Brzoskwinie i nektarynki na początek lata Mistera Fruitness
W czerwcu w punktach sprzedaży rozpoczynają się promocje poświęcone superbohaterowi zachęcającemu dzieci i młodzież w Austrii, Niemczech, Polsce, Szwecji i Wielkiej Brytanii do spożywania owoców
Nadejście lata oznacza pojawienie się w całej Europie sezonowych owoców, np. brzoskwiń i nektarynek. Czerwiec jest zatem najlepszą okazją do wznowienia działań projektu „Fruitness enjoy it!” promowanego przez Unię Europejską, włoskie centrum CSO oraz rząd Włoch i mającego na celu uwrażliwienie młodzieży na zdrowy styl życia oraz prawidłowe odżywianie.
Inicjatywa ta jest skierowana do dzieci i nastolatków w Austrii, Niemczech, Polsce, Szwecji i Wlk. Brytanii i ma na celu - przy użyciu zabawnego, dowcipnego języka - promowanie spożycia owoców i zapobieganie coraz powszechniejszej otyłości dziecięcej. Maskotkami kampanii jest superbohater Mr Fruitness i jego sprzymierzeńcy tworzący Fruit Team, tj. brzoskwinie, nektarynki, gruszki, kiwi i śliwki.
To właśnie brzoskwinie i nektarynki inaugurują letni sezon promocji w ramach projektu „Fruitness, enjoy it!” w punktach sprzedaży, które przystąpiły do kampanii. Na stoiskach owocowo-warzywnych znajdą się plakaty postaci z Fruit Team, oddających się aktywności fizycznej, natomiast wśród dzieci będą rozdawane minikarty do gry, w których cztery tradycyjne kolory karciane zastąpiono brzoskwiniami, nektarynkami, śliwkami, gruszkami i kiwi. W ten sposób połączono rozrywkę z możliwością odkrycia ważnych cech i wartości żywieniowych tych owoców.
W tym roku, oprócz klasycznych akcji promocyjnych, superbohater i przyjaciel owoców ma w zanadrzu kilka nowinek. W ciągu kilku ostatnich dni materiały promocyjne i gadżety projektu „Fruitness enjoy it!” rozdawano w samym sercu Londynu, wywołując zaciekawienie i rozbawienie przechodniów. Ponadto, na Facebooku od marca dostępna jest nowa strona internetowa Mistera Fruitness, ciągle aktualizowana o nowe przepisy kulinarne na bazie owoców, sugestie Mistera Fruitness dotyczące zdrowego stylu życia i dobrego samopoczucia dzieci i młodzieży, a także zawierająca zabawny test „Którym owocem z drużyny Mistera Fruitness jesteś?”. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.fruitness.eu
Kto z Państwa widział kiedykolwiek punkty sprzedaży owoców oznaczone Mr Fruitness w Polsce ???
Pod tym programem mógłbym się ostatecznie podpisać, gdyby nie to kiwi, które będzie wtłaczane do świadomości również polskich dzieci już na początku lata, kiedy to w Polsce... Truskawki, maliny, czereśnie, wiśnie i czego tam zresztą dusza zapragnie...Pozdrawiam !