To już drugie Letnie Pokazy Czereśniowe które odbyły się 10 lipca w gospodarstwie Macieja Osowskiego w Górach Wysokich, k. Sandomierza który uprawia siedem hektarów czereśni.
Tą imprezę sadowniczą zorganizowało w czasie gdy duże opady deszczu poczyniły ogromne spustoszenia w sadach czereśniowych, zwłaszcza późnych odmian. Ocalały w głównej mierze te uprawy które były chronione wszelakimi osłonami których oferta na rynku jest spora... tylko czy nas sadowników na nie stać ???
W części oficjalnej wystąpił z wykładem Toon Vanrykel – doradca sadowniczy z Belgii , pracujący na co dzień w sadowniczej stacji badawczej PC Fruit. Omówił on Belgijskie doświadczenia w uprawie czereśni karłowych, techniki regulacji wzrostu i owocowania a także sytuację na rynku czereśni w Belgii i Holandii. W dalszej części pokazów prelegent odpowiadał na pytania sadowników w kwaterze czereśni odmiany Kordia – patrz film.
Joanna Klepacz-Baniak przybliżyła nam temat możliwości zwiększanie plonów czereśni poprzez poprawę zapylenia wprowadzając owady do sadów. Pani Joanna naprawdę zebrała i przygotowała całościowo tematykę owadów w sadzie bez których trudno mówić o przyszłości sadownictwa – patrz film
Nie zabrakło jak zwykle firm nawozowych, prezentujących swoje produkty pomocne w uprawie czereśni także maszyn i urządzeń niezbędnych w sadzie jak i w gospodarstwie.
Ale, ale najważniejszy na tych pokazach Gospodarz Pan Maciej Osowski który starał się jak najbardziej spisać i spisał się w swej roli. Goście pokazów nie szczędzili mu pytań odnośnie uprawy, odmian czereśni czy też całego systemu ochrony sadu przed deszczem który w tym roku spisał się na medal zresztą zobaczcie sami – patrz film
Podczas pokazów pogoda sprzyjała, oby nam tak za rok w sadach czereśniowych.
KOMENTARZE
Portal sadowniczy - sadownictwo.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych komentarzy
#Melolontha
18.07.2011 22:16
Obejrzałem z przyjemnością... Myślę, że kiedy Pan Maciek przestanie zapominać o pozostawianiu kontroli / sam o tym powiedział / w razie wprowadzania do sadu jakichś nowinek, to napisze kiedyś taką książkę o uprawie czereśni, o jakiej się fizjologom nie śniło... Czego zresztą bardzo mu życzę i...pozdrawiam !
Obejrzałem z przyjemnością... Myślę, że kiedy Pan Maciek przestanie zapominać o pozostawianiu kontroli / sam o tym powiedział / w razie wprowadzania do sadu jakichś nowinek, to napisze kiedyś taką książkę o uprawie czereśni, o jakiej się fizjologom nie śniło... Czego zresztą bardzo mu życzę i...pozdrawiam !