użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1806) > News - Mechanizacja (42)

Rozrzutnik obornika jako rozsiewacz nawozów

Rozrzutnik obornika jako rozsiewacz nawozów     

Przedstawiamy kolejne rozwiązanie techniczne naszego stałego użytkownika i moderatora forum portalu. Tym razem rozrzutnik obornika przystosowany do rozsiewania nawozów. Jak Państwu podoba się ten pomysł ?



Zapraszamy do dyskusji oraz nadsyłania swoich rozwiązań technicznych zastosowanych w gospodarstwach sadowniczych.



źródło: youtube / KazikBzyk


Reklama:

Popularne tagi:


sadownik   owoce   wisnie   jablka   zsrp   rosja   przymrozki   maliny   ceny   parch   zbiory   eksport   sadownicy   gruszki   ochrona   ue   truskawka   sadownictwo   jabłka   sady  

Stacja meteo - Łobżenica

Data2012-05-18 03:00:00
Śr. temp. (C)0.80
Śr. wilgotność powietrza (%)100.00
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# Melolontha 29.11.2011 21:23
Nie podoba mi się to, bo... Czasami przez kilka sekund nie leci nic, a potem...100 kg w jedno miejsce... A dlaczego nie zastosować by tu takiej zasuwy jaka jest w typowym rozsiewaczu, która to zasuwa i stosowana z jej użyciem szczelina, mogły by / moim zdaniem / powodować bardziej równomierny wysiew... Pozdrawiam !
# Melolontha 29.11.2011 21:43
P.S.  Z tym " nic " pewnie jak zwykle mocno przesadziłem, ale chciałem w ten sposób zwrócić uwagę na to, że ten wysiew jest jednak bardzo nierównomierny...
# Argos 29.11.2011 21:53

wlasnie o takiej zasuwie regulowanej pomyślałem gdy oglądałem film

a poza tym to  dobra sprawa taki rozsiewacz bo tych smieci co tutaj wysiewali to chyba niczym innym by sie nie wysiało -zapychałyby się


# artemida 30.11.2011 06:53
A kto zaprasza? 
# Kazimierz 30.11.2011 08:11

Witam.Tak jak Argos zauważyłeś to co widać na filmie to wapno które leżało ok.20 lat na którym przez ok.5 lat palone były śmieci.Wcześniej rozsiałem 20 ton normalnego pylistego wapna ładując tylko po pół roztrząsacza i wtedy dosyć równo się posiało.

Pozdrawiam.


# Kaban 30.11.2011 10:17
Rozwiazanie dobre, chociaz nie nowe - najwieksze rozrzutniki obornika tez maja tarcze. Kilka uwag: tarcze powinny byc wieksze, zeby pokryc cala szerokosc rozrzutnika, nie jest to rozwiazanie do sadu, bo rozrzutnik jest za szeroki, poza tym wiem z wlasnego doswiadczenia, ze skrecanie rozrutnikiem jednosiowym w sadzie to horror, pomysl ten jest dobry do rozrzucania wapna, ale w zadnym wypadku nie nadaje sie do nawozow - za mala dokladnosc. Ja mam zwykly rozsiewacz wapna RCW-3 i ten lepiej nadaje sie do sadu bo jest wezszy i nie tak dlugi. Pozdrawiam Kaban.
# tomaszk123 30.11.2011 16:54
Pomysł i innowacyjność pochwalam, ale co do dokładności wysiewu przychylam się do wypowiedzi poprzedników-- zastosowanie tego rozsiewacza w intensywnym sadownictwie to dla mnie porażka: za szeroki, b.kiepski skręt(za daleko wysunieta do tyłu oś w rozsiewaczu) o dokładności wysiewu nie pisze bo nie ma sensu, poza tym nawozy rozsiewane są na całej powierzchni sadu a nie w pasach drzew.
# Kazimierz 30.11.2011 18:54

Witam.Kaban przekładnia jest od RCW 2 a dłównie chodziło mi oto aby kto nie ma rozsiewacza mógł to zrobić roztrząsaczem do obornika.

Pozdrawiam.


# Kazimierz 30.11.2011 19:09

Witam .Kaban.Bez urazy ale rozsiewacz do wapna nie rozstrząsie obornika a chodził mi o to aby robił to i to.

