użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1806) > News - Wiadomości z kraju (385)

Kalendarz sadowniczy ?!

Kalendarz sadowniczy ?!     

Jeśli wysokie temperatury utrzymają się przez kolejne dni, a potem nadejdzie fala mrozów, to straty w sadach będą bardzo duże. Takiego rozwoju sytuacji obawiają się najbardziej sadownicy.





Zdaniem prezesa Związku Sadowników Rzeczypospolitej Mirosława Maliszewskiego, drzewa nie są przygotowane na takie ekstremalne zmiany pogody. Jeśli spadki temperatury będą sięgały minus 15-20 stopni spowodują one uszkodzenia drzew. W opinii Mirosława Maliszewskiego, niepokojące jest to, że w sadach można zaobserwować zjawiska charakterystyczne raczej dla okresu wiosennego niż zimowego. Systemy korzeniowe niektórych gatunków zaczynają już funkcjonować tak jak w okresie wiosennym.
źródło: serwis internetowy polskalokalna.pl

W niektórych sadach można zauważyć nabrzmiewające pąki, w innych sadownicy wykonują opryski, zdarzają się sady już po cięciu zimowym...

Pytanie tylko czy sadownicy czy przyroda przestawiła kalendarz prac w sadzie. I oczywiście czy po takich zmianach będzie można w kalendarzu planować zbiory owoców ?



Reklama:

Popularne tagi:


maliny   truskawka   wisnie   ceny   sadownictwo   eksport   parch   przymrozki   ue   sadownicy   gruszki   ochrona   jabłka   rosja   sady   zsrp   jablka   owoce   zbiory   sadownik  

Stacja meteo - Mogielnica

Data2012-05-17 19:00:00
Śr. temp. (C)10.34
Śr. wilgotność powietrza (%)48.02
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# Melolontha 08.01.2012 00:42
 Bardzo rozśmieszył mnie komentarz " renety " na " polscelokalnej.pl ", w którym stwierdza ona że " mamy przecież stadiony na których w razie czego sadownicy będą mogli zarabiać, grając w piłkę z tuskiem ... "  Tylko czy aby na pewno jest się z czego śmiać ? ...  Pozdrawiam !
# Sigmund 08.01.2012 19:11

Tempetura za oknem raczej do śmiechu nie nastraja. Dla wielu wielkopolskich sadowników kolejny sezon bez owoców może byc ostatni. Może warto zastanowić się nad zabiegiem miedzianem w niektórych sadach ?

Na koniec by odejść od polityki i rozluźnić atmosferę proponuję quiz sadowniczo_detektywistyczny:

"Po udanym sezonie Jerzy45 znajduje ,w trakcie sortowania owoców ,na dnie skrzyniopalety dwie butelki po tanim winie . Jabłka zbierało 5 pracowników ,dla wygody nazwijmy ich pracownik numer 1 ,pracownik nr 2 itd. Pytanie brzmi ,który z pracowników umieścił tam puste butelki ?"

Nagród dla zwycięzców nie przewiduje się.


# Melolontha 08.01.2012 22:03
Ja poczekam, aż wróci jerzy45... Może on będzie wiedział ? .... A tak a propos, to gdzież on się podziewa, bo coś go ostatnio nie widać... I jeszcze a propos pustych butelek... Mój dyrektor, widząc puste butelki po wódce, stojące gdzieś pod ścianami, na parapetach albo i w szafkach pracowniczych, zwykł był mawiać : " Ja nie wierzę, że te butelki zostały tu przyniesione, puste... Pozdrawiam !
# michu 09.01.2012 00:14
Właściwe pytanie brzmi, gdzie są pozostałe trzy butelki ?

