| Goście | 102 |
| Zalogowani | 0 |
| Razem | 102 |
| Chat | 0 |
Jesteś w: News (1806) > News - Mechanizacja (42)

| Data | 2012-05-17 23:00:00 |
| Śr. temp. (C) | 2.70 |
| Śr. wilgotność powietrza (%) | 90.38 |
| Sum. opady (mm) | 0.00 |
Jak widać ustawodawca nie bardzo wie oco chodzi w tym wszystkim - w sferze ochrony roślin. Nacisk na posiadanie właściwych opryskiwaczy ma się tak do produkcji owoców i warzyw jak pięść do oka. Mój nauczyciel który przekazuje tą wiedzę z dziedziny ochrony roślin do dzisiaj i wybitny człowiek jest podobnego zdania a w swoim prywatnym sadzie ma starą pocziwą 20-letnią Ślęzę i ma ją do dzisiaj a owoce są z jego sadu rozchwytywane wszędzie. Ja również posiadam może nie 20 letnią ślęzę ale paronastoletnią więc temat sprawności opryskiwaczy zostawiam bez dalszego komentarza. Natomiast chyba wszyscy wiemy że odpowiednie przeprowadzenie zabiegów ochrony roślin, w odpowiednim czasie z odpowiednią cześtotliwością i odpowiednimi śtrodkami i stężeniu dopiero mówi nam o zdrowotności owoców i ochronie naszego środowiska. To już interesem każdego z nas powinno być aby oprysk odpowiednio wg nas trafiał na rośliny i aby nie powodowało to strat, ubytków i dodatkowych kosztów. Więc intencji ustawodawców wogóle nierozumiem i czy przypadkiem rozumieją problem jaki własnie wystepuje i czy przypadkiem to nie jest celowe zamierzenie.
tomek74 ale tak ten neon zamontuj zeby mogły to odczytac tylko pożyteczne stworzonka
a szkodniki na ktore pryskasz zeby tego nie przeczytały bo ostrzeżone uciekną
Nie bardzo mam ochotę uczyć się jak wyświetlić sobie to, co " oni " tam znów wymyślili, ale cieszę się, że opryskiwacze będą teraz jak...samochody. Bo po pierwsze nad bezpieczeństwem tego urządzenia czuwać musi jego producent i po drugie...Użytkownik tego urządzenia musi być przeszkolony i...trzeżwy...Pozdrawiam !