Jabłka to dobry interes
W tym sezonie sadownicy najpewniej nieźle zarobią na jabłkach. Już teraz przetwórcy dają dobre ceny.
Według prezesa Związku Sadowników RP Mirosława Maliszewskiego w ciągu tygodnia cena jabłek przemysłowych wzrosła w punktach skupu o 3 grosze, z powodu małej podaży owoców.
Teraz w punktach skupu za kilogram jabłek sadownik może uzyskać 30-33 grosze. Atrakcyjna dla producentów jest także cena jabłek deserowych, które - w zależności od gatunku - kosztują od 1,2-2 zł za kg. Stawki różnią się jednak w zależności od regionu, w niektórych nie przekraczają 20 gr.
Związek szacuje, że w tym roku zebrane zostanie poniżej 2 mln ton jabłek, czyli o ponad 600 tys. mniej niż w 2009 r., ale także mniej niż szacuje GUS. Według niego sadownicy zbiorą 2,18 mln ton jabłek i będzie to o blisko 17 proc. mniej od wysokich zbiorów 2009 r. (2,62 mln ton). Jedną z przyczyn mniejszej produkcji w tym roku, oprócz pogody, są choroby grzybowe. Te gospodarstwa, które nie miały dochodów w poprzednich latach, nie przeprowadziły bowiem oprysków.
W rozmowie z PAP Barbara Groele, sekretarz generalny Krajowej Unii Producentów Soków, zaznaczyła natomiast, że Polska jest znaczącym producentem zagęszczonego soku jabłkowego i zakłady przetwórcze będą chciały w tym sezonie skupić odpowiednio dużo jabłek. Dodała, że rocznie polskie firmy wytwarzają ok. 200 tys. ton soku, co oznacza, że potrzebują do jego wyprodukowania ok. 1 mln ton jabłek. Właściwy skup jabłek rozpocznie się dopiero w połowie września.
Autor:
finanse.wp.pl / MJ
Takich sadowników którzy mają dobry urodzaj jest bardzo mało . A biorąc pod uwagę lata 2007,2008 i 2009 gdzie się dokładało do gospodarstw z różnych zasoów pieniężych ,najcześciej jednak z kredytów to ten rok daje złudną szanse na zarobienie pieniędzy .