# Argos 09.01.2012 00:31
w następnej skrzyniopalecie :) tez puste

# Melolontha 09.01.2012 00:57
Wrócę jeszcze może na chwilę do jerzego czterdziestego piątego, bo się martwię...  A martwię się czy jerzy będzie to pamiętał, bo jak zaznacza Sigmund, było to / z tymi butelkami / po ... udanym sezonie.   A ostatni " udany " sezon, to jerzy miał zdaje się w r ...2010... Pozdrawiam !
# jet20 09.01.2012 07:48
Raczej pytanie brzmi gdzie podziała się reszta butelek z całego sezonu? I czemu te dwie do nich nie dołączyły?
# jerzy45 09.01.2012 21:42
Faktem jest to, że długo milczałem, bo najzwyczajniej internet memu dostawcy padł... Teraz ożył, jednak nie  jest jeszcze u szczytu swych możliwości, ale pisać moge... Ku rozpaczy wielu - ŻYJĘ !! Dziękuje Melolontho, że się o mnie  martwisz. Masz też dobnrą pamięć, bo Sigmundowi najzwyczajniej ona szwankuje.  Mimo tego, że  w tym sezonie mi zmarzło, ale mimo to moge powiedzieć, że staram się by nie był on stracony... Dzięki  temu, że nie jestem bankrutem i nie  mam  długów, to moge sobie pozwolić, by np. kupić 100 ton jabłka i sprzedać je z nawiązką, czyli zyskiem.  Może nie jest on duży, ale  ujmę to tak - na wszystko mi starcza - na bułki, na masło, na obkład, na obiad, na buty, ciuchy, podatki, ubezpieczenia, prąd, paliwa....i jeszcze coś się na konto wpłaca...  Mógłbym więcej sprzedać, ale mimo mego ogłoszenia mało zgłosiło się chętnych do sprzedaży. Teraz kończe sprzedaż hurtową, bo koszty paliwa, kartonu, i uzyskiwanej ceny w hurcie już mnie nie satysfakcjonuje.  A to wszystko dzięki Wam - sadownikom ze wschodniej Polski...( wschód Polski dla mnie to te tereny za Poznaniem, za linią Warty...oczywista rzecz, że jest też wielu za Wartą i przed Wisłą...dalej nie znam, nie wypowiadam się...)  Zaniżacie tak ceny hurtownikom, że  nie dziwcie się, że dużo z Was cienko przędzie.Wielka szkoda, że pośrednik i hurtownik mają  czyściutki zysk, a Wam ( mnie też...) pozostaje ino praca i kilka lichych grosików. No dobra. Tu opisałem swoje spostrzeżenia, a teraz zajme się tymi butelkami. Może Sigmundzie w twoich okolicach pije się tanie sikacze i wiesz co to jest, ale  u mnie w pracy się nie pije !! a tym bardziej tego świństwa. Jeśli już, to piją li tylko markowe trunki ( szampan, koniaki, wermuthy...)  Zresztą zawiozłem moim pracownikom dziś troche  likieru na kościach tzw. denaturatu, ale do odkażania sekatorów... hehe.  Nie znam odpowiedzi na tą zagadke...

# jerzy45 09.01.2012 22:03

Teraz wróce do tego, co zostało poruszone w artykule... i tego, co Sigmund  bąknął na temat Miedzianu. No i co dalej, jeśli raz opryskasz ?  A kiedy IBE zastosujesz  -  30 stycznia ? Jakiś pismak może napisać, coś o tym, że ktoś tam, gdzieś, coś pryskał. Tylko tu jest tak, jak w radio Erewań...na placu czerwonym nie rozdają, tylko kradną. Jeśli pismak może nawet coś tam zauważył i widział na własne oczy, że  coś jest wypryskiwane, to najprawdopodobniej mógł widzieć  spóźnialskiego, który mocznikiem jechał...To nawet byłby dziś sensowny zabieg.  Tu można by się zastanowić, czy czasami nie warto by walnąć po raz drugi mocznika  na opadłe liście. Tylko troche za dużo opadów.

Nie wiem, dlaczego wycina mi się komentarz nie polityczny, ale z wątkiem historycznym, a toleruje się komentarze gloryfikujące pijaństwo i rozpijanie nie uświadomionych wieśniaków tanimi trunkami, które to przynoszą krocie producentom... 1 000 000 butelek tego świństwa i jedna złotówka zysku na flaszce... Ja nawet tej renecie odpowiedziałem co myśle o grze w piłke z Premierem... Jestem za !! Czy nie trzeba by powołać reprezentacji sadowników w piłce kopanej i nie wyzwać na boisko co poniektórych polityków i im najzwyczajniej w duch sportowej rywalizacji nie pokopać kostek !??  Można by zapełnić stadiony sadownikami, tylko trzeba mieć pomysł, jak to zrobić. Wszak  każdy ma swoje zdanie, ale jeśli już gra się w drużynie, to trzeba prowadzić grę zespołową, której to brakuje w naszej społeczności. Dlaczego ? Zawiść, zazdrość...Tak się zastanawiam, co mają symbolizować te puste butelki ?  Może to taka "lekarska pieczątka" na recepcie ? taki protest  swej niemożności, bezradności,  symbol bezsilności ? Nie wiem.  Sigmund nagrody nie przewiduje za rozwiązanie zagadki, ale ja ją ufunduje...  Tą nagrodą będzie znak krzyża uczyniony mą ręką  - prosze tylko podać kierunek. Punktem odniesienia niech będzie kamień nad jeziorem,  gdzie Jan Paweł II odpoczywał, gdy jeszcze nie był Papieżem. Prosze sobie owy kamień odszukać, a nie jednemu przyda się moja  modlitwa...


