| Goście | 350 |
| Zalogowani | 0 |
| Razem | 350 |
| Chat | 0 |
Jesteś w: News (1806) > News - Ekonomika (368)
źródło: www.krs.org.pl dodał: hanat.pl
| Data | 2012-05-17 23:00:00 |
| Śr. temp. (C) | 2.70 |
| Śr. wilgotność powietrza (%) | 90.38 |
| Sum. opady (mm) | 0.00 |
Ciekawe na czym mają polegać "narzędzia" do odbudowy wiejskiej spółdzielczości?Kiedy podłączymy martwą żabę do prądu ,bardzo ochoczo macha nóżkami. Jednak ta żaba wciąż jest martwa. Zabójcą spółdzielczości nie była złodziejska prywatyzacja tylko realny socjalizm. Jeszcze przez wiele ,wiele lat ludzie będą zrażeni do wszelkich grupowych incjatyw i nie dotyczy to tylko rolnictwa. Olbrzymiej większości Polaków obca jest postawa obywatelska ,bądź chęć wspólnego działania. I choćby nie wiem ile prądu(dotacji) podłączano do tej żaby ciągle będzie martwa. Tylko jak mają rozwijać się prawdziwie oddolne organizacje ,gdy wszystko przesłania fikająca martwa żaba ?
Ps. Kibuce są zdecydowanie złym przykładem. W olbrzymiej większości niedochodowe ,pełniły raczej rolę granicznych koloni żołniersko-rolniczych ,niż prawdziwych spółdzielni.
Szanowny Melolontha a nie zapomnij tym chętnym przypomnieć aby spotykali się tylko we dwoje bo jak będzie ich razem
więcej to spotkać może ich los tych co kiedyś spotykali się na Placu Czerwonym.Ty zapewne doskonale ten dowcip znasz
ale młodym może warto by go przypomnieć.Zasada kto nie jest z nami jest przeciw nam jak się okazuje ciągle obowiązuję.
PS dziś mam wyjątkowo dobry nastrój bo opchnąłem ostatnie tony jabłek.Aż boję się co będę robił do maja bo nie pamiętam kiedy tak wcześnie udawało mi się pozbyć towaru.
Pozdrawiam!
To żeś mi zadał bobu.Bo tak sobie myślę że mój pradziadek który własną krwią wywalczył sobie i swoim następcom wolność osobistą (chodzi mi o zniesienie poddaństwa) gdyby mógł zabrać głos powiedziałby tak "srolu g ..niany cichoj być
boś g ... widzioł i drugie
g ... słyszoł".
Z czasów, kiedy one istniały jeszcze powszechnie, znam powiedzonko... " Co komu winna, spółdzielnia gminna... " A tu proszę,... Po latach znów okazuje się, że nie tylko nic nie winna, ale nawet...przyszłościowa. Pozdrawiam !