Jest MTAS jest sadownik
Za nami kolejne tegoroczne targi dla sadowników. Po odbywających się również w tym tygodniu TSW - Targi Sadownictwa i Warzywnictw, kilkanaście godzin temu zakończył się również MTAS - Międzynarodowe Targi Agrotechniki Sadowniczej.
Międzynarodowe Targi Agrotechniki Sadowniczej na stałe wpisały się w kalendarz sadowniczy i jak co roku cieszyły się duży udziałem sadowników jak również firm wystawiających swoje produkty. Ilość osób oglądających stoiska wystawców na poszczególnych poziomach imprezy była bardzo zależna od tematyki wykładów prowadzonych równolegle podczas targów. Świadczy to na pewno o ciągłej potrzebie informacji jak również trafnym doborze osób i tematów przedstawiających określone zagadnienia agrotechniki upraw sadowniczych.
Podobnie jak podczas TSW bardzo szeroką ofertę przedstawili producenci oraz dystrybutorzy opryskiwaczy sadowniczych. Można śmiało stwierdzić, iż w temacie techniki ochrony sadów nie możemy mówić o braku rozwiązań. Konfiguracja oraz opcje opryskiwaczy powodują że tylko kwestią ceny pozostaje fakt czy stać sadowników na zakup opryskiwacza w bardzo profesjonalny sposób przystosowanego do ochrony konkretnego gatunku oraz powierzchni upraw.
Przechowalnictwo oraz przygotowanie / opakowanie owoców do sprzedaży to kolejny segment rynku szeroko reprezentowany przez firmy podczas tegorocznej edycji MTASu. Jak twierdzą sadownicy większa ilość firm specjalizujących się w kompleksowym wyposażeniu obiektów do przechowywania owoców pozwoliła zmodernizować swoje chłodnie po przystępniejszych cenach i wyposażyć w drzwi, płuczki CO2, oraz generatory azotu o różnej wydajności.
Zaopatrując pojedyncze sklepy oraz mniejsze sieci handlowe coraz częściej pojawiały się pytania odnośnie dobrych opakowań innych niż tak znane skrzynki wyłożone gazetami... Sadownicy posiadających takich odbiorców również podczas targów mogli zapoznać się z ofertą krajowych producentów którzy posiadają w swojej ofercie bardzo ciekawe i godne uznania opakowania dla każdego z gatunku roślin sadowniczych. Również przy większych zamówieniach istnieje możliwość przygotowania opakowana indywidualnego.
Duża ilość sadowników odwiedzała stoiska szkółkarzy z pytaniami o nowe odmiany jak również dostępność „starych“ sprawdzonych już odmian. W bieżącym sezonie nie było łatwo uzyskać odpowiednią ilość drzewek wybranej odmiany na konkretnej podkładce. Sezon szkółkarski można uznać za zakończony, a w chłodniach materiał szkółkarski czeka już tylko na odbiór przez sadowników wcześniej rezerwujących drzewka owocowe. Odwiedzając targi MTAS można zauważyć nowe odmiany i sporty w ofercie kilku szkółek, które prawdopodobnie wywołają kolejną fale popularności i zainteresowania sadowników porównywalna do odmiany ‘Red Jonaprince‘. Dziwić lub wprost przeciwnie może ilość/stosunek szkółek zagranicznych do krajowych prezentujących swoja ofertę sadownikom.
Doradztwo sadownicze oraz sami doradcy również prezentowali swoją ofertę podczas spotkania. Cieszy fakt docenienia internetowej formy i funkcji przekazywania informacji sadownikom tak często niedocenianą w poprzednich latach. Dodatkowo patrząc na ilość możliwości jakie daje współczesna technika możemy już dziś stwierdzić że również nasz system
agropogoda.pl będzie od nowego okresu wegetacji wzbogacony o kolejny moduł do monitorowania owocówki jabłkóweczki w uprawie jabłoni. (
o szczegółach nowych możliwości oraz kolejnych modułach informujących sadowników o występowaniu chorób i szkodników napiszemy już wkrótce)
Nie ulega wątpliwości iż idea spotkań MTAS jest potrzebna i właściwa dla krajowego sadownictwa. W tym aspekcie nie musimy mieć kompleksów w porównaniu do kilku lat wstecz kiedy to wyjazdy zagraniczne dawały tylko możliwość aby podpatrzeć zagraniczną nowoczesną agrotechnikę sadowniczą.
Należy jednak zastanowić się na ilością tego typu spotkań serwowanych sadownikom w najbliższych tygodniach. W tym aspekcie wyprzedziliśmy już zagranicę.
Przypomnijmy, iż TSW i MTAS to początek imprez sadowniczych w kalendarium spotkań każdego roku. Prawie na pewno będziemy mogli spotkać wystawców którzy wcześnie uczestniczyli już w tegorocznych edycjach TSW lub/i MTASie. Prawie na pewno sadownicy zapłacą w cenie produktów za metry kwadratowe które każdy z nich musiał wydać pojawiając się kilkukrotnie na tarach.
Tak czy inaczej, warto jest bywać na TSW lub/i MTAS.
..." prawdziwy krytyk, cnoty się nie boi "... D ! ... Zdjęcia wysokiej klasy, ale ten nadruk / www.sadownictwo.agro.pl /, mocno uciążliwy, a nawet wywołujący niespodziewane efekty... Ta pani na zdjęciu nr 3, to prosto od kosmetyczki, czy w masce Batmana ? Pozdrawiam z uśmiechem !