# Melolontha 09.01.2012 22:20
 A nie wiesz przypadkiem jerzy, na jakiej pozycji gra Premier ?  Bo ja, lewy obrońca z  Ligi Wiejskiej...  To były drużyny klasyfikowane poniżej klasy C...  Ale uwaga...   Mam swój styl i jestem nie do przejścia...  Bo mnie nawet specjalnie nie interesuje piłka...  Ja zawsze atakuję  / atakowałem / nogi, szarżującego na mnie napastnika...  I  nigdy nie udało mi się ustalić, dlaczego na boiskach / chyba raczej...pastwiskach / w mojej gminie,  nazywano mnie...  Czarną Małpą.  ...  Pozdrawiam !
# artemida 10.01.2012 07:54
Idąc tropem rozumowania -jerzego- proponowałbym mecz sadowników z przetwórcami, sadowników z pszczelarzami. Można by było swoje racje udowodnić na szerszym forum a nie tylko forum portalu.  
# Argos 10.01.2012 09:40

a dlaczego mecz ?

ja proponuje pojedynek w ringu a z przetwórcami to tylko


# Argos 10.01.2012 09:41
a z przetwórcami to tylko  wolnoamerykanka - tak mialo byc ale coś wcięło

# Argos 10.01.2012 09:48

jerzy ,  wszyscy po nowym roku czekaja na kokosy z eksportu jablek a Ty sie wycofujesz ?

to kokosów na jablkach nie bedzie ???


# Sigmund 10.01.2012 10:08
Co do zabiegu miedzianem ,chodziło oczywiście o zabieg w pestkowych pod kątem raka bakteryjnego. Co do odpowiedzi na zagadkę. Odpowiedź jest prosta ,tylko obawiam się o interwencję admina;). Skoro paleta należy do Jerzego45 ,to do kogo należały wina? To wina Kaczyńskiego.
# Argos 10.01.2012 10:24

ha ha dobre

no na pewno to nie wina  Tuska  jak paleta była  Jerzego 45 :) 


# artemida 10.01.2012 12:50
Widać jak butelka /nawet pusta/ może łączyć środowisko sadowników.
# Melolontha 10.01.2012 16:05
 Potwierdzam !  Może łączyć a nawet mobilizować... Tylko dlaczego / a bywałem na takich imprezach /, o ile prawie wszyscy pamiętali na drugi dzień tą pierwszą pustą, nijak nie mogli przypomnieć sobie, dlaczego gdy przyszli do pracy na drugi dzień, , to tych pustych butelek stało pod stołem... siedem. ...  Pozdrawiam !
# jerzy45 10.01.2012 21:28

Może jeszcze nie wszyscy zauważyli, ale ja jestem człowiekiem o dużym poczuciu humoru :), lubie sypać kawałami i  w życiu najważniejszym elementem jest dobry humor i uśmiech. Ponuracy żyją krócej !! Jeśli ktoś tego nie "widzi", to trudno - na pulpicie tego nie widać. Sądziłem, że ta zagadka Sigmunda powali wielu na kolana i  nieźle się pośmiejemy...niestety zawiedziony jestem Twoim poczuciem humoru - to jest raczej humor czarny.  Co do tego pana na K.  - codziennie zalewa nas wszystkich rewelacjami, sensacjami, snuje nowe przypuszczenia, nawet idzie dalej i powołuje się dziś na "cesorza"...Ech.  Mam nadzieje Sigmundzie, że ten pan wkrótce zostanie dostrzeżony także przez Fundacje Nobla, za innowacyjne spojrzenie na lotnictwo, gdzie statki powietrzne będą wkrótce latać po niebie z krótszymi skrzydłami...  Ale co mi tam polityka w wydaniu  tych, co to najlepsze lata mają za sobą, są już na górnym szczeblu drabiny i teraz tylko w ich nogach, czy głowach zależy co zrobią - krok w przód, czy w tył. Mi nic do tego. Ja chce żyć w spokojnym kraju.

