| Goście | 312 |
| Zalogowani | 0 |
| Razem | 312 |
| Chat | 0 |
Jesteś w: News (1713) > Związek Sadowników RP (98)
Tragiczna w skutkach powódź, która nawiedziła wiele miejscowości w dorzeczu Wisły nie ominęła również rejonów woj. lubelskiego. Szczególnie boleśnie odczuli to mieszkańcy sadowniczej gminy Wilków.
Przerwane wały spowodowały zatopienie ponad 90% całej gminy. Kataklizm pozbawił dachu nad głową ponad 4000 ludzi. Zatopione gospodarstwa, sprzęt i dobytek. Praca, niejednokrotnie pokoleń, została zniszczona przez żywioł. Mając na względzie dramat tych ludzi i ludzką potrzebę niesienia pomocy Oddział w Goszczynie Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej przeprowadził w dniach 8 i 9 czerwca zbiórkę artykułów dla potrzebujących. Zbiórka odbyła się na plebanii, dzięki uprzejmości i życzliwości ks. A. Wiktorowicza, który naszą inicjatywę wspierał zarówno duchowo jak i poprzez czynny udział. Akcja spotkała się ze wspaniałym odzewem ze strony mieszkańców gminy Goszczyn, którzy pokazali swoją ofiarność i dobroć serc. Zebrano duże ilości wody, żywności o długim terminie przydatności do spożycia, środków czystości, higienicznych, dezynfekujących, a także ubrania, pościel i inne niezbędne artykuły.
W dniu 11 czerwca został dostarczony transport darów z naszej gminy dla poszkodowanych z gminy Wilków na Lubelszczyźnie. Rozładunek odbył się w magazynie we wsi Polanówka. Tam zniszczeń nie było widać, ale już około kilometra dalej można było ujrzeć ogrom powodzi, o czym mogliśmy się naocznie przekonać. Widok okazał się tragiczny. Kilka dni po drugiej fali (która okazała się o wiele tragiczniejsza w skutkach niż pierwsza) zobaczyliśmy z jaką pokorą trzeba podchodzić do żywiołu. Nie widzieliśmy rzeki Wisły, ponieważ ulice do niej wiodące nadal znajdowały się pod wodą, ale widzieliśmy ogrom spustoszenia jaki poczyniła. To, co zobaczyliśmy na miejscu wstrząsnęło nami. Wszystko zniszczone, podtopione wodą, ogromny smród z mułu i szamba, brud i śmieci przyniesione przez wodę. Na podwórkach powyrzucane meble, wersalki, pralki, kuchenki i wciąż mnóstwo wody. Tak bliskie nam sady- zbrązowiałe, gnijące, z gdzieniegdzie jeszcze zielonymi wierzchołkami drzew- nadające się jedynie do wykarczowania. Ta sytuacja jest pokazywana w telewizji, ale rzeczywiście trzeba tu być, trzeba powąchać fetor, który już się unosi, trzeba porozmawiać z tymi ludźmi, żeby zrozumieć jaki to jest dramat.
W imieniu swoim, a przede wszystkim powodzian z gminy Wilków, chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować mieszkańcom gminy Goszczyn za okazaną bezinteresowną pomoc. Wielu ludziom, którzy zostali dotknięci skutkami powodzi przywróci ona nadzieję i da wiarę w człowieka, który potrafi wyciągnąć do bliźniego pomocną dłoń. Dziękujemy za każdy odruch serca, za okazane współczucie i miłość do bliźniego.
Michał Kowaliszewski
Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej
Prezes Oddziału w Goszczynie
| Data | 2012-02-12 04:00:00 |
| Sum. opady (mm) | 0.00 |
| Śr. temp. (C) | -18.19 |
| Śr. wilgotność powietrza (%) | 83.18 |