Pozdrawiam.


# Kaban 30.11.2011 21:56
Oczywiscie Kazimierzu, ze bez urazy - po to jest forum, zeby komentowac, oczywiscie w kulturalny sposob. Dla Ciebie, w porzeczkach to rozwiazanie jest idealne, bo musisz miec szerokie uwrocia dla kombajnu, wiec bez problemu skrecisz jednoosiowym rozrzutnikiem i nie bedzie on za szeroki. Dla mnie do sadu rozrzutnik jest za szeroki i do tego nie dalbym rady zawrocic. Rozwiazanie Twoje godne jest pochwaly i uwagi, ale ja wole miec osobno piasta i rozrzutnik dwuosiowy. Wszystkim nie dogodzisz... Pozdrawiam Kaban.

# jabuszko77 01.12.2011 20:39

Kaban skąd ten pesynizm że niedasz rady rorzutnikiem manewrować w sadzie . zapewniam cie że się da . i niemuwie tu o rotawie 4 m  ale 3.5m a nawet 3m


# Kaban 02.12.2011 19:24
To nie pesymizm tylko realizm - z natury jest optymista. Po prostu juz probowalem. A odleglosc miedzy rzedami ma tu niewielkie znaczenie - bardziej licza sie uwrocia, ja mam 5-6 m a ten rozrzutnik jest bardzo dlugi i mocno scina wszelkie skrety. Natomiast rozrzutnik dwuosiowy ma przednia os na drazkach sterujacych i w penym zakresie podaza za ciagnikiem zamiast scinac skrety - dlatego dla mnie jest lepszy. Pozdrawiam Kaban.
# Melolontha 02.12.2011 20:06
 Kazimierz...  Ale jednak na temat tej regulowanej zasuwy się nie wypowiedziałeś...  A ja nie wierzę, że Ty nie wiesz że taką zasuwę się stosuje i po co... Więc co o czymś takim sądzisz, a właściwie dlaczego jej tam nie ma ?  Pozdrawiam !

# jerzy45 02.12.2011 20:54
Ja mam taki rozrzutnik :) który służy mi za przyczepe do wywozu  zgniłków ....  Liczy sobie 30 lat, ale nie przeropbiłbym sobie go na rozsiewacz (umowna nazwa...) Jednak do twórcy tej maszyny. Racja jest po tej stronie, kto twierdzi, że zasuwa  by się zapychała i  dany nawóz po prostu by ją wyrwał. Jest z tej przyczyny nie wskazany, przy takiej szerokości przyczepy.  Jeśli już stworzyłeś ten "rozrzutnik", to dam Ci prosty pomysł, jak usprawnić "dokładność wysiewu" Wystarczy, że do burt dodasz regulowane listwy, które będą zgarniały nadmiar nawozu na przód przyczepy. Moim zdaniem gęstość tych listew zgarniających powinna być taka sama, jak liczba listew na łańcuchu. Usprawniłoby to równomierne wysypywanie się nawozu na talerze. Oczywiście, że liczbe takich listew  należałoby   dobrać z odpowiedniego materiału, który za razem zgarniałby nadmiar wstecz i nie blokował nawozu. Dobrym profilem byłby pewnie teownik, który w swej konstrukcji nadałby się do tego. Oczywista rzecz, że te górne listwy powinny mieć odpowiednią konstrukcje i współgrać z całością.  Wówczas przy suchym materiale wysiew tego "śmiecia", jak to określiłeś powinien wyglądać poprawnie...(tak na oko...)
# Kazimierz 02.12.2011 23:48

Witam.Na początku miałem przyspawane do burt dwie przegrody.Jedna na wysokości 20 cm i 120 cm z przodu a druga przegroda na wysokości 10 cm i 1m od tyłu roztrząsacza.Jednak po załadowaniu tego :śmiecia:taki był opór że zaraz urwał się łańcuch.Potem jak ładowałem suche wapno do połowy burt to nawet to szło.Napiszę jeszcze że do tej sytuacji zmusiło mnie to że w okolicy nikt nie ma prawdziwego dużego rozsiewacza do wapna.

Pozdrawiam.


Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]