html


http://www.prisonplanet.pl/polityka/iraskie_bogactwo_gazu,p5 34386164

Cena gazu w 2012 od Ruslandu:
Białorus - 166
Europa zachodnia - 401
Ukraina - 416
Polska -516

 


# Melolontha 15.01.2012 21:40
Stary polski dowcip...Należy wypowiedzieć wojnę Ameryce i na drugi dzień się poddać... Życie naprawdę przerasta kabaret ? Pozdrawiam !
# YETII 16.01.2012 19:07

I tak sadownicy dojdą w końcu do do pytania: Nawozić czy nie nawozić o to jest pytanie!!!

Takie pytanko jak zadał kiedyś Wiliam Shaekspere zadaje sobie sporo kolegów wobec wzrostu cen nawozów.

 Ale jak nie nawozić to co dalej? zrobić odkrywkę glebową i może nie nawozić, przeczekać, nie będą ludzie kupować to ceny spadną, przecież magazynowanie to droga sprawa jest.

Pozdrawiam ciepło ( bo zima idzie  ). 


# Melolontha 16.01.2012 20:40
 A może na postawione przez YETII pytanie, ktoś znajdzie odpowiedż w moim komentarzu ?  A będzie on się opierał o kilka kiedyś przeze mnie zasłyszanych i zapamiętanych zdań...  1. Sad to jest takie coś, co aby być w pełni pożytecznym, potrzebuje do życia, oprócz wielu różnych zabiegów pielęgnacyjnych, niewielkiej ilości soli mineralnych... 2.  Dobrze zadbany i odżywiony sad, zagłodzić nie jest prosto... 3. Nie jest łatwo zaniedbany i zagłodzony sad, właściwie odżywić... A tak między nami, to odkąd nie jeżdżę już oglądać sadów pgr-owskich, to wszystkie te, które widzę choćby na różnych filmikach, wyglądają mi na...przenawożone. I  aż prosiło by się w wielu z nich / zwłaszcza w tych, w których jednoroczne przyrosty przekraczają 1 metr / powstrzymać całkowicie przynajmniej na 1 rok, nawożenie azotowe... I  nie są to tylko moje spostrzeżenia... "  Mój " kowboj, pomimo podeszłego już wieku, nawożenie azotowe w kwaterze o wydajności ponad 60 t/ha, wykonywał sam...    Wsiadał do swego samochodu, na kolana kładł sobie wiadro z nawozem i jechał między rzędami, omijając większość drzew...  Tylko przy tych, które miały zerowe już przyrosty przystawał i rzucał przez okno kilka garści... Statystycznie takiej interwencji wymagało jego zdaniem zaledwie ok. 25-30 procent drzew... Myślę, że poza słońcem / 300 dni w roku bez jednej chmurki / i tą niewielką ilością sypanych tam pod drzewa soli mineralnych, wysokie plony w swoim sadzie, zawdzięczał on wodzie, dostarczanej przez deszczownię typu podkoronowego...  A wody tej podawano tam w sadzie tyle, że starczało jej nie tylko dla drzew, ale również dla pleniących się obok nich chwastów,  którymi nikt się specjalnie nie przejmował... Pozdrawiam !
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]