Ale z tymi przetwórcami to byłaby niezła jazda. Ciekawe kto komu by nastrzelał więcej goli. W tym wypadku sądze jednak, że oni strzeliliby sobie samobója, bez specjalnej ingerencji sadowniczych piłkarzy. To oni potrafią robić najlepiej. Co do pojedynku bokserskiego, jak jeden z kolegów zauważył... Co to by była za frajda, gdyby przeciwnik padł, jak Gołota w 24 sekundzie ?? Żadna.  A piłka ma to do siebie, że pokopać można minimum 14 zawodników, w tym i sędziego można też przykładnie ukarać... A Tobie Argosie marzy się zapewne walka w klatce, by przeciwnik nie nawiał ?? Kokosy ?  Jeśli ktoś chce zrobić kokosy, to moge mu odstąpić mój rynek, który będzie miał wakat. Są tam grube bejmy do wzięcia. Oczekuje na  propozycje - cena minimalna, to 20 000  złotych. Rzecz jasna, że ona może iść tylko w góre...


# Melolontha 10.01.2012 21:59
Ostrzegam, będzie nie na temat... Bo widzę, że w zagadce Sigmunda, ale i w komentarzu jerzego, zawarta jest ironia... A na temat ironii / często żle rozumianej / słyszałem ostatnio bardzo ciekawe powiedzenie... Bo ironia to jest takie coś, co gdyby nawet wyszło z krzaków i kopnęło niejednego w dupę, to ten niejeden, nawet by się nie zorientował, że to ona właśnie była... I ja miałem z nią raz kłopoty, gdy na jednym z portali opisując , jak w ramach czynu partyjno-obywatelskiego układałem na osiedlu chodnik, dodając na koniec... " i komu to Panie przeszkadzało... ". Myślałem że mnie internauci na widłach z tego forum wyniosą... Pozdrawiam... Bez ironii !
# jerzy45 10.01.2012 22:25
I tu Melolontho trafiłeś w sedno sprawy... Gdyby tak w tym naszym pisaniu można byłoby jeszcze wyrazić emocje, jakie nam towarzyszą w czasie pracy twórczej :)  - humor, uśmiech, dobre samopoczucie ( bez dopalaczy...)  Tak jedynie nieliczni  zrozumieją drugiego człowieka, co miał na myśli i  jakie emocje mu towarzyszyły gdy czyta twórczość innych. Ironia, sarkazm, szydera... wielu nawet się nie pokapuje. Może Admin rozwiązałby ten problem i stworzyłby osobny  "kącik", gdzie użytkownicy przy pomocy kamerek umieszczaliby swe nagrane filmiki z okresu pisania i czytania... To byłby hit !! Wiem, że z czasem taki kącik przerodziłby się w kąt erotyczny z zabarwieniem pornograficznym :( Prawdopodobnie wielu by to przeszkadzało - mi na pewno nie...I tą atrakcyjną propozycją  pozdrawiam Admina, by "się wysilił" i stworzył to na co czekają internauci.  Ach...Ja do XXII wieku czekać nie moge - to będzie i tak po za mym marzeniem i celem - dożycia 150 lat...Nieskromnie musiałbym prosić Najwyższego, by jeszcze troche mi latek dołożył...ale On się nie zgodzi :(

# Melolontha 10.01.2012 22:36
No, ja nie jestem pewien jerzy, czy odpowiadało by Ci wszystko to, co niektórzy chcieli by robić w tym kącie... Bo o tym, że nie jesteś tak całkiem tolerancyjny na wszelakie przejawy ludzkiej aktywności w temacie wiadomym, pisałeś już wielokrotnie i ja o tym pamiętam... Pozdrawiam !
# lajkonik 12.01.2012 17:37

Melolontha coś mi się wydaje że Jerzy zgarnął większą kasę za akcje które spieniężył na GPW i śmieje się teraz z nas nędzników.

Dzisiaj kończy się okres wróżebny w przepowiadaniu pogody na ten rok i wynika że przynajmniej u mnie będzie to rok

pochmurny i deszczowy szczególnie wiosna ma być mokra.Ciężkich mrozów też już nie będzie.Gdyby tylko trochę słońca

latem było więcej to można by to  przyjąć .


# jerzy45 14.01.2012 17:17
Jako, że internet ciągle mi wolno chodzi, to mimo tego, że krew mnie zalewa na dostawce, to i tak śledzę to, co piszecie. Odpowiadam lajkonikowi  - jedynym moim słusznym pociągnienciem "giełdowym", było sprzedanie, za 140 złotych tzw. akcji prywatyzacyjnych pięciu firm, które łaskawie komuna obdarzyła pełnoletnie społeczeństwo ...Przypominam tym, co już zapomnieli. Było to 20 zlotych z majątku pierwszych 5 wytypowanych firm do prywatyzacji... Miałem pieczątke w dowodzie... Nikt nie może zarzucić komunie, ze nic nie dali...Ech...zlodzieje. Dzis w PKP jest wiekszy majate, bo jest  ok. 60 spolek...
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]