użytkownik: Gość | logowanie

Jesteś w: News (1806) > News - Winorośl (61)

Rozpoczęło się winobranie

Rozpoczęło się winobranie     

W ok. 100 winnicach na Podkarpaciu rozpoczęło się winobranie, które potrwa do połowy października - poinformował we wtorek prezes Polskiego Instytutu Winorośli i Wina oraz właściciel winnicy w Jaśle, Roman Myśliwiec.

źródło: wyborcza.pl

Ciężkie życie winiarzy

W tym roku polskiego wina będzie tyle, co na lekarstwo - załamują ręce hodowcy winorośli. Przede wszystkim przez niespodziewane przymrozki w maju. Zniszczyły nawet 80% upraw. O tym, że polskie wina są niepewną inwestycją, mówią także handlowcy z branży.
źródło: tvp.pl




Winobranie w okolicach Kazimierza Dolnego

Smakosze wina już zacierają ręce. Na lubelskim Powiślu zaczęło się winobranie. Winogrona są zrywane ręcznie, a później trafiają do fermentacji. W okolicach Kazimierza Dolnego i Puław jest blisko 30 winnic, na których rośnie kilkadziesiąt odmian owoców.
źródło: tvp.pl

W opolskich winnicach zaczyna się pora zbiorów

Tej jesieni po raz pierwszy do sprzedaży trafi wino z Opolszczyzny. Muzyk Paweł Kukiz kilka dni temu wrócił do domu z długiej podróży. Zanim wszedł do mieszkania, wsiadł na quada i pojechał do winnicy.
źródło: nto.pl


Reklama:

Popularne tagi:


truskawka   przymrozki   gruszki   parch   ochrona   zbiory   jablka   owoce   sadownictwo   jabłka   eksport   wisnie   ceny   zsrp   sadownicy   sady   maliny   ue   rosja   sadownik  

Stacja meteo - Żdzary

Data2012-05-18 03:00:00
Śr. temp. (C)-0.57
Śr. wilgotność powietrza (%)100.00
Sum. opady (mm)0.00

Więcej stacji...

KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
# artemida 22.09.2011 19:07
Problemem winoroślarstwa interesuję się od wielu, wielu lat. Temat ten powracał w różnym kontekście od ok 30 lat. Dziś zmieniły się przepisy dotyczące produkcji win, coraz więcej ludzi ma dużo pieniędzy i kieruje swoje zainteresowanie w kierunku winiarstwa. Zadziwia pewna prawidłowość - większość  próbuje dojść do efektów w produkcji metodą prób i błędów. Metoda najdroższa z wszystkich znanych. Część, na siłę, próbuje uprawiać winorośl na terenach kompletnie do tego nieprzydatnych -w naszych warunkach równinnych. Drugim kardynalnym błędem jest, nasadzanie odmian które są podstawą produkcji w cieplejszym klimacie, często zbyt późnych, zbyt wrażliwych na mróz. Poza tym jeszcze jedno. Jak przekonać kogoś był pił polskie wino, kilkakrotnie droższe z tej samej odmiany wyprodukowane nad Renem. 
# Melolontha 23.09.2011 21:06
Piszesz artemido o błędach popełnianych przy doborze odmian i o tym niedostosowaniu wielu z nich do naszych , głównie klimatycznych realiów... I ja bym tu miał dla wszystkich kandydatów na winiarzy taką radę... Zacznijcie może wszyscy od nauki uprawy i robienia wina, od tej najbardziej może prymitywnej, ale najlepiej u nas zadomowionej odmiany, jaką jest Seibel...W każdym bądż razie, chodzi mi o tą niebieską, półdziką odmianę, którą można w Polsce spotkać wszędzie, a nawet tam, gdzie mierzony jest stan wody na Bugu... Bo ja, robione z tej dziczki wino piłem niejednokrotnie i zapewniam... To " ambrozja " , nie tylko w stosunku do wina marki " Wino ", ale również w stosunku do niejednego, sprowadzanego z cieplejszych krajów, sikacza... I choć tej " dziczce " wiele można by zarzucić, to na pewno nie to, że jest ona mało plenna i wrażliwa na przymrozki... No, ale jeżeli nawet w trakcie produkcji wina zmuszani jesteśmy do robienia tego wyłącznie w oparciu o odmiany zatwierdzone przez Unię, to...klękajcie narody! Pozdrawiam !
# artemida 24.09.2011 06:26
Masz rację Majowy, trzeba zaczynać od nauki podstaw a nie od wydawania pieniędzy na marzenia w których utwierdzają nas fachowcy. Fachowcy ale od czego? Oczywiście robienia win ale nie w NASZYCH WARUNKACH!!! Takie podejście utwierdza większość rodaków, że uprawa winorośli u nas nie ma sensu bo efekty są mierne. I tak koło się zamyka. Znam sprawę kiedy facet posadził 2 000 sztuk Pinot Noir /jesienią/ a do wiosny przetrwał jeden krzak. W sąsiedztwie rośnie bez strat Aurora! Ten ktoś winnicy już nie posadzi! Moim zdaniem hobby które nazywa się winorośl i wino jest na skalę winniczek i piwniczek /w różnej konstelacji/ a nie winnic wielkoobszarowych w których chce się zrobić interes. 
# Melolontha 24.09.2011 15:29
Aurorę znam i kilkakrotnie już tu o niej wspominałem... To odmiana o przyzwoitym smaku, odporna, plenna... Ale chyba mamy też do czynienia ze zjawiskiem nowym...Działkowicze nie szukają już winogron " białych "...  Pożądane są te, które określamy jako niebieskie, a tu na szczęście, poza wspomnianą przeze mnie " dziczką ", jest już w czym wybierać...Pozdrawiam !

# artemida 25.09.2011 17:54
Problem nie w odmianach, tych nadających się do uprawy w Polsce jest wiele ale szwankuje natomiast wiedza a właściwie jej brak przez większość podejmujących się uprawy. Inny temat to materiał nasadzeniowy oferowany przez  producentów. Krótko mówiąc; chętnym często "wciska się kit" oszukując w opisach  co do cech jakimi się te odmiany charakteryzują. 
Zaloguj się aby dodać komentarz   
[drukuj]   [wyślj]