| Goście | 248 |
| Zalogowani | 0 |
| Razem | 248 |
| Chat | 0 |
Jesteś w: News (1806) > News - Mechanizacja (42)

| Data | 2012-05-18 03:00:00 |
| Śr. temp. (C) | 1.79 |
| Śr. wilgotność powietrza (%) | 86.09 |
| Sum. opady (mm) | 0.00 |
Gratuluję,bardzo dobry ''wynalazek'',godny zgłoszenia do Nagrody Nobla.Szczęśliwego Nowego Roku.
To podpowiem jeszcze temu wynalazcy z 1-szego filmiku zeby jeszcze opatentował taką line jak w 3-cim filmiku
ja będę pierwszy chętny do zakupu tego nowatorskiego pomysłu .
Ogólnie wynalazek godny radzieckich uczonych
To ja skomentuje filmik nr 3. Po co ktoś sekatorem poobcinał wszystkie gałązki i palił je w ogniskach? Ludzie mają za dużo czasu . Nie lepiej obciąć i przejechać rozdrabniaczem ? Tylko ,że to należy zrobić PRZED wyrywaniem i poryciem murawy...
Ja do wyrywania stosuje wyciągarkę podłączoną do ciągnika. Mimo wszystko wychodzi taniej niż koparka ,jeśli pracownicy sprawni.
co to ma być na tym pierwszym filmie ??? moim zdaniem najlepszą metodą jest sposób ukazany na filmie 2 ewentułalnie do słabszych drzew można stosować sposób ukazany na filmie 3 ale przy dużych drzewach szkoda ciągnika
Pozdrawiam i życze szczęśliwego 2012 roku !!!!tak zgadzam sie z tego wszystkiego najlepszy był i drugi sposób i .... muzyka :)
jeszcze tylko usprawnić odbieranie wyrwanych karp , tak zeby tylko ta koparka jechała przodem prosto po rzadku drzew i tylko wyrywała to by to byl kombajn do karczowania i nic lepszego nie trzeba
ten karczownik nadajie się tylko do wwywiezienia na złom , na godzine tym urządzeniem wyrwie się może 10 drzew, hektar sadu to trzeba by wyrywać 2 tygodnie ,po co to opatentowywać jak to się nie nadaje do karczowania drzew
Mnie dobił ten najazd kamerą na spaw :D Pokazano tam bardzo ale to bardzo ważny technologicznie aspekt tego urządzenia.
Szczęśliwego Nowego wszystkim, a twórcy tegoż wynalazku życzę wielu ciekawszych zajęć w długie zimowe wieczory :D
Melolontho , to by trzeba bylo jeszcze ze 200 kg na to położyć zeby to weszło w ziemie a i tak by sie zapychało , ciagnik musialby byc 3 razy mocniejszy i ramie powinno byc wtedy wzmocnione -- i tak stopniowo usprawniając doszlibyśmy do budowy ramienia koparki ,później tylko założyć siłowniki i już mamy odpowiednia maszynę - koparkę :) zamiast tego to na małą skale można bawić sie pługiem 2 skibowym czy też odłożyć jedna skibe i jedna pracować - malym ciagnikiem gdy duzo korzeni
To tyle , troche przydługo bo nie chciałem udzielić krótkiej odpowiedzi - żeby nikogo nie obrazić
( ze teraz jest to g.. z jednym a później by to było g... z trzema zębami ) :):)
z całym szacunkiem i noworocznymi życzeniami - lepszych pomysłów
Moim zdaniem najlepsza jest koparka z tym ze lepiej wyrywać tylnia łyżka , pniaki obciete po samej ziemi. Lepiej obciąc po samej ziemi bo gdy zostawimy długie to gdy je pożniej tniemy bardzo leci łancuch bo sa ubrudzone w ziemi.
Gdy już koparka wyrwie to przednia łyzka laduje na przyczepe i na nie daleka odleglosc można zdażyć z wywożeniem. Ja tak wyrwałem 600drzew m7 w ciagu 5,5h łacznie z wywiezieniem korzeni.
Witam
Czytam sobie te wszystkie komentarze i widzę różne podejście do pracy. Ja reprezentuje młode pokolenie rolników i często z tatą mam odmienne zdanie nie znaczy ze zawsze mam racje ale co do ciężkiej pracy fizycznej a karczowanie taką na pewno jest to wydaje mi się że mam rację. Najlepszym rozwiązaniem karczowania jest koparka i pod względem ekonomicznym i czasu. Bo gdy policzymy ile spalimy paliwa podczas rwania liną oraz zużycie traktora ile energi na zakładanie liny na te pnie czas w jakim to wykonamy a czas jest chyba najcenniejszy., to rachunek przemawia za koparką Tych koparek jest teraz tyle że można wybierać a ceny to około80zł/h Polacy muszą zmienić mentalność że nie można robić wszystkiego samemu bo nie jest to słuszne ekonomicznie. Pozdrawiam i życzę udanego roku.
Witam:)
co do filmików -"szacun" za odwagę dla pana z filmiku pierwszego, ale pomysł nie przejdzie, bo jest zbyt pracochłonny i nieefektywny. Jeżeli chcą panowie obejrzeć coś efektywnego to widziałem w Austrii świder do rozwiercania karp. Wiertło wchodziło od góry w karpę i po zakończeniu krótkiej pracy z karpy i korzeni pozostawały jedynie drobne wiórki będące w przyszłości nawozem organicznym.Niestety widziałem to przejazdem więc nie mam filmiku.
Co do kolejnych w/w filmików, to sposób "na koparkę" jest najbardziej efektywny i wbrew wszystkiemu nie taki nieekonomiczny. Bo kopara wyrwie i jeszcze z ziemi otrzęsie a traktorek nie cierpi od ciągłego szarpania nim i zdrowia własnego troszkę zostaje, bo co się może zdarzyć jak się linka odwinie i poleci nie daj Boże w głowę lub inne części ciała!!!
Pozdrawiam i życzę udanego sezonu nadchodzącego, oraz wysokich cen na nasze kochane owoce:)
Ja takie rzeczy powierzam profesjonalistom - czy to samosieje cy sad - kombinowanie na własną rękę to strata czasu.
Panowie; obserwuje ten temat od początku, niewypowiadałem się bo cały czas czekam że autor w końcu napisze że to była taka prowokacja dla zaobserwowania naszej reakci, a dla niego taki żart dla zbicia czasu w zimowe wieczory.!
Kurde, a to chyba jednak jest napważnie....!
Rozumiem ze to noworoczny ŻART :)