Zamienniki odmian - czyli jak sprzedać Rubinstar-a jako Redjonaprince !
Portal dla sadowników i tworzony przez ‘wypowiedzi’ sadowników więc może warto od czasu do czasu spojrzeć w lustro. Kilka dni temu rozpoczęliśmy akcję permanentnej jawności i publiczności sadownika obraz własny. Nie ze złośliwości, ale nie sztuka szukać wad u innych, a samemu nie bić się w piersi…
To może tak po kolei...
Ogloszenia. Szanowni Sadownicy… Jak taki
dział FAQ . Fakt może nazwa dziwna (ang. Frequently Asked Questions) - to zestaw często zadawanych pytań i zarazem opis reguł w portalu. Czy ktoś go czyta ? Ze statystyk widać ze nie, ale częstotliwość zadawania pytań
dlaczego mojego ogłoszenia JESZCZE nie ma przekracza liczbę 30 dzienne.. Po prostu wystarczy przeczytać i sama odpowiedź ciśnie się na ekran…
Teraz pytanie… Po co hodowcy tworzą nowe odmiany jak samy sadownicy (tak wnioskujemy po rejestracji i ilości wpisanych hektarów sadu) oferują do sprzedaży jabłka z instrukcją za jaką odmianę można ją (je) sprzedawać.
Najpopularniejsze w ostatnim tygodniu… może i od wielu lat:
-
Rubinstar = RedJonaprince
-
Golden (pewnie zielony) = Mutsu
-
Pinova = Royal Gala !!!
Myślę, że najgorsze co mogło by spotkać autora tekstu to fakt, że nikt go nie przeczytał i nikt nawet nie próbował zabrać w poruszonej sprawie, głosu... Ja spróbuję, choć nie jest to łatwe... I napiszę tylko tyle, że mogę bić się w piersi za różne moje przestępstwa i " przestępstwa " internetowe, ale nie mam ochoty robić tego z powodu, że ktoś podmienia oferowane do handlu, odmiany... Bo / na szczęście / odpowiedzialności zbiorowej nie ma, a jeśli gdzieś ktoś taką stosuje / lub proponuje /, to jest to działanie haniebne ! I tyle moich uwag w temacie, który nie wiem , czy dobrze zrozumiałem... Pozdrawiam !